A propos dopingu to śpiewy i krzyki na dwie strony nie mają racji bytu. Na stadionie siły są mniej więcej równe a w hali odpowiada kilka lub w porywach kilkanaście osób. Poza tym hokej jest za szybką grą na długie pieśni więc doping musi być głośny i dostosowany do gry (nie wspominam o słynnym songu o pewnej pani z sąsiedztwa, która na hokeju brzmi chyba najgłupiej).
-
-
Doping - mlyn
jupiter Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A propos dopingu to śpiewy i krzyki na dwie strony
> nie mają racji bytu. Na stadionie siły są mniej
> więcej równe a w hali odpowiada kilka lub w
> porywach kilkanaście osób. Poza tym hokej jest za
> szybką grą na długie pieśni więc doping musi być
> głośny i dostosowany do gry (nie wspominam o
> słynnym songu o pewnej pani z sąsiedztwa, która na
> hokeju brzmi chyba najgłupiej).
W tamtym sezonie Kto wygra mecz?lub coś innego na dwie strony bardzo dobzre wychodziło, może było to spowodowane większą iloscią kibiców na Loży Vip.
Ale nie martw to dopeiro poczatek rozkręca się..
eh, po mezcu z Tychami, az plakac sie chce jak sie widzi jak kilkudziesieciu chlopa z Tych potrafi ryknac,a u nas choc w przewadze liczebnej dosc sporej cisza :(
u nas w dopingu chaos, malolaty spiewajace nie potrafia poruszyc calej hali, w 2 tercji to sie plakac chcialo co oni wyprawiali :|
3 tercja doping sie wzmogl, choc i tak jak sie widzi jak Panowie Adam Zieba jesli dobrze widzialem, z Pawlem Misiorem i ANiolem na przemian sami pojedynczo proboja ruszyc doping to jest cos nie tak :(
Monotonicznosc przyspiewek jeszcze mozna wytzrymac jesli nie jest na przemian "kto nie skacze jest za wISLA" z "lokomotywa", nie zebym byl wislakiem albo nie lubial lokomotywy, ale i tak skacze juz tylko garstka ludzi bo co 5 minut to idzie ****** dostac, a "lpkomotywa jak juz stwierdzil Karvin nie pasuje do tak szybkiego sportu gdzie sie ciagle zmienia akcja.
kkk_84 ale pierdzielisz.
Oczywiście, że Tychy nas pouczają jak prowadzić dopin ale w porównaniu z tym co było w zeszył sezonie naprawde było git (prypominam Tychy prowadziły nam doping :/)
Oczywiśie można młodych krytykować ale powstaje pytanie co ty zrobiłeś?
Uważam doping za b,. dobry jak na hokej. Rzadko się słyszało lepszy. A że było o Wiśle... No cóż nic idealne nie jest.
Co do lokomotywy, nie wiem o co Karvinowi chodzi ale chyba głupieje na stare lata.
Co do II tercji. Sprawa geograficzna. I i III tercja to młyn pod bramką przeciwnika. Nic na to nie poradzisz.
Nie było zle :P mam nadzieje że z meczu na mecz bedzie taki doping jak w III tercji wczorajszego emczu !
kkk_84 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> eh, po mezcu z Tychami, az plakac sie chce jak sie
> widzi jak kilkudziesieciu chlopa z Tych potrafi
> ryknac,a u nas choc w przewadze liczebnej dosc
> sporej cisza
>
> u nas w dopingu chaos, malolaty spiewajace nie
> potrafia poruszyc calej hali, w 2 tercji to sie
> plakac chcialo co oni wyprawiali :|
>
> 3 tercja doping sie wzmogl, choc i tak jak sie
> widzi jak Panowie Adam Zieba jesli dobrze
> widzialem, z Pawlem Misiorem i ANiolem na przemian
> sami pojedynczo proboja ruszyc doping to jest cos
> nie tak
>
> Monotonicznosc przyspiewek jeszcze mozna wytzrymac
> jesli nie jest na przemian "kto nie skacze jest za
> wISLA" z "lokomotywa", nie zebym byl wislakiem
> albo nie lubial lokomotywy, ale i tak skacze juz
> tylko garstka ludzi bo co 5 minut to idzie ******
> dostac, a "lpkomotywa jak juz stwierdzil Karvin
> nie pasuje do tak szybkiego sportu gdzie sie
> ciagle zmienia akcja.
>
>
>
Zapraszamy na dół i prowadz doping. Zajebiście jest krytykować nie robiąc nic co nie??
Nawet jak paru małoltów ma dobre głosy, dobre w ch*j to nie śpiewają ludzie. Więc może ty, starszyzna, nauczysz nas jak sie porusza całą halą, aż lód pęknie. Już drugi raz, na drogi mecz u nas, spiewa ta sama garstka osób i spiewa non stop. Nie zauwazyłem zeby co 5 minut było kto nie skacze lub lokomotywa. Powiem więcej uważam, ze probowaliśmy naprawde przemycic różnorodne przyspiewki. Co do dopingu Anty Wiślackiego - jak zauważyliśmy, że niekt poza nami nie spiewa, to chuja nas to interesowało, ze komus sie to nie spodoba, a dwa razy bodajze zaczał to spiewac GKS. Na przyszłość jeśli ktoś chce oceniać doping niech wezmie w nim zywy udział lub go poprowadzi. Gwarantuje, ze wtedy inaczej to wygląda.
było ok - szczególnie w trzeciej tercji - powoli się to rozkręca - ale naprawdę antywiślackie przyśpiewki można sobie darować ;)
Szacunek dla tych którzy się starali za naprawdę dużą robotę którą odwalili na tym meczu...
Antywiślackie songi były śpiewane przy 1:3 i 1:4, tak więc są to pieśni wynikające z kompleksów. "Co z tego że nam nie idzie, ważne że WTSK!!" Bez sensu, ale co zrobić.
Ja własnie nei wiem czy Wy chcieliscie się popisac przed Tychami takimi przyspiewkami?
Ale w III tercji dopig już mi się podobał..
" kto nie skacze.." dla mnie jest to denne i nie lubie tej przyspiewki tak samo jak " Łapy...
Lokomotywa jescze spoko i nie zgodze sie z Karvinem pamietasz jak ona wygladała w N.T w czasie drugiego meczu w playofach
brakuje starszych przyspiewek typu " Do boju...' Hej hej Cracovia , nasz KS
czy tez czegos co moim zdaniem wczorajbyło by strzałem w 10ątke czyli " Cała Hala, cała hala Cracovia !!
Dev: Hej Hej Cracovia wczoraj było spiewane prawie co chwile,może po za wyjątkiem II tercji gdzie był anty doping
DSS stalem z wami w 3 tercji, i nie pcham sie jak jest 5 prowadzacych ;P
zreszta ja tylko pokazalem co tzreba poprawic a wy od razu wielkie ale, w takim razie sie juz nei odzywam, robta co chceta.
kkk_84 - stac, a spiewac to dwie różne rzeczy;)
Zeby nie było nie bronie dopingu, bo wcale nie był dobry, ale to nie wina osob które prowadzą, poprostu wszyscy by chceli zeby zawsze doping prowadził Świstak, niestety nie zawsze może i nie zawsze ma chęć, no zwłaszcza na Hokeju. Jeżeli ludzie się tak zamkną tylko na jednego prowadzącego to będzie doping kulał.
Kwestie WTSK już wyjaśniłem.
Hej Hej Cracovia!!! Nasz KS!!! Do Boju!!! Wszystko to było. Ludzie nie śpiewają, tyle.
Trzepiacie sie tego, ze co chwile było rece w gore i kto nie skacze, moze dlatego, ze tylko na to ludzie w jakikolwiek sposób reagowali??
Hehe zeby nie było, ze sie spinam kkk_84 ;) poprostu wnerwia mnie to, ze w Tychach ludzie mogą śpiewać i robią to lepiej jako goście, anizeli my najstarszy klub w polsce, najlepsi (ponoc) kibice u siebie.
To, ze co chwile sie jakis inny chłop w****alał drugiemu chcąc zacząc spiew to jedna kwesta, druga jest taka, ze nawet gdyby prowadzących było 20 to i tak byłoby co śpiewać i gdyby reszta chciała to by był kocioł.
Tak wogóle to najbardziej narzekaja OPRAVCY;) dziwne... hmmmm
Skończmy ten temat.. ! Szykujmy się na następne mecze hokejaowe. :P
Doping na 2 tercji byl anty glownie za sprawa jednego czlowieka ktoremy zachcialo sie nas "organizowac"...
kkk_84 krytykujesz i dobrze bo doping byl marny, ale nie krytykuj tylko nas bo gdyby ktos spiewal razem z nami to byloby naprawde zajebiscie, bo zesmy wszyscy po meczu mieli gardla tak zdarte jak chyba nigdy, zreszta az sie dziwie ze potem bylismy w stanie rozkrecic przystanek ;)
Nie ma co bylo lepiej niz na stoczniowcu, bo juz wieksza grupką sie zebralismy. Jezeli tak dalej pojdzie to bedzie coraz wiecej chetnych (mam taką nadzieje). Nasze gadki i tak nie wiele dadzą bo niestety reszta to pier*oli co piszemy, bylo to widac w tamtym sezonie jak mialbyc mlyn na niebieskiej linii, ale powinno byc lepiej. Przyspiewek bylo pare fajnych, ktore zadka sa spiewane ale niestety nie dociagalismy ich do konca bo malo kto je znal. Kkk_84 przypomnial pare pioseneczek i okrzykow w ktoryms temacie, popatrze jeszcze na spiewnik na strefie i mysle ze sie postaramy urozmaicic doping na kolejnym meczu. Paru prowadzacych bylo to fakt, ale to nie przeszkadzalo az tak jak co jakis czas okrzyki z innej czesci hali ktore nam przerywaly kilkakrotnie nasz doping. Co by nie mowic nie wiem jak resza, ale ja sie bawilem swietnie i mam nadzieje ze ta grupka najglosniejszych sie nie rozbije w kolejnych meczach.
I trzeba jeszcze jakąs spiewkę krótką dla Radziszewskego wymyslić,jak wyciągnie krążek z jakiejś beznadziejnej sytuacji.Raz by podbudować zespół,dwa by Radzika wesprzeć,trzy by przeciwnika powku***ać:).Ktoś coś tam mówił juz nawet kiedyś,by zrobić flagę z zarysem sylwetki bramkarza na tle muru(coś na motyw masek bramkarskich) i wieszać za naszą bramką.
a moze mlyn by zrobic za bramka pod starym zegarem?
dobry pomysł
wtedy nie trzeba bedzie sie nigdzie przenosic! i bedzie cos takeigo ala sektor D! czyli tylko ludzie zainteresowanii dopingiem!:)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)