Kiedy 28 kwietnia 2005, o godzinie 5,23 czasu polskiego
na boisko w Chicago gdzie Polska grała z Meksykiem
w koszulce z orłem na piersi wbiegł Piotr Giza
zakończył się trwający dokładnie 38 lat, 11 dni, 9 godzin i 38 minut okres
w którym Cracovia nie miała swojego reprezentanta w druzynie narodowej.
Przed Piotrkiem w kadrze grał (jak niektorzy pamietają) Krzysztof Hausner
i ostatni raz zagrał w meczu Luksemburg - Polska 0:0,
który rozegrano dokładnie 16 kwietnia 1967 w godzinach 18-19,45...
Dlaczego o tym piszę?
Ano dlatego że w najbliższy wtorek o 19,45 czasu polskiego na boisku w Rijadzie
Polska zagra z Arabią Saudyjską.
Biorac pod uwagę powołania szanse na to ze Piotrek Giza zagra po raz trzeci
w druzynie narodowej sa duże.
Skoro zagra to jest przynajmniej teoretycznie szansa
że moze wydarzyc sie kolejny istotny epizod
a mianowicie bramka Pasiaka dla reprezentacji...
Ile na to czekamy?
Ostatnim zawonikiem Cracovii ktory dokonał tej sztuki był
Tadeusz Parpan.
Było to dokładnie 4 kwietnia 1948 o godzinie... 18,08 w Sofii.
Tadziu Parpan strzelił bramkę na 1-1 w 23 minucie meczu Polska - Bułgaria.
A mecz rozpoczął się o 17,45 :-)
Dodajmy jeszcze że w tym meczu wystapił jeszcze jeden zawodnik Pasów, Henryk Bobula
a Tadziu Parpan był kapitanem druzyny narodowej.
(był to jego 8 z 20 meczów dla Polski i jego jedyna bramka w koszulce z Orłem na piersi)
a sam mecz?
BUŁGARIA - POLSKA 1:1 (1:1)
1:0 Stankov 18 (głową)
1:1 Parpan 23
No to policzmy...
28 marca 2006 o 19,45 (wtedy zaczyna się mecz z Saudyjczykami)
minie dokładnie 57 lat, 358 dni, 1 godzina i 37 minut
od trafenia Tadka Parpana
Czy Piotrek zagra od pierwszej minuty?
Czy wejdzie w trakcie meczu?
No i czy ziści się coś o czym - na przykład ja - marze?
Trzymajmy kciuki :-)
-
-
Bramka Pasiaka dla Polski - czekamy prawie 58 lat
No to mamy dwie bramki "byłego Pasiaka" :)
Nie ma się co martwić doczekamy się przyjdą sukcesy w piłeczce to i brameczki w reprezentacji.
jeszcze bedzie głosno o snajperze w Pasy :)
a jak Giza ma cos strzelic jak go Janas ustawia jako defensywnego, a Mila biega przed nim i nawet pilki nie potrafi dograc. uwazam, ze jakby Giza gral z Arabia na tej pozycji co u nas to by jedna ustrzelil
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)