Witaj! Logowanie Rejestracja
Ulubione tematy na Forum



Diabel
Liczba postów:4,487 Reputacja: 1,523
Wczoraj, 17:18 #41
Sam to tlumaczyles Malarzu?? W morde, szacun I sorki za niedocenienie,



=============
To My


the Painter
Liczba postów:759 Reputacja: 1,888
Wczoraj, 17:23 #42
Spox. Tylko winni (się) tłumaczą. A ja biedny miś, całe życie byłem głównym podejrzanym. Nawet po zamachu na Olofa Palme.

ŚWIEŻO MALOWANE



"CUZ I'M GIFTED, I'VE READ SUN TZU."

I niech dupysię kręcą, aż nastanie świt.

Żarko
Liczba postów:1,399 Reputacja: 566
Wczoraj, 21:35 #43
Przed ostatecznym wylogowaniem się z forum po raz ostatni zaglądnąłem do HP sprawdzić czy dzieje się coś godnego uwagi i trafiłem na książkę,którą nawet kilka lat temu sobie zamówiłem,ale się okazało,że u jakiegoś spryciarza i do dzisiaj jej nie otrzymałem.
Niektóre rozdziały czytam po kilka razy i bynajmniej nie z powodu problemów ze zrozumieniemSmile



jbć (ts)awara

Bartek
Liczba postów:105 Reputacja: 40
Wczoraj, 22:15 #44
Ja myślałem, że temat "Książka.." to jest o jakiś starych książkach, a tu jegomość the Painter sobie tłumaczy książkę...
Nieźle... Naprawdę.. Że Ci się chce... Chyba długo już jesteś za granicą, skoro podejmujesz się takiego zadania...



MSC
Liczba postów:4,782 Reputacja: 427
Wczoraj, 22:41 #45
(Wczoraj, 17:01)the Painter napisał(a):  Chciałbym. U mnie nie ma takiej opcji. Jest "przeczytaj, przetłumacz i napisz". Gdyby to było " kopiuj i wklej ", to już dawno bym wkleił całość.

ŚWIEŻO MALOWANE

Miałem pytać na samym początku czy tłumaczysz fragment po fragmencie na bieżąco
ale stwierdziłem, że na pewno tak jest i nie pytałem Smile



[Obrazek: m7e6pj.jpg]

the Painter
Liczba postów:759 Reputacja: 1,888
Wczoraj, 22:45 #46
Drogi Bartku,, temat Książki jest o OKsiążkach. Starych,, nowych i najnowszych. Temat Książka, której nie chcieli dopuścić do druku jest o książce, która Ci się chyba nie podoba, więc jej nie 3taj. I nie szukaj dziury w doopie, zna3 w moście. Jak niektórzy jegomoście.

ŚWIEŻO MALOWANE



"CUZ I'M GIFTED, I'VE READ SUN TZU."

I niech dupysię kręcą, aż nastanie świt.

sterby
Liczba postów:6,563 Reputacja: 4,639
Wczoraj, 22:59 #47
Kurde, wciągnęło mnie. Jutro będę czytał dalej, choć robota goni.
Tłumaczenie fajne, ale co do orto Bogusława nie byłaby zachwycona Tongue



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Comarch Criminals Cracovia

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 254
Wczoraj, 23:01 #48
Odnośnie książek. Napisałem w życiu w zasadzie dwie książki: "Spór o determinizm geograficzny" (nadal zastanawiam się nad naturą przestrzeni geograficznej) i w trzynastu tomach (grube bruliony) wypisałem wszystkie liczby od 1 do 1.000.000. Ja to nawet wam pokażę, tylko sam nie wiem jak się wkleja zdjęcia, córka mi pomoże, to zobaczycie to dzieło a la Opałka. Mam natomiast przykre doświadczenia z tłumaczenia na polski (o odwrotnym kierunq, to nawet nie wspomnę) z języqw, które znam słabo (np. fr, nmc). Wyglądało to tak. Cały czas grzebałem w słowniq, wypisywałem sobie drobnym druczkiem ołówkiem w texcie znaczenie wyrazów. Czasem było tego po kilkanaście, w tym znaczenia zupełnie nie związane z tym o co chodziło w texcie. Np. brałem czysto gramatyczne znaczenia niektórych wyrazów pomocniczych za dosłowne. Powstawał text horror, jakby małpa wystukiwała jakiś dadaistyczny text. Przyglądałem się temu tłumaczeniu i nie mogłem się doszukać sensu. Od czasu do czasu wycierałem czoło chusteczką. Tempo tłumaczenia było 1 strona na 10 godzin. Horror. Teraz się ograniczam do angielskiego, wszystko rozumiem i inne języki mam w nosie.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

the Painter
Liczba postów:759 Reputacja: 1,888
Dzisiaj, 01:22 #49
(Wczoraj, 22:59)sterby napisał(a):  Kurde, wciągnęło mnie. Jutro będę czytał dalej, choć robota goni.
Tłumaczenie fajne, ale co do orto Bogusława nie byłaby zachwycona
Żaden toreador, od Pampeluny po Guadalajare, nie zbliżył się nawet do rekordu Bogusławy. Mówiła, że byki z mojej stajni, zabiją ją szybciej niż Golden Americany pakowane po 25 sztuk. Zresztą gdy oddawała mi wypracowania, to z każdym robiła się coraz bardziej pożółkła, jak raczka Goldenów, właśnie. Chociaż dobrą była polonistką i wychowawczynią, to przy wystawianiu ocen, czy to z Polaka, czy z zachowania, odwoływała się do najprostszej matematyki. Jeden błąd ortograficzny obniżał ocenę o jeden stopień. Jak miałeś cela, to mogłeś zrobić 6 błędów i dostawałeś pytę sterczącą jak kocia kita w marcu. A jak Sterby miał nieusprawiedliwione 300 godzin na koniec semestru, to zachowanie miał tylko poprawne. Stare dzieje.
A tak wogóle prośba do wszystkich "Bartków". Temat Książki jest chyba najlepszym wątkiem na recenzje, pochlebne i negatywne. Ale jak krytykujecie, to niech to będzie krytyka chociaż z daleko przypominająca krytykę merytoryczną. Jakby ktoś napisał:Niedziwne, że nie chcieli dopuścić do druku, bo straszna chała."-to ja bym zalajkował, chociaż się nie zgadzam. Natomiast darujmy sobie osobiste wycieczki w stronę mojej skromnej osoby,..Co to ma do rzeczy, jak długo jestem za granicą, czy przebywałem w ośrodku zamkniętym. Czy w ciągu ostatnich lat leczyłem się psychiatrycznie. To nie stacja krwiodawstwa. Takim recenzentom mówię:Spływaj w silną dal. Oczywiście nie chcę tu nikogo obrażać. Mam nadzieję, że nie odezwą się żadne elektryczne nożyce z gór.

ŚWIEŻO MALOWANE



"CUZ I'M GIFTED, I'VE READ SUN TZU."

I niech dupysię kręcą, aż nastanie świt.

sterby
Liczba postów:6,563 Reputacja: 4,639
10 godzin(y) temu #50
Nie 300 godzin tylko 30 dni, nie nieusprawiedliwione, tylko usprawiedliwione własnoręcznie, nie poprawne, tylko wyróżniające. Poza tym wszystko się zgadza Big Grin



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Comarch Criminals Cracovia

sterby
Liczba postów:6,563 Reputacja: 4,639
6 godzin(y) temu #51
Skomentuje w tym wątku, aby nie zaśmiecać wątku z zakazaną książką.
Jak się dowiedziałem, że Bobbies drutnęli Pasiaka za to, że miał w plecaku nożyk tapicerski to pomyślałem, że im już całkiem ***** na tych Wyspach, ale po lekturze pierwszych rozdziałów książki drugoobiegowej dochodzę do wniosku, że jakieś tam konotacje historyczne są.



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Comarch Criminals Cracovia

Merol
Liczba postów:1,522 Reputacja: 745
4 godzin(y) temu #52
(Dzisiaj, 01:22)the Painter napisał(a):  
(Wczoraj, 22:59)sterby napisał(a):  Kurde, wciągnęło mnie. Jutro będę czytał dalej, choć robota goni.
Tłumaczenie fajne, ale co do orto Bogusława nie byłaby zachwycona
Żaden toreador, od Pampeluny po Guadalajare, nie zbliżył się nawet do rekordu Bogusławy. Mówiła, że byki z mojej stajni, zabiją ją szybciej niż Golden Americany pakowane po 25 sztuk. Zresztą gdy oddawała mi wypracowania, to z każdym robiła się coraz bardziej pożółkła, jak raczka Goldenów, właśnie. Chociaż dobrą była polonistką i wychowawczynią, to przy wystawianiu ocen, czy to z Polaka, czy z zachowania, odwoływała się do najprostszej matematyki. Jeden błąd ortograficzny obniżał ocenę o jeden stopień. Jak miałeś cela, to mogłeś zrobić 6 błędów i dostawałeś pytę sterczącą jak kocia kita w marcu. A jak Sterby miał nieusprawiedliwione 300 godzin na koniec semestru, to zachowanie miał tylko poprawne. Stare dzieje.
A tak wogóle prośba do wszystkich "Bartków". Temat Książki jest chyba najlepszym wątkiem na recenzje, pochlebne i negatywne. Ale jak krytykujecie, to niech to będzie krytyka chociaż z daleko przypominająca krytykę merytoryczną. Jakby ktoś napisał:Niedziwne, że nie chcieli dopuścić do druku, bo straszna chała."-to ja bym zalajkował, chociaż się nie zgadzam. Natomiast darujmy sobie osobiste wycieczki w stronę mojej skromnej osoby,..Co to ma do rzeczy, jak długo jestem za granicą, czy przebywałem w ośrodku zamkniętym. Czy w ciągu ostatnich lat leczyłem się psychiatrycznie. To nie stacja krwiodawstwa. Takim recenzentom mówię:Spływaj w silną dal. Oczywiście nie chcę tu nikogo obrażać. Mam nadzieję, że nie odezwą się żadne elektryczne nożyce z gór.

ŚWIEŻO MALOWANE
K..wa ile mi to babsko napsuło krwi. Do tej pory nie jem miodu...
 A książkę czytam i doceniam wysiłek.



sterby
Liczba postów:6,563 Reputacja: 4,639
4 godzin(y) temu #53
Odstosunkuj się od Pani Profesor Wink

Jak były problemy trzeba było zapytać starszych jak bestię obłaskawić.



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Comarch Criminals Cracovia

Diabel
Liczba postów:4,487 Reputacja: 1,523
4 godzin(y) temu #54
w ktorym LO to było?



=============
To My

sterby
Liczba postów:6,563 Reputacja: 4,639
4 godzin(y) temu #55
W tym, o którym śpiewał Muniek.



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Comarch Criminals Cracovia

the Painter
Liczba postów:759 Reputacja: 1,888
4 godzin(y) temu #56
@Diabeł
W tym dla policjantów z Zamoyskiego.
@Mer., była trochę sukowata, ale na uczniach się znała. Gdy konfitura m.s z Łagiewnik nie zdał o trafił do klasy Bogusi, kazała mu się przedstawić i powiedzieć skąd się tam wziął, a ten rozjebun tzn. c+łopak złoty i bursztynowy jak ambergold mówi, że mu się Noga podwinęła jak szakalowi na dzień szakala. Trzy razy kazała mu powtarzać. Kariery nie zrobił u Bogusi. Na policji dużo lepiej mu poszło.

Zoba3cie Axe-lerator Nas wykarczuje za to roz pier da lanie tematu. Chociaż jego kolega Stefan z West Ham United też tam chodzi ł. A tych co z ruchem w mordę obuchem

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 4 godzin(y) temu przez the Painter.



"CUZ I'M GIFTED, I'VE READ SUN TZU."

I niech dupysię kręcą, aż nastanie świt.

Bartek
Liczba postów:105 Reputacja: 40
3 godzin(y) temu #57
Chyba mój wpis został źle zinterpretowany... Nie było w nim złośliwości tylko wyraz zdziwienia i uznania dla tłumacza...



the Painter
Liczba postów:759 Reputacja: 1,888
2 godzin(y) temu #58
W takim razie przepraszam i dziękuję za uznanie. Piątkowa gorączka nocy mnie dopadła. Tydzień miałem pracowity, aż kapał pot z tranzystorów. Tłumacz trabols.

ŚWIEŻO MALOWANE



"CUZ I'M GIFTED, I'VE READ SUN TZU."

I niech dupysię kręcą, aż nastanie świt.






Skocz do: