Witaj! Logowanie Rejestracja
Wnioski do Prezesa Filipiaka!



squier strat
Liczba postów:4,138 Reputacja: 2,305
16-09-2018, 21:47 #7,281
najpierw zmień prezesa bydgoski buraku




cichociemny
Liczba postów:95 Reputacja: 63
16-09-2018, 21:53 #7,282
(16-09-2018, 18:36)sterby napisał(a):  Przed chwilą zjadłem smaczny kawałek ciasta, ale jak jeszcze raz przeczytam o zamkniętym sektorze to chyba puszczę pawia.
Każdy ocenia ze swojego punktu SIEDZENIA



quentin
Liczba postów:7,479 Reputacja: 2,297
6 godzin(y) temu #7,283
Przeczytałem ciekawy fragment, jest on raczej skierowany do tych wszystkich co to twierdzą że klub po przelaniu wypłaty powinien tylko żądać i oczekiwać a pomocy piłkarz niech szuka u zatrudnionych przez siebie specjalistów (np. od załatwienia pobytu rodzinie), gorzej jak nie chce. Pytanie tylko dla kogo gorzej? Tu wkraczamy na poziom kalkulacji finansowych.

Dlaczego tutaj? Bo jak widać dużo poważniejsze kluby potrafią kalkulować i dodatkowo inwestować w zawodników, mimo obowiązujących kontraktów. Niby biznes w którym wszystko da się przeliczyć, ale jednak syndrom sknery wyraźnie przeszkadza Filipiakowi w przeliczeniach jak inwestycje w piłkarzy (nawet takich jak Covilo, których nie da się sprzedać) mogą zaowocować zyskami lub dużo mniejszą stratą.

Otóż niejaki Ousmane Dembele (na marginesie mistrz świata) postanowił sobie zrobić dietę w fast foodach. Przy okazji grając kompletny piach w drużynie klubowej. Klub wydał na niego krocie i postanowił wydawać jeszcze więcej zatrudniając mu ... osobistego kucharza. Każdy normalny człowiek puknął by się w łeb. Chłop zarabiający miliony nie może sobie wynająć kucharza? dietetyka? własnego masażystę itp. itd. Może, ale widocznie nie chce. Dziś po miesiącu gry w nowym sezonie wydaje się że osobisty kucharz zaczyna się zwracać. Być może nie ma tu żadnego powiązania i sam zawodnik odpalił, ale chyba łatwiej założyć że bliżej mu do świetnej formy z własną kuchnią niż szybkim #mam.smaka.na.

Ku pokrzepieniu serc ten sam Ousmane zaszantażował Dortmund znikając z treningów i klubu celem wywalczenia transferu. Tak wiem zapłacono sporo i w lidze biznesu "lajkujemy" takie akcje, ale nie o to chodzi w tej zabawie. Jaka szkoda że chłopak z Francji na swojej drodze nie spotkał sympatycznego Tabisza, ten bez cienia wątpliwości pomógłby mu dużo szybciej dojść do formy a sam klub zaoszczędziłby na kucharzu.



cichociemny
Liczba postów:95 Reputacja: 63
6 godzin(y) temu #7,284
Ja to bym chciał, żeby klub w ramach oszczędności i dbałości o słupki wy...ł tabisza



ALRS
Liczba postów:1,007 Reputacja: 540
5 godzin(y) temu #7,285
( 6 godzin(y) temu)cichociemny napisał(a):  Ja to bym chciał, żeby klub w ramach oszczędności i dbałości o słupki wy...ł tabisza
Sęk w tym że Tabisz jest tani w utrzymaniu, na liście płac / drugiego takiego v-ce prezesa za taką kasę nie znajdziemy. Oczywiście jakość jego pracy pozostawia wiele do życzenia i gdyby zrobił analizę jakość co do ceny to wychodzi nam taki Serderov, czyli gostek tani w utrzymaniu, a równie dobrze mogłoby go nie być w klubie i nikt by tego nie odczuł.
Niestety ale dla Filipiaka liczy się pozycja w bilansie, a nie produkt jaki za to otrzymuje.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 5 godzin(y) temu przez ALRS.



Khalid Pasiak
Liczba postów:13,642 Reputacja: 1,041
5 godzin(y) temu #7,286
myślę ,że straty jakie wygenerowała taniość Tabisza (np. 10-i kopaczy nie nadających się do grania w lidze) zdecydowanie przewyższają zyski z niskiego kontraktu  Tongue




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

cichociemny
Liczba postów:95 Reputacja: 63
4 godzin(y) temu #7,287
( 5 godzin(y) temu)Khalid napisał(a):  myślę ,że straty  jakie wygenerowała taniość Tabisza (np. 10-i kopaczy nie nadających się do grania w lidze) zdecydowanie przewyższają zyski z niskiego kontraktu  Tongue
To właśnie miałem na myśli. Ale widocznie Janusz Futbolu podziela tok rozumowania ALRS'a



Camron
Liczba postów:1,890 Reputacja: 76
1 godzinę temu #7,288
Na pewnych stadionach jest 20000 kibiców a na innych po 5000 przykładowo. Dla właściciela to jest żadna kasa. Zdaje sobie z tego sprawę. Dajmy nawet 30zł średnio za bilet. Każdy sobie przeliczy i to dla właściciela nie jest wiele, ale są też wartości niewymierne i tego w pewnym momencie i miliarder nie zdoła kupić nawet jak będzie miał za dużo i chciał.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 1 godzinę temu przez Camron.



Cracovia - in hoc signo vinces.

HC2008
Liczba postów:332 Reputacja: 80
49 minut(y) temu #7,289
Ja myślę, że Jakubowi zależy na dużej ilości transferów, to czy zawodnik się nadaje czy nie nie ma dla niego żadnego znaczenia, nawet lepiej jak się nie nadaje, bo w następnym okienku będzie przecież potrzebny wagon wzmocnień. Pensja na oficjalu ponoć mała, a każdy transfer to prowizja, a świat licencjonowanych menagerów rządzi się swoimi prawami. Tu Janusz jest najbardziej walony...



squier strat
Liczba postów:4,138 Reputacja: 2,305
2 minut(y) temu #7,290
ale jak walony?
przecież rozkradają majątek Cracovii, a nie Filipiaka.
burak ze swoich nie daje, a ostatnio sprzedajemy za miliony Euro, toteż jego korposzczury wyciągają co się da.

pakuj się bydgoski buedaku








Skocz do: