http://pilka.interia.pl/news?inf=690763 niewiecie czasem o jakich kibicow z Polski chodzi ktorzy sie ustawili z niemcami??
-
-
Starcie Kibiców z Polski i NIemiec
kibice kickboxingu w wersji full contact + "tollsy" :D
Hyde Park.
Na ogólnopolskim ten temat jest zakazany. Może to być bajka a nawet jak nie to nie ma co tego roztrząsać.
15 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny
posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu
posłów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć
tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze
stron. Niech oni stoczą pojednek, a który z nich zwycięży, tego strona
uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.
Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło
podążył do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o
wygraną bitwę ?
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady.
Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam rady...
Król udał się więc do kolejnego rycerza:
- Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę ?
- Sorki Władek, wczoraj byla imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i
wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ?
- Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był ?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem..
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Słuchajcie, bedzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w
stanie stanać do niego ?
Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali.
Nikt nie chce .. Nagle slychać:
- Ja ! Ja ! Ja chce Wykrzyknik! Ja pójde Wykrzyknik!
Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki
jutowy worek, łachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego PytajnikPytajnik
No i nikogo innego nie bylo. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz.
Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignać więc ciagnie go za
sobą .... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim
jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło
chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek !!!!!!!! W nooooogiiiiii !!!!!!!!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii Wykrzyknik!
Rycerz niemiecki jednak juz ruszyl, dopadl dziadka który wogóle nie
zamierzal uciekać, podniósl sie tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś
takie jeki slychać. Po chwili wiatr oczyscil pole z pylu. Patrza Polacy, a
tam konń bez nóg, krzyzak bez nóg, a dziadek stoi i trzesaca sie reka
trzyma miecz na gardle niemca. I mówi:
- Masz szczescie chuju, ze krzyczeli "w nogi", bo bym ci leb upierdolil!!!!!!
hehe zjadłem 1 przed 5
nie dam se łba upierolic ale bitwa pod grunwaldem nie byla 5 lipca....:-)
15 lipca
skoro data, miejsce, obozy walczących i wynik znany - temat zostaje zamknięty :D a jak ktoś dalej nie rozumie to niech chwyta za książkę do historii (np. dla uczniów szkoły podstawowej) i poczyta dokładnie o bitwie pod Grunwaldem - to pozna więcej szczegółów :D
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)