Witaj! Logowanie Rejestracja
Stadionowa Turystyka Cracovia:)-D



Żarko
Liczba postów:1,460 Reputacja: 264
04-09-2015, 08:45 #1
Jedni wypoczywaja na rybach,kolejni w górach ,albo nad morzem,a ja wypoczywam na meczach poza granicami naszego kraju ładując baterie atmosferą tworzoną przez kibiców na trybunach.

Zakładam ten wątek ponieważ jest to coraz popularniejsza forma spędzania wolnego czasu wśród kibiców w całej Europie,a dzieki moim namowom przekonuję w ostatnich latach do tej formy wypoczynku coraz wieksza liczbę znajomych.

W skrócie chodzi oto,żeby skrzyknąć się przynajmniej w czwórkę wsiąść w samochód i na dobry początek ruszyć na najwiekszy hit w Europie,czyli derby Belgradu na których 12 wrzesnia będę mial przyjemność uczestniczyc po raz piąty.Z Krakowa jest tam raptem 750 km ,klimatyczne miasto ,tanie zakwaterowanie(polecam wynajęcie mieszkania) jeszcze tańsze bałkańskie żarcie i piękne Serbki powodują,że podświadomie człowiek chce tam wracać kazdego roku nie tylko na derbySmile

Na swoim koncie mam aktulnie ponad dwadzieścia zagranicznych meczyków w takich krajach Węgry,Serbia,Anglia,Rumunia,Chorwacja,Hiszpania,Włochy,Turcja,Ukraina,Grecja i Argentyna.
W kolekcji jak widac brakuje mi potencjalnie najłatwiejszych z racji odległości do odwiedzenia stadionów w sąsiednich Niemczech(np.Drezno,Rostock,Berlin),Czechach i Slowacji,gdzie często bywa bardzo ciekawie,ale w nadchodzącym roku zamierzam nadrobic te zaległości.

Relacje,fotki,rady,spostrzeżenia mile widziane w tym temacie moze dzieki temu uda się pozyskac kolejnych kilku stadionowych turystówSmile

PS.
12 wrzesień Crvena-Partizan
21 listopad Panthinaikos-Olympiakos



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”


hamer
Liczba postów:4,045 Reputacja: 9
04-09-2015, 09:57 #2
bylimy kiedysi grac w Leśnicy po słowackiej stronie w piłke, zdjeć nima bo mecz nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem,
w sumie to mielimy problem z uzbieraniem 2 składów, bo nos było siedmiu...

ale doswiadczenia z wyprawy poza granice mam Smile



Żarko
Liczba postów:1,460 Reputacja: 264
04-09-2015, 10:09 #3
Zawsze się chwaliłes ,ze wtedy Jarmuta grała sparing z BanikiemSmile



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

Ferencvaros Moderator
Liczba postów:2,047 Reputacja: 5
04-09-2015, 10:20 #4
Hej Zarko Smile

Pare razy w tym roku nasze sciezki turystyczne sie skrzyzowaly Smile

Ja w tym roku zrobilem: derby Rzymu, derby Belgradu, derby Sztokcholmu (ostatecnzie nie poszedlem na mecz), Sarajevo- Lech, mecz Dinama Tbilisi i mecz Pathakora Taszkient.

Wiadomo, zajebiste hobby, przy okazji mozna pozwiedzac, pojesc, popic, postresowac sie (Sarajevo).

Mam jeszcze pare duzych projektow, ogromny potencjal ma moim zdaniem tutaj polnocna Afryka (Algieria, Egipt) ale czasy ku temu niezbyt przyjazne...



Tymniemniej uważam, parafrazując (chyba) Katona Starszego, że głównym problemem jest tutaj Tabisz.

hrobry82
Liczba postów:487 Reputacja: 0
04-09-2015, 10:42 #5
hmm, mnie to wogole nie kreci, ale bylem z Zarkiem na derbach w: sarajevie, budapeszcie, belgradzie kilka razy, zagrzebiu, we lwowie (jak jeszcze moglem jechac na upaine) w mediolanie, hull.

z Zarkiem nie polecam jechac, jest nudno i dretwo, do tego a ni nie pije ani nie da pospac Smile
dodatkowo nie da nic pokierowac swoim autem i przewala na paliwie Big Grin
ja planuje hajduk- dinamo teraz we wrzesniu,



Ferencvaros Moderator
Liczba postów:2,047 Reputacja: 5
04-09-2015, 10:49 #6
Tak, Zarko nie jest zbyt rozrywkowy, to juz Walas83 jest bardziej rozmowny...

Jakby nie te cale moje kitajskie zyciowe projekty to bym tez pojechal do Splitu teraz Sad



Tymniemniej uważam, parafrazując (chyba) Katona Starszego, że głównym problemem jest tutaj Tabisz.

Żarko
Liczba postów:1,460 Reputacja: 264
04-09-2015, 11:12 #7
Ja w tym roku byłem na :
San Lorenzo-San Martin
Racin Club-Temperley
Newell's Old Boys-Veles Sarsfield
River Plate-Tigres
Huracan-Gimnasia de La Plata
Crvena-Partizan
Sarajevo-Lech

Jutro wrzucę którąś relacje z wyjazdu wspartą fotkamiSmile



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

Żarko
Liczba postów:1,460 Reputacja: 264
04-09-2015, 11:33 #8
A jeśli chodzi o Afrykę to od jakiegos czasu widzę się w Maroku na derbach Casablanci
https://www.youtube.com/watch?v=XgqkovgI9Jw



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

BartAcid
Liczba postów:9,561 Reputacja: 191
04-09-2015, 11:39 #9
Żarko jest mniej rozmowny niż wielbłąd niemowa Wink



[Obrazek: flaga.jpg][Obrazek: avatar.jpg]

Nagrodą za Naszą wiarę jest że dziś oglądamy to, w co wierzyliśmy.

Aston1906
Liczba postów:15,294 Reputacja: 2,712
04-09-2015, 13:38 #10
Rzeczywiście, Żarko to milczek, w dodatku jak już się odezwie to mówi bardzo powoli Wink



KSC_WP
Liczba postów:52 Reputacja: 0
04-09-2015, 18:11 #11
Żarko , nie myslałeś czasem o stworzeniu swojej stronki żeby móc pochwalić się relacjami z wypraw? Smile
Tym bardziej że nie jesteś zbytnio rozmowny ( z tego wynika Smile ) , i mógbyś przelać swoje myśli, spostrzeżenia do internetu.. Wink



Ferencvaros Moderator
Liczba postów:2,047 Reputacja: 5
04-09-2015, 21:23 #12
To nie chodzi o to, że on nie jest rozmowny, tylko bardziej sztywny i monotonny.



Tymniemniej uważam, parafrazując (chyba) Katona Starszego, że głównym problemem jest tutaj Tabisz.

Wojto
Liczba postów:324 Reputacja: 6
04-09-2015, 23:41 #13
Widzę, że koledzy dbają o ciekawe zaprezentowanie autora wątkuWink
Czekam na relację.



craco8878
Liczba postów:867 Reputacja: 235
06-09-2015, 07:52 #14
Hrobry co ciekawego było w meczu Hull?



Anonimowy użytkownik Unregistered
 
06-09-2015, 16:11 #15
Piątka za założenie tematu Żarko - niby takie oczywiste a jednak Smile-D
Na Cracovii kilku turystów jest - z Twoim dorobkiem nie bardzo jest jak konkurować choć mogę wypełnić Twoją lukę gdyż temat Niemiec i Czech jako tako zaliczony

Sigma Ołomuniec - Slavia Praga 2000
TSV 1860 Monachium - VfB Stuttgart 2002
Bayern Monachium - Arminia Bielefeld 2002 (Olimpia Stadion)
St.Pauli - Werder Brema II 2006
St.Pauli - Borussia Dortmund II 2006
HSV Hamburg - Arminia Bielefeld 2006

HSV Hamburg - Dacia Chisinau (UEFA Cup) 2007
HSV Hamburg - Bayer Leverkusen Bundesliga 2007
HSV Hamburg - Juventus Turyn (towarzyski) 2007
Hansa Rostock - HSV Hamburg 2007



Żarko
Liczba postów:1,460 Reputacja: 264
10-09-2015, 08:50 #16
Obecny!Dopiero teraz,ale widzać jak rozwinął sie temat zatkało mnie na kilka dniWink
Wedrówkę po stadionach rozpocznę może od Węgier,bo głośno o nich ostatnio.Scena kibicowska w tym kraju to raptem jedna wieksza ekipa jak Ferencvaros, dwie średnie w postaci Ujpestu i Debrecenu oraz kilka mniejszych ,ale zasługujących na uwagę czyli Videoton,Kispest i ktos tam jeszczeSmile
My oczywiście wędrowkę po Węgrzech rozpoczeliśmy od wielkich derbów Budapesztu na które wybraliśmy w cztero osbowym składzie.Z racji ,że Budapeszt był jednym z przystanków do celu podróży pobyt w mieście sprowadził się do nocki w hostelu znajdującym sie niedaleko stadionu,meczu i spożywania (dostępnego również na stadionie) w nieograniczonych ilosciach piwska Borsodi.
Węgrzy lubią się na meczu nażłopac ,ale równie dobrze potrafią w czasie jego trwania zapchac kichy róznego rodzaju frykasami takimi jak buła z kotletem w środku czy pajda chleba z posiekaną kapustą na wierzchu
[Obrazek: 2v2um3t.jpg]
Klimatycznego stadionu Ferencvarosu,który mieliśmy przyjemnośc odwiedzic juz nie ma,bo zrównano go z ziemią,a na jego miejscu postawiono kolejną nowoczesną arene.Tak prezentował się stadion od strony kibiców przyjednych,którzy w komplecie wypelnili sektor dla nich przeznaczony.
[Obrazek: 4vjzhk.jpg]
Ujpest przed derbami na Fradich zawsze zbiera sie na stacji metra koło swojego stadionu i podjeżdża pod sam stadion rywala,gdzie czeka na nich kilkuset osobowy komitet powitalny.Za kazdym razem mamy więc do czynienia z podobnych scenariuszem,gdzie Ujpest wybiega z tunelu,Fradi zaczynaja czymś rzuczać,a milicja gazować jednych i drugich po czym jedni i drudzy udają się w kierunku swoich bram wejściowych.
Z korony stadionu mieliśmy widok na ulice i w czasie trwania pierwszej połowy oblukaliśmy ekipe Ujpestu,która z opóźnieniem dotarła pod stadion,ale została przechwycona przez milicję.
Na stadionie siedzieliśmy w sąsiedztwie sektora z fanatykami gospodarzy i z tego co pamiętam śpiewali i klaskali konkretnie przez cały mecz
[Obrazek: 1z225pt.jpg]
a w drugiej połowie coś odpalili
[Obrazek: m7pth.jpg]
Z polskich akcentów na sektorze Ujpestu dało się się zauważyc małą flagę Legii,a po stronie Fradich niedaleko nas wisiała taka oto flaga
[Obrazek: 2qk13pv.jpg]
Z tego co sie orientuje na dzień dzisiejszy odpowiednio Legia została zastąpiona przez Pogoń,a Bałtyk przez Śląsk.
Wynik meczu jakoś specjalnie nie utkwil mi w pamieci,ale 1-0 wygrał chyba Ujpest.Na deser kibice gospodarzy podarowali nam całkiem zgrabną demolkę poza stadionem mająca na celu dostanie sie w okolice sektora gości,ale nie udało im się ostatecznie przedrzeć przez zastępy milicjantów.
Na koniec kilka słów o konkretnych problemach,które od kilku lat trzymaja sie kibiców Ferencvarosu.
Podczas naszej wizyty walczyli z kartami kibica i ochroną,,fradi security'',która składa się m.in z byłych chuliganów i policjantów,których szefem jest były bojówkarz Fradich majacy na końcie 10 letni wyrok za zabójtwo.Od tamtej pory minęlo dobrych kilka lat ,a sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu poniewaz na nowym stadionie karty kibica zostały zastąpione czytanikami linii papilarnych,a ochrona pozostała ta sama.Sytuacja na Ujpescie wyglada podobnie. Niemniej ostatnie derby na nowym stadionie mimo,ze bez fanatyków obydwu druzyn zgromadziły komplet publiczności......

Dobra ,tyle na dziś,bo smutno się zrobiło,a spakować się do Belgradu trzeba.



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

the Painter
Liczba postów:1,802 Reputacja: 584
10-09-2015, 19:40 #17
Żarko,Austriacy zablokowali połączenia kolejowe między Budapesztem a Wiedniem. W razie czego mów, że nie jesteś żadnym uchodźcą tylko Żydem Wiecznym Tułaczem Wink



Często sobie jaja liże,
w budzie łapie pchły zębami.
Zapytacie:Kto to taki?
kibic wisły malowany.

hrobry82
Liczba postów:487 Reputacja: 0
23-09-2015, 12:49 #18
craco8878 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Hrobry co ciekawego było w meczu Hull?

nic Smile to bylo w 2007 jesli dobrze pamietam i grali jeszcze wtedy z 1 lidze, za rok pierwszy raz w 100 letniej historii awansowali do premiership, ogolnie to wiecej tam fanow jest 7 os rugby niz pilki



craco8878
Liczba postów:867 Reputacja: 235
24-09-2015, 13:58 #19
Mieszkam w Hull kilka lat, parę razy byłem na piłce i mimo iż parę razy próbowałem się zmusić to niestety nie da rady:-)



hrobry82
Liczba postów:487 Reputacja: 0
24-09-2015, 16:42 #20
no to widze znasz tematy hull, ja mieszkalem tam tez z rok, oprocz kurdow co rypia tempe polki i lokalnych patoli nic tam sie chyba nie dzialo, wiem z opowiesci miejscowych ze na leeds sie moga mobilizowac bo to lokalny rywal, ale chyba jednak nie ta liga...

jedenie raz jadac do londyny na dworcu pkp w doncastes spotkalem jakis casuali, z 5 dyszek, nawet calkiem dobrze wygladali, ale nie wiem z jakiej druzyny, z innych ciakwostek to widzielm raz 4 pelne autokary fc man united jadace z hull na mecz do manchesteru








Skocz do: