Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Wywiad z Knapem

    • Inne sekcje piłka rę
    • Rozpoczęto 02.06.2006 o 14:31
      Ostatnia aktywność 02.06.2006 o 14:39
      100 wyświetleń
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 02.06.2006 o 14:31
      Post #297722 02.06.2006 14:31
    z e-basket.pl [b]Rafał Knap: Prawdziwi pasjonaci - Naszą siłą na pewno była w tym sezonie obrona, kontratak oraz gra zespołowa. Muszę też dodać, że tworzyliśmy prawdziwą drużynę, którą połączyła pasja i miłość do koszykówki. Wszyscy chłopcy grali, bowiem za darmo - mówi szkoleniowiec Cracovii Kraków Rafał Knap.[/b] Adam Wall: Po chudych latach Cracovia powraca do grona zespołów 2-ligowych. Czy przed sezonem spodziewałeś się tego? Rafał Knap: - Przed sezonem liczyłem na zajęcie jednego z dwóch premiowanych wejściem do półfinałów miejsc. Chociaż zdawałem sobie sprawę, że Wisła, Basket (dawniej Hutnik ) oraz Puchacz Nowiny mają podobne plany, to jednak mocno wierzyłem w chłopaków. Tworzymy prawdziwy, rozumiejący się i lubiący ze sobą grać zespół w połączeniu z ciężką pracą na treningach przyniosło to wymierne efekty. Kiedy wiadomo było, że w barażach o wejście do drugiej ligi traficie na Mickiewicza Katowice, nastroje w zespole nie były chyba najlepsze? - Znaliśmy siłę Mickiewicza i wiedzieliśmy, że na pewno moglibyśmy trafić lepiej niż na ogranych w I lidze zawodników takich jak Wosz, Środa i Donigiewicz. Jak widać wiara we własne siły i możliwości sprawiła, że wyszliśmy z tych pojedynków zwycięsko, dzięki czemu będziemy mieli możliwość gry w przyszłym sezonie w II lidze. W tym miejscu bardzo chce podziękować panu Krysztofikowi i trenerowi Gembalowi za zaproszenie nas na sparing, który pozwolił zmierzyć się moim zawodnikom z silnym I ligowym zespołem Znicz Basket Pruszków. Swoją karierę zawodniczą koszykarską zakończyłeś na początku tego roku w Cracovii Kraków, w związku z tym pozostałych koszykarzy znasz bardzo dobrze z parkietu. Taki kontakt pomaga czy raczej utrudnia pracę? - Myślę, iż znajomość moich zawodników ze wspólnej gry ( z niektórymi nawet 3 sezony) bardzo ułatwiło mi pracę jako trenerowi. Jako koszykarz poznałem lepiej ich psychikę (łatwiej mówi się o czymś koledze z drużyny niż trenerowi), dzięki czemu mogłem podnosić wymagania a tym samym stawiać na indywidualne predyspozycje poszczególnych zawodników. Co jest siłą prowadzonej przez Ciebie Cracovii Kraków? - Naszą siłą na pewno była w tym sezonie obrona ,kontratak oraz gra zespołowa. Muszę tez dodać, że tworzyliśmy prawdziwą drużynę którą połączyła pasja i miłość do koszykówki. Wszyscy chłopcy grali, bowiem za darmo. Usłyszałem kiedyś taką opinię, że o dziką kartę w rozgrywkach Dominem Basket Ligi miała szansę ubiegaś się właśnie Cracovia Kraków, czy są to prawdziwe plany na przyszłość, czy też raczej nie mająca potwierdzenia w rzeczywistych faktach plotka? - Jest to plotka ,poza tym osobiście wolałbym awansować klasa po klasie własnymi siłami i możliwościami a nie korzystając z przywileju "dzikiej karty". W tym roku klub Cracovia Kraków obchodzi 100 – lecie istnienia, czy w związku z tym wydarzeniem również sekcja koszykarzy uświetni w jakiś sposób te obchody? - 13 maja odbyło się VII już spotkanie pokoleń koszykarskich pasów. Uroczystości te uświetniły treningi pokazowe grup mlodziezowych, mecz oldboyów cracovii przeciwko Wiśle oraz wręczenie odznaczeń i wyróżnień. Uhonorowani zostali m.in. koszykarze ,którzy awansowali do 2 ligi(medalem 100-lecia Cracovii oraz honorowa odznaka Cracovii), kierownik sekcji p.Grazyna Urbanowicz otrzymała złota odznakę PZKosz. Spotkanie to pokazało jak ważna i wielka role odgrywa koszykówka dla osób związanych z sekcją. Miejmy nadzieję, że nie było to ostatnie takie spotkanie pokoleń gdyż jest to znakomity prognostyk na przyszłość. Została, bowiem wytyczona droga ,którą mamy podążyć aby Kraków i Cracovia wróciły na mapę koszykarskiej Polski W tym roku koszykarki Wisły Kraków zdobyły tytuł mistrza Polski w koszykówce kobiet, mężczyźni o występach choćby w pierwszej lidze mogą jednak tylko pomarzyć. Czy jest szansa, by w niedalekiej przyszłości w Krakowie powstał liczący się w Polsce klub koszykarski? - Jeżeli za budowanie koszykówki nie będą się brały osoby dla których jest to tylko interes finansowy ,to uważam , że w najbliższym 5-leciu będziemy mogli ujrzeć jakąś drużynę krakowską na arenach I-ligowych bądź -daj Boże- ekstraklasowych. Rozmawiał Adam Wall adamwall@e-basket.pl
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 02.06.2006 o 14:39
      Post #297724 02.06.2006 14:39
    [b]poza tym osobiście wolałbym awansować klasa po klasie własnymi siłami i możliwościami a nie korzystając z przywileju "dzikiej karty".[/b] BRAWO!!!!!!!!!!!!!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie