Witaj! Logowanie Rejestracja
Siły Zbrojne - wątek militarny



gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
04-10-2018, 08:27 #1,741
Australijski Departament Obrony wystosował 25 września zapytanie o informacje w kwestii śmigłowców lekkich mogących wspierać działania sił specjalnych. Maszyny muszą być „zoptymalizowane pod kątem gęstej zabudowy miejskiej” i mieścić się w ładowni samolotu transportowego C-17 Globemaster III (Royal Australian Air Force posiada osiem maszyn tego typu).

Dokument nie precyzuje, jak wiele egzemplarzy mogłaby kupić Australia. Podkreślono jednak, iż śmigłowce muszą być przystosowane do instalacji „prostego, sprawdzonego” sprzętu ISR i uzbrojenia. Dostawy miałyby się rozpocząć w roku 2023.

Śmigłowce w założeniu wykorzystywane będą do realizacji szerokiego wachlarza zadań. Przede wszystkim będą dostarczać i podejmować małe drużyny komandosów i wspierać je poprzez wypełnianie zadań rozpoznawczych i zapewnianie wsparcia ogniowego. Mają też współpracować z zespołami antyterrorystycznymi.

Greg Waldron z czasopisma FlightGlobal wskazuje szereg śmigłowców, które mogłyby spełniać australijskie wymagania. Na liście znalazły się Boeing AH-6 Little Bird i Airbus Helicopters H125M, a także Bell 407 w uzbrojonej wersji 407 MRH Lightning (na zdjęciu) opracowanej przez NorthStar Aviation.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


hank
Liczba postów:8,747 Reputacja: 10,476
04-10-2018, 13:25 #1,742
Amerykańska marynarka wojenna przyznała kontrakty na budowę łącznie dziesięciu niszczycieli typu Arleigh Burke. Wszystkie okręty będą należeć do serii Flight III.
[Obrazek: destroyer0-cx*750xx800-450-0-42.jpg]
Głównym zwycięzcą przetargu jest Huntington Ingalls Industries (HII), który otrzymał wart 5,1 miliarda dolarów kontrakt na budowę sześciu niszczycieli. Należąca do General Dynamics stocznia Bath Iron Works zbuduje kolejne cztery jednostki za około 3,9 miliarda dolarów.
[Obrazek: i-i10-13-mj1159spruance-misja.jpg]
Do tej pory zakontraktowano budowę dwóch niszczycieli serii Flight III. Cięcie blach pod prototypowy USS Jack H. Lucas (DDG 125) w będącej częścią HII stoczni stoczni Ingalls Shipbuilding w Pascagouli odbyło się w maju tego roku.

Niszczyciele typu Arleigh Burke Flight III zostały przeprojektowane pod kątem wykorzystania radaru AN/SPY-6 zapewniającego skuteczniejsze wykrywanie celów powietrznych i rakiet balistycznych. Kolejne nowości to przystosowanie do współdziałania z myśliwcami F-35 wersji B i C oraz zainstalowania w przyszłości uzbrojenia laserowego.

Dane taktyczno-techniczne
Wyporność
• Flight I: 8300 t
• Flight II: 8400 t
• Flight IIA: 9200 t
Długość
• Flight I-II: 154 m
• Flight IIA: 155 m
Szerokość 20 m
Zanurzenie 9,3 m
Napęd System COGAG
4 turbiny gazowe General Electric LM2500-30 o łącznej mocy ~100 000 KM napędzające 2 śruby nastawne
Prędkość 31 węzłów
Załoga 23-32 oficerów, ~300 marynarzy
Uzbrojenie • 90 lub 96 komorowa wyrzutnia Mk 41 VLS umożliwiająca odpalanie rakiet plot Standard i ESSM (Flight IIA), rakiet manewrujących Tomahawk, rakietotorped VL-ASROC
• 2 x IV wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych Harpoon (Flight I-II)
• 1 x 127 mm armata Mk 45
• 2 lub 1 x 20 mm zestaw artyleryjski Phalanx CIWS
• 2 x III wyrzutnie torped Mk 32
Wyposażenie lotnicze • Flight I-II: lądowisko
• Flight IIA: lądowisko i hangar dla dwóch śmigłowców MH-60R LAMPS III

za http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiad...zczyciele/ oraz Wikipedia



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
05-10-2018, 14:10 #1,743
Ministrowie obrony z 13 państw NATO, w tym z Polski, podpisali w środę w Brukseli deklarację intencji współpracy przy wprowadzaniu morskich systemów bezzałogowych.

Deklaracja jest następstwem ustaleń lipcowego szczytu Sojuszu w Brukseli, gdzie uzgodniono m.in. wzmocnienie zdolności morskiej. Oprócz Polski deklarację poparli ministrowie z Belgii, Danii, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Stanów Zjednoczonych, Turcji, Wielkiej Brytanii i Włoch. W imieniu MON dokument podpisał wiceminister Tomasz Szatkowski.

Wymienione państwa (jak poinformowała kwatera główna NATO) zdecydowały się połączyć swoje zasoby, aby tworzyć lepsze, bardziej elastyczne i bardziej interoperacyjne morskie pojazdy i systemy bezzałogowe.

NATO podkreśla, że morskie drony mogą umożliwić znacznie bardziej skuteczne działanie w takich kluczowych obszarach jak wykrywanie i usuwanie min oraz poszukiwanie i śledzenie okrętów podwodnych. We współpracy z tradycyjnymi morskimi środkami walki bezzałogowce mogą podnieść świadomość sytuacyjną i stopień kontroli nad akwenami.

Dzięki tej inicjatywie sojusznicy będą także mogli wykorzystać korzyści skali, aby zmniejszyć koszty, dzięki temu zwiększenie budżetów obronnych może pójść jeszcze dalej - podkreśliły służby prasowe NATO.

Deklaracja intencji współpracy to dokument przyjmowany na bardzo wstępnym etapie kooperacji między państwami. W lutym w kwaterze głównej NATO Polska przystąpiła do podobnego programu współpracy w zakresie pozyskania wielozadaniowego samolotu morskiego, przeznaczonego do patrolowania i zwalczania okrętów podwodnych. Wpisywało się to w prowadzony przez Inspektorat Uzbrojenia program Rybitwa.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
05-10-2018, 20:02 #1,744
20 września rząd Czarnogóry przyjął nowy Strategiczny Przegląd Obronny (Strategic Defence Review). Dokument określa aktualny potencjał wojskowy Czarnogóry, a także wskazuje kierunki reform i zwiększenia zdolności obronnych, które są niezbędne, aby Vojska Crne Gore (VCG, siły zbrojne Czarnogóry) były w stanie realizować stawiane przed nimi zadania.

Zaznaczając, że Czarnogórze nie grozi bezpośrednia interwencja wojskowa, autorzy Strategicznego Przeglądu Obronnego (SPO) podkreślają, że kraj jest podatny jednak na zagrożenia asymetryczne i niekonwencjonalne, jak np. konflikt hybrydowy. W związku z tym wydatki na obronność mają osiągnąć poziom 2,02% PKB do 2024, a modernizacja sił zbrojnych ma pochłonąć 20% budżetu. Obecnie, Podgorica przeznacza na obronność 71 mln euro (ok. 306 mln zł), co odpowiada 1,6% PKB.

Autorzy SPO wymienili trzy główne zadania jakie stoją przed VCG. Są to: obrona Czarnogóry i innych państw członkowskich NATO, udział w wielonarodowych misjach pokojowych i stabilizacyjnych oraz pomoc instytucjom cywilnym i ludności zmagającej się ze skutkami katastrof naturalnych lub zdarzeń spowodowanych przez człowieka, w tym wsparcie policji i innych służb bezpieczeństwa w walce z zagrożeniami terrorystycznymi oraz falą nielegalnej imigracji.

Aby siły zbrojne Czarnogóry mogły efektywnie realizować stawiane przed nimi zadania, sugeruje się zwiększenie liczby żołnierzy zawodowych do 2 368, a więc o 24,6% w porównaniu do obecnych stanów osobowych wynoszących 1900 zawodowców. Ponadto, struktura organizacyjna VCG powinna zostać dostosowana do planu ustanowienia poboru, tak aby móc uzupełnić braki w jednostkach liniowych i wojskach rezerwowych.

Same wojska rezerwowe mają być formowane zarówno przez żołnierzy kontraktowych, pozostających w służbie czynnej oraz jednostki odwodowe. Tak zwana aktywna rezerwa ma zostać ustanowiona w l. 2019-2026, a każda z jej jednostek powinna liczyć do 100 żołnierzy zawodowych posiadających odpowiednią wiedzę i umiejętności, które pozwolą im pełnić funkcje medyków, informatyków, operatorów urządzeń inżynieryjnych, logistyków i personelu ochrony. Do 2026 ma też zostać powołana strategiczna rezerwa, składająca się z ok. 700 osób. Formacja ta ma zostać zorganizowana na zasadzie terytorialności, a jej członkowie będą wzywani do służby, np. w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa państwa.

W opublikowanym dokumencie zwraca się uwagę na to, że Kopnene Snage (wojska lądowe Czarnogóry) cierpią z powodu braku jednolitego systemu dowodzenia. Ponadto, najważniejsza jednostka czarnogórskiej armii, Pešadijski bataljon (batalion piechoty), nie posiada odpowiednich zdolności wsparcia logistycznego oraz możliwości prowadzenia zwiadu i rozpoznania. Sytuacji nie poprawia fakt, że nadal nie wprowadzono też natowskich standardów zwiększania zdolności bojowych sił zbrojnych.

Strategiczny Przegląd Obronny zwraca uwagę, że Vazduhoplovstvo Vojske Crne Gore (VVCG, wojska lotnicze Czarnogóry) nie posiadają sprzętu pozwalającego na prowadzenie rozpoznania z powietrza. Jednocześnie uzbrojenie przeciwlotnicze tej formacji określane jest jako przestarzałe. Ponadto, brak części zamiennych i odpowiednich możliwości obsługowych, utrudnia utrzymanie floty śmigłowców w odpowiednim stanie technicznym.

Okręty Mornarica Vojske Crne Gore (marynarki wojennej Czarnogóry) są uważane za przestarzałe, a prace stoczniowe prowadzone na dwóch jednostkach rakietowych typu Rade Koncar, w wyniku których mają zostać przekształcone w okręty patrolowe, traktowane są jako rozwiązanie przejściowe, do czasu zakupu nowych patrolowców. Zdolności VCG do obsługi technicznej, napraw i remontów floty pozostają ograniczone.

Uważa się, że w celu modernizacji technicznej VCG i zakupu nowego uzbrojenia Czarnogóra będzie musiała wydać ok. 50 mln euro (215 mln zł) do 2028. Kwota ta nie obejmuje wydatków na utrzymanie lub rozbudowę zaplecza infrastrukturalnego. Wspomniane środki mają pochodzić z budżetu obronnego państwa, różnorodnych donacji oraz zysków ze sprzedaży przestarzałego i nieperspektywicznego sprzętu wojskowego, która powinna zakończyć się do 2020.

Modernizacja techniczna wojsk lądowych powinna skupić się na zwiększeniu autonomiczności i mobilności batalionu piechoty poprzez zakup do 2021 lekkich pojazdów opancerzonych i wyposażenia żołnierzy w uzbrojenie przeciwpancerne, a także pozyskanie odzieży i wyposażenia chroniącego np. przed skutkami użycia broni masowego rażenia. Ponadto, duża waga ma zostać przyłożona do zwiększenia możliwości prowadzenia operacji rozpoznawczych oraz działania żołnierzy w środowisku górzystym i w ekstremalnych warunkach klimatycznych. Priorytetem jest także rozwój zdolności VCG do obrony przed zagrożeniami cybernetycznymi oraz poprawa jakości zarządzania i dowodzenia w zakresie prowadzenia walki w cyberprzestrzeni i funkcjonowania na sieciocentrycznym polu walki (C3I).

Ochrona czarnogórskiej przestrzeni powietrznej ma być zapewniania przez państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego w ramach misji NATO air policing, a także dzięki włączeniu Czarnogóry do Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej NATO (NATINAMDS). Jednocześnie, priorytetem dla Podgoricy ma być pozyskanie do 2026 nowych, trójwspółrzędnych stacji radiolokacyjnych i zintegrowanie ich z cywilnym systemem dozoru przestrzeni powietrznej. Ochrona kluczowej infrastruktury ma być zapewniona przez nowe systemy obrony powietrznej.

Według SPO wojska lotnicze Czarnogóry mają skupić się na rozbudowie zdolności wsparcia z powietrza wojsk walczących na lądzie. Mają w tym pomóc trzy pozyskane niedawno śmigłowce Bell 412, które pozwolą wycofać ze służby część przestarzałych wiropłatów Gazelle. Ponadto, flota powietrzna VVCG ma powiększyć się dzięki remontowi jednego z wyprodukowanych w 1972 lekkich, 8-miejscowych samolotów Cessna 421B Golden Eagle, który po powrocie do służby ma być używany do szkolenia pilotów, transportu medycznego i przewozu VIPów.

Autorzy SPO zaznaczają, że ministerstwo obrony Czarnogóry i jej siły zbrojne funkcjonują obecnie w 23 bazach i urzędach na terenie kraju. Przewiduje się, że do 2020 czarnogórski resort obrony, sztab generalny i wybrane jednostki zostaną przeniesione do bazy Masline w Podgoricy, a w mieście Andrijevica powstanie nowy obiekt wojskowy.

Kolejnymi priorytetami nakreślonymi w SPO są: budowa nowej bazy morskiej oraz poligonów wojskowych do ćwiczenia jednostek piechoty na poziomie batalionu i wojsk artyleryjskich. Ponadto, podkreślona jest potrzeba modernizacji strzelnic oraz budowa ośrodka szkolenia żołnierzy do walki w terenie zurbanizowanym, który ma powstać na terenie bazy Milan Saranovic w Danilovgradzie. Dodatkowo, zbudowane mają zostać również nowe składy amunicji w bazie Brezovik nieopodal Nikšić, co pozwoli na zamknięcie takich obiektów zlokalizowanych na terenie popularnej turystycznie Zatoki Kotorskiej.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
06-10-2018, 11:09 #1,745
Dowództwo Floty Pacyfiku zaproponowało przeprowadzenie serii skoordynowanych ćwiczeń nieopodal granic morskich ChRL jako próbę pokazu siły Pekinowi.

Plan, który jest obecnie rozpatrywany na różnych szczeblach dowództwa US Navy i w Departamencie Obrony USA, zakłada, że Flota Pacyfiku przeprowadzi w listopadzie serię skoordynowanych ćwiczeń morskich. Różne manewry miałyby odbyć się na przestrzeni kilku dni, a w ich realizację mają zaangażować się okręty i lotnictwo marynarki wojennej USA. Przedsięwzięcie ma zakładać również wątek działań na lądzie, które najprawdopodobniej przeprowadzą żołnierze Korpusu Piechoty Morskiej USA (USMC).

Ćwiczenia mają być prowadzone nieopodal granic morskich ChRL, w tym jej wód terytorialnych, np. na Morzu Południowochińskim i Cieśninie Tajwańskiej. Celem przedsięwzięcia ma być zademonstrowanie władzom w Pekinie możliwości operacyjnych US Navy, w tym zdolności do prowadzenia kilku działań operacyjnych jednocześnie lub w krótkim odstępie czasu w różnych częściach świata.

Opracowany przez Flotę Pacyfiku plan ćwiczeniowy miał powstać w reakcji na postępującą militaryzację Morza Południowochińskiego przez ChRL, jak administracja waszyngtońska określa kolejne przypadki budowy infrastruktury wojskowej przez Chiny na wyspach - zarówno naturalnych jak i sztucznie usypanych – znajdujących się na tym akwenie. Dotychczasowe próby USA demonstracji swojego sprzeciwu wobec tych praktyk, w tym przejścia okrętów US Navy nieopodal obszarów kontrolowanych przez ChRL, nie skłoniły Chińczyków do zaprzestania lub ograniczenia tych praktyk



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
06-10-2018, 18:50 #1,746
W Australii rozpoczęto budowę pierwszego z serii 12 nowych okrętów patrolowych.

W zakładach Civmec w Australii Zachodniej rozpoczęto procedurę palenia blach pod pierwszy z serii nowych okrętów patrolowych Royal Australian Navy (RAN, marynarki wojennej Australii). Okręt zbuduje kontrolowana przez państwo stocznia ASC Shipbuilding z Osborn nieopodal Adelajdy w Australii Południowej. Na miejscu powstanie też drugi z planowanych do zakupu patrolowców.

Ogółem, RAN pozyska dwanaście nowoczesnych okrętów patrolowych. W 2020 budowa pozostałych dziesięciu zostanie przeniesiona do Henderson w Australii Zachodniej, gdzie za ich konstrukcję odpowiadać będzie konsorcjum, na czele którego stoi niemieckie Lürssen, które opracowało i udostępniło projekt patrolowców. Duńska Terma dostarczy stacje radiolokacyjne Scanter 6002 na potrzeby australijskiego programu

Koszt zakupu 12 nowych okrętów patrolowych RAN oblicza się na ok. 3 mld AUD (7,9 mld zł). Patrolowce, pozyskiwane w ramach programu SEA 1180, zastąpią w linii obecnie eksploatowane jednostki typu Armidale, które uchodzą za wadliwe i podatne na usterki techniczne.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
07-10-2018, 16:39 #1,747
Prezydent FR Władimir Putin, który przebywa w New Delhi, i premier Indii Narendra Modi podpisali dziś kontrakt na dostawy kompleksów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych S-400 Triumf. Umowa dotyczy zakupu pięciu pułków, które mają być dostarczone w ciągu 5 lat. Według dostępnych informacji, wartość kontraktu wynosi ponad 400 mld rupii (ok. 5,43 mld USD).

Zawarcie umowy usiłowały zablokować Stany Zjednoczone, które powoływały się na prawo O przeciwdziałaniu przeciwnikom Ameryki poprzez sankcje(Countering America's Adversaries Through Sanctions Act, CAATSA). Dokument podpisał prezydent Donald Trump 2 sierpnia 2017. Jego rozdział 231 mówi o sankcjach w wypadku zakupu lub unowocześnienia systemów obronnych z udziałem FR, ChRL lub KRLD.

Jeszcze we wrześniu przedstawiciele Departamentu Stanu USA grozili Indiom poważnymi sankcjami w wypadku sfinalizowania umowy na zakup kompleksów S-400. Podpisanie kontraktu oznacza, że Indie nie ugięły się pod tymi groźbami. Dla Stanów Zjednoczonych, które od lat słabną gospodarczo (wg CIA, od końca 2014 największą gospodarką świata są Chiny), New Delhi jest ważnym partnerem także w zakresie sprzedaży uzbrojenia. Stąd próby eliminowania konkurentów wszelkimi dostępnymi metodami.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
09-10-2018, 18:34 #1,748
Personel wojsk lotniczych i obrony powietrznej Słowenii i Macedonii był zaangażowany w dwustronne ćwiczenia wojskowe Challenge 2018, które odbyło się w dn. 28 września - 4 października na poligonie Krivolak w Macedonii.

Głównym celem manewrów było prowadzenie operacji obrony powietrznej i bezpośredniego wsparcia lotniczego w ścisłej koordynacji z wysuniętymi nawigatorami naprowadzania (JTAC). Ok. 100 oficerów i żołnierzy słoweńskiego lotnictwa i obrony powietrznej zostało rozmieszczonych w bazie lotniczej Petrovec, niedaleko Skopje i na poligonie Krivolak, niedaleko Negotina.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
10-10-2018, 16:47 #1,749
Norweski rząd planuje zwiększenie finansowania obrony kraju. Zgodnie z projektem przyszłorocznego budżetu, Norwegowie będą mieli do wydania 7,3 proc. więcej w tym obszarze, niż w roku bieżącym - to jest ok. 58,95 mld koron.

Głównym celem zwiększenia budżetu, jak podkreślają norweskie władze, ma być oczywiście wzmocnienie krajowych sił zbrojnych. Do dyspozycji w 2019 roku będą mieli ok. 4 mld koron więcej, czyli wspomniane 7,3 proc. Dodatkowe środki trafić mają dokładnie do wojsk lądowych, marynarki wojennej oraz obrony terytorialnej. Co więcej, jak wskazuje norweski resort obrony, część pieniędzy zostanie przeznaczona na sfinansowanie długoterminowych planów dotyczących sił powietrznych.

Wiadomo, że w planach Norwegów jest dalsza inwestycja w myśliwce 5. generacji F-35 (m.in. infrastrukturę do ich obsługi; do końca 2019 roku zdolności operacyjne uzyskać ma 15 maszyn), okręty podwodne, pojazdy dla straży przybrzeżnej, morskie samoloty patrolowe oraz pojazdy bojowe. Do wojsk lądowych mają także na pewno śmigłowce NH90. Norwegowie planują też rozbudowę zdolności naziemnej obrony powietrznej i przeciwpancernej.

Norweskie siły planują zakup 52 myśliwców wielozadaniowych 5. generacji F-35A. Pierwsza partia trzech F-35 trafiła do Skandynawii w listopadzie ubiegłego roku. Wraz z maszynami dostarczono system treningowy dla przyszłych pilotów Full Mission Simulator.

Jak zaznaczył w oficjalnym komunikacie minister obrony Norwegii, Frank Bakke-Jensen, resort myśli również o zwiększeniu częstotliwości treningów oraz lepszej dostępność zaopatrzenia. Przełożyć się ma się to na skrócenie czasu reakcji oraz zdolności do "wytrwania" w prowadzeniu działań w "sytuacjach konfliktowych".

Władze Norwegii podkreślają również, że zwiększenie finansowania obrony związane jest z realizacją zobowiązań sojuszniczych, dotyczących osiągnięcia progu 2-proc. PKB na cele obronne. Stały wzrost budżetu Norwegii w tym obszarze obserwujemy od 2013 roku, o niecałych 17 mld koron.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
11-10-2018, 05:05 #1,750
Efekty modernizacji cypryjskiej Gwardii Narodowej były widoczne podczas corocznej parady wojskowej, którą zorganizowano w Nikozji 1 października jako część obchodów 58. rocznicy niepodległości kraju.

Na paradzie pokazano najnowsze typu uzbrojenia, które Cypr pozyskał w ostatnim czasie. Poza zademonstrowanymi już w ub.r. izraelskimi 5,56-mm bezkolbowymi karabinkami IWI Tavor Χ95 w malowaniu czarnym, można było zobaczyć również 5,56-mm karabinki Tavor Χ95 w malowaniu piaskowym, występujące w dwóch odmianach: Flattop 330 i Flattop 419.

Karabinki rodziny Tavor X95, które w najbliższych latach powinny stać się podstawowym wyposażeniem cypryjskiej Gwardii Narodowej, mają stopniowo zastępować starzejące się typy uzbrojenia, w tym: Heckler & Koch G3A3/G3A4, Zastava M77 B1, AK-47 i AK-74. Poza karabinkami Tavor X95, Israel Weapon Industries (IWI) dostarczyło także cypryjskiej Gwardii Narodowej 5,56-mm karabinki maszynowe Negev SF.

Podczas parady w Nikozji ujawniono również, że Cypryjczycy pozyskali na potrzeby oddziałów wojsk specjalnych różne typu uzbrojenia, w tym: 5,56-mm karabinki automatyczne SCAR-L STD wraz z podwieszanymi 40-mm granatnikami FN40GL-L Mk2 i celownikami kolimatorowymi Aimpoint CompM4, 7,62-mm karabinki wyborowe FN SCAR-H TPR z optyką Schmidt & Bender, 5,56-mm karabinki maszynowe FN MINIMI i 40-mm granatniki rewolwerowe Milkor MGL

W ostatnich latach Cypr mocno inwestuje w modernizację uzbrojenia i wyposażenia swoich sił zbrojnych. W najbliższym czasie śródziemnomorskie państwo powinno pozyskać także m.n. czołgi podstawowe i artylerię polową. Ponadto, w następnych dwóch latach planuje się również zakup dwóch okrętów patrolowych i tylu samo szybkich łodzi motorowych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
11-10-2018, 13:45 #1,751
Francuski śmigłowcowiec desantowy Mistral przeprowadził patrol morski na Oceanie Atlantyckim wspólnie z marokańską korwetą rakietową Allal Ben Abdellah.

Patrol prowadzono na Oceanie Atlantyckim, w tym nieopodal wybrzeży Maroka. Przedsięwzięcie było pierwszą okazją do wcielenia w życie postanowień umowy podpisanej w ostatnich miesiącach przez szefów sztabów marynarek wojennych obu państw. Dokument określał zasady, na jakiś okręty obu flot mają współpracować ze sobą podczas prowadzenia działań operacyjnych na wyznaczonych obszarach odpowiedzialności, w tym nieopodal wybrzeży Afryki.

Po zakończeniu wspólnych działań z marokańską korwetą, Mistral skierował się w stronę Zatoki Gwinejskiej nieopodal zachodnich wybrzeży Afryki. W najbliższych tygodniach francuski śmigłowcowiec desantowy będzie operował w tym rejonie w ramach operacji Corymbe, współpracując z siłami morskimi lokalnych państw w celu poprawy poziom bezpieczeństwa na miejscowych akwenach.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

hank
Liczba postów:8,747 Reputacja: 10,476
12-10-2018, 10:58 #1,752
BAE Systems zaprezentowało Black Night (dosł. ciemna noc) – prototyp dla proponowanego kierunku modernizacji czołgu podstawowego British Army (wojsk lądowych Wielkiej Brytanii) – Challenger 2.
BAE Systems przewodzi dużemu strategicznemu partnerstwu wiodących światowych firm obronnych – Team Challenger 2. Jego celem jest przygotowanie oferty w ramach projektu wydłużenia trwałości użytkowej (LEP) tego czołgu.
[Obrazek: RS84206_file-9-lpr.jpg]
Zmodernizowany czołg Challenger 2 – nazwany Black Night ze względu na polepszone zdolności do walki w nocy – po raz pierwszy został wyposażony w dwa niezależne systemy noktowizyjne, pozwalające działonowemu skupić się na jednym celu, gdy w tym samym czasie dowódca identyfikuje inne cele. Jest to tylko jedno z wielu proponowanych ulepszeń, obejmujących m.in. układy ostrzegające o opromieniowaniu laserowym i pociskach rakietowych, urządzenia termowizyjne i źródła zwrotu energii.
[Obrazek: 1434619988658.jpg?auto=compress%2Cformat...1b5647360c]
Skonstruowany w centrum pojazdów bojowych w West Midlands, Black Night zawiera następujące najnowsze technologie i zdolności, jakie BAE Systems oferuje brytyjskiemu Ministerstwu Obrony jako część programu Challenger 2 LEP:

System ochrony aktywnej
Systemy pozwalają czołgowi wykryć nadlatujące pociski przeciwpancerne i automatycznie odpalają materiał wybuchowy pancerza reaktywnego, aby zneutralizować zagrożenie.
Układy ostrzegające o opromieniowaniu laserowym
Kiedy czołg jest namierzony przez nieprzyjacielskie systemy uzbrojenia, może zidentyfikować źródło zagrożenia, a następnie automatycznie obracać działo, by namierzyć to źródło, co przyspiesza otwarcie ognia przez jego załogę.
Odzyskiwanie energii
Czołg stał się bardziej energooszczędny dzięki zastosowaniu mniej energochłonnego zestawu i zastosowaniu źródła zwrotu energii w wieży, które wytwarza moc elektryczną, gdy działo powraca do położenia poziomego.
Technologia termowizyjna
Przednie i tylne kamery termowizyjne (podobne do stosowanych w programach telewizyjnych, takich jak Planet Earth II) zapewniają niezwykle ostre zdjęcia nocne, pomagając załodze zidentyfikować potencjalne zagrożenia i poruszać się niewykrytym w sytuacjach zagrożenia, jednocześnie skracając cenny czas reakcji.
Szybsze podjęcie walki
Nowy system kierowania ogniem jest szybszy, co oznacza, że załoga może szybciej zidentyfikować przeciwnika, namierzyć go i podjąć walkę.
Simon Jackson, szef kampanii Team Challenger 2 w BAE Systems, powiedział: „Wielka Brytania jest ojczyzną jednych z najlepszych na świecie firm inżynierskich, które dzięki Black Night przesunęły granice projektowania wozów bojowych. Dostarczamy większość tych modernizacji z krajowych zakładów, jednak wybraliśmy do współpracy także najlepsze firmy obronne z całego świata, między innymi z Kanady, Francji i Niemiec, które dają nam unikalne umiejętności i sprawdzone technologie. Brytyjska armia ma nasze zobowiązanie, że przeprowadzimy możliwie najlepszą modernizację i zapewnimy najkorzystniejszą relację jakości do ceny”.
[Obrazek: RS84202_file-5-lpr.jpg]
Czołg Challenger 2, zbudowany przez BAE Systems w latach 1990., służył w Bośni, Kosowie i Iraku. BAE Systems jest teraz liderem strategicznego partnerstwa Team Challenger 2, oferującego utrzymanie zdolności bojowych czołgu przez następne dwadzieścia lat, w ramach decyzji Ministerstwa Obrony o przedłużeniu trwałości użytkowej czołgu do 2035 r.

Dane techniczne
Silnik Diesel Perkins-Condor CV12
o mocy 1200 KM (890 kW)
Pancerz kompozytowy Chobham/Dorchester L2
Długość 11,55 m
kadłuba: 8,3 m
Szerokość 3,52 m
Wysokość 2,49 m
Masa bojowa: 62,5 t
Moc jedn. 19,20 KM/t (14,24 kW/t)
Osiągi
Prędkość 56 km/h
Zasięg 400
Pokonywanie przeszkód
Brody (głęb.) do 1,10 m
Rowy (szer.) do 2,30 m
Ściany (wys.) do 0,90 m
Dane operacyjne
Uzbrojenie
armata gwintowana L30A1 kalibru 120 mm, dwa karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm
Wyposażenie
wyrzutnik granatów dymnych
Użytkownicy
Wielka Brytania, Oman

za https://wozybojowe.pl/2018/10/bae-system...llenger-2/ , Wikipedia



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
12-10-2018, 14:24 #1,753
Przedłużające się negocjacje z Naval Group powoli wyczerpują cierpliwość australijskiego rządu. Okazję stara się wykorzystać Japonia, po raz kolejny proponując okręty podwodne typu Sōryū.

Szacowany na 50 miliardów dolarów kontrakt na dwanaście konwencjonalnych okrętów podwodnych typu Barracuda podpisano w grudniu 2016 roku. Od tamtej pory trwają jednak negocjacje dotyczące między innymi partnerstwa strategicznego, które nie przebiegają po myśli Australijczyków. W tej sytuacji zaczęły pojawiać się pogłoski, że Canberra może odstąpić od umowy.

Powróciła więc propozycja wyboru japońskiego typu Sōryū. Przebywający na Antypodach minister spraw zagranicznych Tarō Kōno oświadczył, że Japonia może nadal być gotowa do sprzedaży okrętów podwodnych Australii, jeżeli negocjacje z Francuzami się załamią. Strona australijska nie skomentowała sprawy.

Minister Kōno zasugerował jednocześnie podjęcie wspólnych australijsko-japońskich patroli na Morzu Południowochińskim. Oba państwa wysyłają na sporny akwen swoje okręty i oba mają dość napięte relacje z Chinami. Zdaniem szefa japońskiego resortu spraw zagranicznych razem można zdziałać więcej, a patrole byłyby dopełnieniem negocjowanego właśnie porozumienia o intensyfikacji dwustronnych ćwiczeń wojskowych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
12-10-2018, 18:27 #1,754
W ciągu minionych 12 miesięcy armia USA zwolniła ze swych szeregów, co najmniej 500 rekrutów pochodzących z różnych krajów na świecie, których przyjęto do niej w ramach programu MAVNI - wynika z dziennikarskiego śledztwa przeprowadzonego przez Associated Press.

Masowe zwolnienia żołnierzy, których przyjęto w szeregi amerykańskiej armii ze względu na znajomość rzadkich języków czy wykształcenie medyczne rozpoczęło się w lipcu 2017 r. Młodzi mężczyźni z Brazylii, Pakistanu, Iranu, Chin czy Mongolii przystępowali do programu "Przyjęcia do Armii ze względu na Interes Narodowy USA" (MAVNI, Military Accessions Vital to the National Interest) ze względu na obietnicę przyznania im obywatelstwa USA po zakończeniu służby kontraktowej. Warunkiem przystąpienia do programu był legalny pobyt w USA np. na podstawie wizy studenckiej. Program został zawieszony jeszcze w 2016 r., bezpośrednio po objęciu przez Donalda Trumpa najwyższego urzędu w państwie. Oznacza to, że zaprzestano przyjmowania nowych żołnierzy.

Latem 2017 r., zaczęto jednak dodatkowo zwalniać i tych, z którymi wcześniej zawarto umowy. Rekrutów, których przyjmowano w ramach realizowanego od 10 lat programu MAVNI, usunięto z armii USA bez podania jakichkolwiek wyjaśnień. Osoby te znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji życiowej, ponieważ po przystąpieniu na służbę armii USA postrzegane są jako odstępcy w swych własnych społecznościach - zauważa AP.

Dziennikarze AP, którzy od dłuższego czasu domagali się dostępu do informacji od Pentagonu na ten temat, uzyskali w ubiegłym tygodniu możliwość zapoznania się z dokumentacją zgodnie z decyzją Sądu Federalnego dla dystryktu Columbii w tej sprawie, ktora była przychylna dla AP. Z przedstawionych im do wglądu dokumentów wynika, że 35 proc. spośród 501 zwolnionych cudzoziemskich rekrutów skreślono "ze względu na odmowę przystąpienia do służby". Rozmowy dziennikarzy AP z niektórymi osobami wskazują jednak, że przynajmniej jedna z nich "nie odmówiła, a jedynie poprosiła o wyznaczenie innego terminu rozpoczęcia służby".

Agencja ujawnia, że Pentagon zrezygnował z usług 22 proc. migrantów, gdyż poziom ich wyszkolenia był niski, a umiejętności niewystarczające. Na obecnym etapie trudno potwierdzić słuszność tych wniosków - stwierdza w komentarzu AP. Agencja przypomina, że w 2016 r. bezpośrednio po wdrożeniu programu MAVNI w szeregi amerykańskiej armii przyjęto 5000 migrantów. Obecnie służy w niej ok. 10 tys. cudzoziemskich rekrutów tego zaszeregowania. Po wszczęciu dziennikarskiego śledztwa i wydaniu przez sąd wyroku ws. dostępu do dokumentów i informacji publicznej armia zaprzestała zwolnień; pozytywnie rozpatrzono odwołania ponad trzech dziesiątków ludzi - pisze agencja Associated Press.

Sekretarz obrony Jim Mattis powiedział dziennikarzom przed miesiącem, że gorąco popiera ten program - przypomina AP.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
13-10-2018, 08:30 #1,755
Sztab amerykańskich wojsk lądowych opublikował wstępne wymagania dla następców karabinka automatycznego M4 i ręcznego karabinu maszynowego M249. Najważniejszą cechą nowych broni ma być nowa amunicja kalibru 6,8 milimetra.

Przyszły karabinek automatyczny jest wstępnie oznaczony jako Next Generation Squad Weapon-Rifle (NGSW-R), natomiast ręczny karabin maszynowy – jako Next Generation Squad Weapon-Automatic Rifle (NGSW-AR). W pierwszej fazie US Army planuje zamówić ćwierć miliona NGSW, chociaż komunikat nie precyzuje, czy chodzi o karabinki, karabiny maszynowe czy oba rodzaje bronie, do tego części zamienne, narzędzie, wsparcie inżynieryjne i 150 milionów sztuk amunicji. Koszt tego przedsięwzięcia szacowany jest na 10 milionów dolarów w pierwszym roku i 150 milionów dolarów rocznie po uruchomieniu produkcji seryjnej.

Amunicja 6,8×43 została opracowano w latach 2002–2004 przez Remingtona na zlecenie SOCOM-u. W tym samym czasie Barrett opracował przystosowaną do nowego naboju wersję karabinka M4 oznaczoną M468. Amunicja 6,8 milimetra okazała się jednak zbyt silna i prowadziła do licznych problemów w działaniu broni.

Główną zaletą nowej amunicji jest dużo większa moc obalająca pocisków niż w wypadku amunicji kalibru 5,56 milimetra. Według Pentagonu nabój 6,8 milimetra jest w stanie przebić wszystkie stosowane obecnie indywidualne osłony balistyczne i zapewnić tym samym amerykańskim żołnierzom przewagę na polu bitwy.

Jednym z kandydatów w konkursie jest SIG Sauer, który przedstawił już propozycje zarówno NGSW-R, jak i NSGW-AR. Dodatkowa szwajcarska firma zaprezentowała także amunicję hybrydową. W stosunku do tradycyjnej charakteryzuje się ona większą prędkością wylotową pocisku i masą naboju mniejszą o jedną piątą.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

STARA HUTA 82
Liczba postów:193 Reputacja: 649
13-10-2018, 08:44 #1,756
Czyli niepotrzebnie zmieniliśmy 7,62 na 5,56 u nas... AKM 7,62 to było cudo, przebijał wszystkie możliwe kamizelki, wkłady itd itp



"Jeśli nie stać was na wsparcie, kiedy przegrywamy - nie macie prawa wspierać nas, kiedy wygrywamy".

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
13-10-2018, 15:03 #1,757
SH - Dodam, że jeszcze lepiej "trzymała sie" przy strzelaniu..

Szef sztabu generalnego serbskich sił zbrojnych omówił plany rozwoju i modernizacji podległych mu wojsk, a także wyjaśnił kwestię montażu nowych stacji radiolokacyjnych na terenie kraju.

W wywiadzie udzielonym 30 września belgradzkiemu dziennikowi Politika nowo mianowany szef sztabu generalnego Vojska Srbije (VS, sił zbrojnych Serbii), gen. broni. Milan Mojsilović, poinformował, że Belgrad będzie dążył do zwiększenia liczebności sił zbrojnych. Mojsilović otwarcie poparł przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej, widząc w tym szansę na zapewnienie stabilności funkcjonowania VS w wymiarze długofalowym i zachowania deklarowanej neutralności wojskowej Serbii. "Dopóki ostateczna decyzja dotycząca obowiązkowej służby wojskowej nie zostanie podjęta, siły zbrojne Serbii będą opierać się na żołnierzach zawodowych" powiedział gen. Mojsilović.

Odnosząc się do planów modernizacji sił zbrojnych Serbii, gen. Mojsilović poinformował, że formalne przyjęcie do służby opracowanego lokalnie wielozadaniowego pojazdu opancerzonego Lazar III (8x8) jest kwestią dni. Do końca br. jednostki liniowe mają też otrzymać 155-mm samobieżne armatohaubice Nora B-52

Rozmówca dziennika Politika poinformował również o planach modernizacji czołgów podstawowych M-84, której celem będzie podniesienie poziomu ochrony balistycznej i odporności na ataki z powietrza, a także wymiana urządzeń optoelektronicznych i montaż zdalnie sterowanych modułów uzbrojenia w miejsce klasycznej broni strzeleckiej na wieży Gen. Mojsilović dodał, że resort oczekuje dostawy podarowanych przez Rosję 30 czołgów T-72, które w odróżnieniu od wspomnianych 212 serbskich M-84, będą wyposażone w termowizję i wydajniejsze zespoły napędowe oraz będą zdolne do wystrzeliwania kierowanych pocisków rakietowych. Co ciekawe, we wcześniejszym wywiadzie udzielonym 21 września wydawanemu przez serbski resort obrony i VS dwumiesięcznikowi Odbrana, gen. Mojsilović przekazał, że w ramach zapowiadanej dostawy Rosja przekaże również 30 zmodernizowanych wozów BRDM-2.

Zapytany przez Politikę czy i kiedy na górze Kopaonik ponownie zostanie rozstawiona stacja radiolokacyjna, gen. Mojsilović odpowiedział, że kwestia powrotu radaru na Kopaonik jest dla nas bardzo ważna, ale jednocześnie obciążona licznymi przeszkodami. Jestem przekonany, że znajdziemy wspólny język i interes z naszymi partnerami z Zachodu i że radar zostanie ponownie rozstawiony na Kopaonik w najbliższej przyszłości.

Zbombardowany przez NATO w 1999 szczyt Pančićev Vrh który jest najwyższym punktem masywu górskiego Kopaonik, położonym 2017 m n.p.m., uchodzi według VS z atrakcyjne miejsce rozmieszczenia nowej stacji radiolokacyjnej. Wskazany punkt jest zlokalizowany ok. 60 m w głąb granicy z Kosowem, na obszarze chronionym przez żandarmerię, policję i siły zbrojne Serbii.

W ostatnich latach władze w Belgradzie wielokrotnie próbowały przekonać NATO, że reaktywacja stacji radiolokacyjnej na Kopaonik poprawiłaby bezpieczeństwo operacji lotniczych prowadzonych w regionie, w tym nad Kosowem. Jednakże, te argumenty nie przekonały dowództwa operacji pokojowej NATO w Kosowie (KFOR) i wywołały sprzeciw władz w Prisztinie, które otwarcie obawiają się, że w przypadku ponownego uruchomienia radiolokatora Serbia uzyskałaby kontrolę nad kosowską przestrzenią powietrzną.

W rzeczywistości reaktywacja stacji radiolokacyjnej w Kopaonik pozwoliłaby wchodzącej w skład Ratno Vazduhoplovstvo i Protivvazduhoplovna Odbrana (RV i PVO, wojsk lotniczych i obrony powietrznej Serbii) 126. brygadzie obserwacji, wczesnego ostrzegania i kierowania, na monitorowanie ruchu lotniczego w przestrzeni powietrznej daleko poza granicami Kosowa. Obecnie jednostka ta dysponuje czterema trójwspółrzędnymi, mobilnymi radarami Northrop Grumman AN/TPS-70 pracującymi w paśmie S, z których dwa pozyskano od Słowenii w 2016.

Radar tego typu ma zasięg do 445 km. Gdyby rozmieścić go na szczycie Pančićev Vrh mógłby całkowicie pokryć przestrzeń powietrzną Kosowa, Albanii, Macedonii, Czarnogóry oraz Bośni i Hercegowiny, a także zapewnić obraz sytuacji na większości nieba Grecji, Bułgarii, Rumunii Chorwacji i Włoch oraz nad 1/3 Morza Adriatyckiego, od linii Split-Bari do Cieśniny Otranto, która łączy Adriatyk z morzem Jońskim i oddziela Półwysep Apeniński od Bałkańskiego.

Podczas, gdy siły zbrojne Serbii nadal preferują Kopaonik jako miejsce rozmieszczenia radiolokatora, belgradzkie, państwowe przedsiębiorstwo SMATSA zdecydowało się zamontować radary wtórne i pierwotne pasma S na górze Besna Kobila. Wskazane miejsce, położone 1922 m n.p.m. i zlokalizowane 28 km na wschód od serbskiego miasta Vranje, zapewnia te same zdolności obserwacji przestrzeni powietrznej co Kopaonik.

SMATSA oferuje usługi kontroli ruchu lotniczego nad Serbią i Czarnogórą oraz częścią Adriatyku, a także 55% górnej przestrzeni powietrznej Bośni i Hercegowiny. Kontrola ruchu lotniczego nad Kosowem prowadzona jest jednak przez siły KFOR i centrum kontroli w Budapeszcie, które od 3 kwietnia 2014 wykonuje swoje zadania przy wsparciu macedońskiego M-NAV.

Mając na uwadze fakt, że SMATSA wskazała górę Besna Kobila jako miejsce rozmieszczenia stacji radiolokacyjnej, można spodziewać się, że także serbskie siły zbrojne zdecydują się wybrać tę lokalizację. Wspomniane przedsiębiorstwo jest w trakcie zakupu trzech nowych radiolokatorów, które do końca 2020 zostaną zamontowane na terenie międzynarodowego portu lotniczego w Belgradzie i czarnogórskim wzgórzu Vrsuta oraz właśnie na Besna Kobila. Przedsięwzięcie o wartości 45 mln euro (193 mln zł) współfinansowane jest przez Europejski Bank Inwestycyjny.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,620 Reputacja: 3,009
Wczoraj, 14:38 #1,758
Nadchodzące ćwiczenie Trident Juncture 2018 będzie największymi manewrami wojsk NATO od czasu zakończenia Zimnej Wojny. To okazja do sprawdzenia stopnia wyszkolenia i gotowości oddziałów wojskowych nie tylko w trakcie realizacji zadań poligonowych, lecz także do oceny wielu innych elementów składowych, tworzących razem możliwości zdecydowanej odpowiedzi na zagrożenia. Jednym z takich czynników jest mobilność wojsk.

W ćwiczeniach Trident Juncture 2018 wezmą udział żołnierze z 31 państw (wszystkich 29 państw Sojuszu i dwóch państw partnerskich, Szwecji i Finlandii). Łącznie w manewrach uczestniczyć będzie ponad 50 tys. wojskowych, 70 okrętów i 130 statków powietrznych. Siły te w trakcie sześciu tygodni sprawdzą swój stopień wyszkolenia, zdolności do wspólnych działań i gotowości do odparcia dowolnego zagrożenia z dowolnego kierunku. Główna część ćwiczenia odbędzie się w dniach 25 października - 7 listopada w Norwegii, na północnym Atlantyku i na akwenie Morza Bałtyckiego.

Wojskowi logistycy mają liczne zadania, wśród nich prawdziwym wyzwaniem, a jednocześnie testem przygotowania do działań w razie zagrożenia jest przygotowanie i organizacja transportu wojsk. Żołnierze i ich sprzęt transportowani są do Norwegii w rozmaity sposób - drogą morską, powietrzną i lądową.

Przykładowo, część brytyjskiego komponentu uczestniczącego w ćwiczeniu przybyła drogą morską do Rotterdamu w dniu 10 października. Następnie wyładowany sprzęt brytyjski zgromadzono w parku maszynowym, po czym Brytyjczycy rozpoczęli marsz drogowy o długości 2000 km, który poprzez Europę Północną zakończy się w Norwegii. Trasa przejazdu biegnie przez Holandię, Niemcy, Danię i Szwecję i posłuży do oceny sprawności przemieszczania się sprzętu NATO pomiędzy państwami europejskimi. Sprawdzone mają zostać procedury związane z odprawami celnymi i kontrolami granicznymi, ocenione zostaną również możliwości infrastruktury związane z szybkim przemarszem wojsk ciężkich.

Rzecznik NATO Oana Lungescu w informacji dla mediów stwierdziła, że w ostatnich latach "Sojusz zdecydowanie zwiększył możliwości szybkiego przerzutu wojsk w Europie. Przezwyciężane są przeszkody biurokratyczne, olbrzymią pomoc NATO otrzymuje tu od Unii Europejskiej. Celem jest skrócenie czasu potrzebnego do przekraczania granic do pięciu dniu na zakończenie 2019 r. i określenie alternatywnych tras dostarczania zaopatrzenia. Przy okazji prowadzone są też ćwiczenia związane z mobilnością dużych jednostek".

Polskę na ćwiczeniach reprezentować będzie fregata ORP Generał Kazimierz Pułaski i żołnierze z 10. Brygady Logistycznej, 1. Brygady Logistycznej, 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, 3. Flotylli Okrętów, 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, Centrum Operacji Morskich oraz Żandarmerii Wojskowej.
Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 14:39 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: