Witaj! Logowanie Rejestracja
Siły Zbrojne - wątek militarny



audax
Liczba postów:1,840 Reputacja: 364
26-07-2018, 15:18 #1,621
Wkleiłem post gdzie podane są suche liczby, które pokazują ze jesteśmy w sytuacji nieciekawej.
To ze spora cześć nie kata, jeździ i nie pływa, to tylko gorzej dla nas.



"Dokładnie. Dla idei "Cracovia". Napewno nie dla samego meczu. Ta idea jest nie określona i nie nazwana. Tego sie nie da wytłumaczyc, ale łatwo sie da poznac kto czuje "Cracovie" tak samo jak Ty".

STC_Piotrek


gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
27-07-2018, 02:12 #1,622
Ministerstwo Obrony Bułgarii opublikowało projekt zapytania ofertowego, jakie będzie rozesłane do siedmiu krajów – potencjalnych dostawców nowych wielozadaniowych samolotów bojowych dla Wojennowzdusznitych Sił (wojsk lotniczych). W ubiegłym miesiącu Zgromadzenie Narodowe zatwierdziło kwotę 3,5 mld lewa na projekt modernizacji wyposażenia sił zbrojnych, z czego 1,8 mld lewa przeznaczone zostanie na zakup 16 nowych samolotów, w dwóch 2 transzach  po 8 szt.

Jesienią ub. r. Rząd w Sofii zadecydował, że powtórzy przetarg na wielozadaniowe samoloty bojowe, uznając, że proces, który doprowadził do wyboru nowo wyprodukowanych samolotów Saab JAS-39C/D Gripen, miał poważne niedociągnięcia.

W dokumencie opublikowanym przez resort obrony wymieniono aż 7 krajów, które Bułgaria może zaprosić do składania ofert. W grę wchodzi kilka typów samolotów, zarówno nowo wyprodukowanych, jak i z drugiej ręki. Media podają, że o bułgarskie zamówienie walczyć będą: Izrael (oferujący używane F-16C/D), Stany Zjednoczone Ameryki (używane F-16 lub nowe F-16V albo F/A-18E/F), Niemcy (nowe Eurofightery, FIA), Portugalia (używane F-16A/B MLU),  Francja (Rafale), Włochy (Eurofighter) i Szwecja (używane Gripeny C/D lub nowe Gripeny)



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
28-07-2018, 07:10 #1,623
Włoskie wojska lądowe podpisały z przedsiębiorstwem Iveco Defence Vehicles, wchodzącym w skład konsorcjum Iveco-Oto Melara, kontrakt zakładający dostawę dziesięciu wozów bojowych Centauro II. Porozumienie sygnowano w siedzibie Generalnego Sekretariatu Obrony w obecności szefa sztabu wojsk lądowych i dyrektora do spraw uzbrojenia konsorcjum.

Umowa jest pierwszą, która rozpoczyna wypełnianie zapowiedzi z października 2016 roku. Wówczas włoski parlament otrzymał dokumenty z wnioskiem o udzielenie zgody i wyasygnowanie środków finansowych na kupno pięćdziesięciu nowych pojazdów tego typu. Wartość umowy z 24 lipca szacowana jest na 159 milionów euro, w jej skład wchodzi również pakiet logistyczny i części zamiennych.

Docelowo Rzym chce pozyskać minimum 136 niszczycieli czołgów Centauro II, które systematycznie będą zastępować starsze pojazdy, B1 Centauro, wprowadzane do służby od 1991 roku. Wszystkie nowe wozy mają uzyskać gotowość operacyjną do 2022 roku.

Warto przypomnieć, że ambitne plany Włochów w sprawie wymiany pojazdów w arsenale wojsk lądowych hamowane są przez brak funduszy. Wydaje się, że czymś naturalnym będzie pozyskiwanie wozów na raty.

Centauro II uzbrojono w wysokociśnieniową armatę kalibru 120 milimetrów wyposażoną w hamulec wylotowy. Ponadto pojazd dysponuje zdalnie sterowanym stanowiskiem HITROLE, uzbrojonym w karabin maszynowy kalibru 7,62 lub 12,7 milimetra albo granatnikiem automatycznym kalibru 40 milimetrów. Centauro II zaprezentowano szerszej publiczności podczas targów Eurosatory w czerwcu 2016 roku.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
28-07-2018, 18:17 #1,624
Nie tylko Boeing, Airbus i Saab mają ochotę zarobić na dostarczeniu brytyjskim siłom powietrznym samolotów wczesnego ostrzegania, które zastąpią E-3D. Kolejnym chętnym jest Israeli Aerospace Industries.

Izraelskie przedsiębiorstwo oferuje radar ELW-2085 w konforemnej obudowie. Dokładnej rzecz biorąc, jest to cały system, na który składa się radar, urządzenie swój–obcy oraz urządzenia rozpoznania elektronicznego i wywiadu łącznościowego. Na pulpitach operatorów dane ze wszystkich sensorów prezentowane są równocześnie.

Wiązka radaru jest kierowana i może być wycelowana na przykład wyłącznie na pewien wycinek obserwowanego obszaru. Ponadto radar jest wyposażony w specjalny tryb do wykrywania i śledzenia kluczowych celów z większą częstotliwością. Wtedy radar wysyła kilka osobnych impulsów z różnych anten co dwie sekundy, co ma zapobiec wywoływaniu fałszywych odczytów. Antena radaru składa się z wielu niezależnych elementów nadawczo-odbiorczych, dzięki czemu całość może pracować nawet po uszkodzeniu kilku z nich.

System ELW-2085 stosowany w izraelskich siłach powietrznych jest zamontowany na samolocie Gulfstream G550, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zintegrować go z inną platformą.

Brytyjskie E-3D są najmłodszymi samolotami tego typu, jednak ponieważ nie były modernizowane, ich wyposażenie jest bardziej przestarzałe niż to w samolotach należących do Stanów Zjednoczonych i NATO. Z tego powodu ministerstwo obrony rozpoczęło poszukiwanie następcy E-3D, a zakup nowych samolotów został oceniony na mniej kosztowny niż głęboka modernizacja starych kadłubów i systemów.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
29-07-2018, 09:16 #1,625
Izraelskie media poinformowały 26 lipca, że tamtejsze siły powietrzne staną się prawdopodobnie dużym odbiorcą samolotów wyprodukowanych przez Boeinga. Wartość potencjalnych zakupów może sięgnąć nawet 12 miliardów dolarów, fundusze zaś znajdą się budżecie programu pomocy wojskowej Foreign Military Sales, czyli zostaną sfinansowane przez Amerykanów.

W pierwszej kolejności być może dojdzie do ucięcia spekulacji na temat potencjalnego pozyskania F-15 w miejsce kolejnych F-35. W maju Izrael miał złożyć Amerykanom ofertę, według której pozyskałby dwadzieścia pięć nowych maszyn w konfiguracji Advanced Eagle (Israel Advanced) i wyremontowałby starsze wersje samolotów – F-15I Ra’am – znajdujące się na stanie izraelskich wojsk lotniczych. Nowe maszyny miałyby mieć wzmocnioną konstrukcje kadłuba, duże wyświetlacze w kokpicie i poprawione właściwości stealth. Wydaje się, że już teraz koncepcja pozyskania F-15 wygrała z opcją zamówienia trzeciej eskadry Adirów.

Według najnowszych informacji Izrael chciałby pozyskać eskadrę wielozadaniowych samolotów F-15IA Strike Eagle. Ponadto tamtejsze siły powietrzne chciałyby mieć na wyposażeniu wielozadaniowe samoloty tankowania powietrznego KC-46A Pegasus, które mogłyby zastąpić Boeingi 707. Dopełnieniem zamówienia będą prawdopodobnie maszyny pionowego startu i lądowania V-22 Osprey oraz śmigłowce transportowe CH-47F Chinook, które zajmą miejsce przestarzałych CH-53 Jasurów.

Chinooki miały ostatnio wziąć górę nad CH-53K King Stallionami oferowanymi przez Lockheeda Martina. Izraelska wolta w stronę Boeinga zapowiada również ciekawą rywalizację między dwoma gigantami amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Warto zwrócić uwagę, że wcześniej izraelskie siły powietrzne kupowały maszyny opracowane przez Lockheeda Martina.

Obecnie przygotowywana jest pełna rekomendacja dla szefa Sztabu Generalnego Gadiego Eisenkotta i ministra obrony Awigdora Liebermana. Następnie pełna propozycja dla Waszyngtonu będzie aprobowana przez gabinet bezpieczeństwa, w którego skład wchodzą premier i szefowie kilku najważniejszych ministerstw.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
29-07-2018, 17:31 #1,626
Rząd Izraela zamierza rozpocząć program o wartości ponad 8,2 mld USD, którego celem jest objęcie całości państwa ochroną przeciwpowietrzną w perspektywie dziesięciu lat. Ma być to największy program obronny w historii izraelskich sił zbrojnych.

Zgodnie z planem, o którym piszą media w Izraelu, w tym gazeta The Times of Israel, w ciągu dziesięciu lat całe terytorium kraju ma być chronione przed pełnoskalowym atakiem rakietowym. Koszty programu są w tej chwili szacowane na ok. 8,2 mld USD, ma on rozpocząć się w przyszłym roku, a jego koniec przewidziano na rok 2028. Do jego zatwierdzenia ma dojść w niedzielę 29 lipca, podczas posiedzenia gabinetu bezpieczeństwa rządu izraelskiego.

Głównym elementem programu jest znaczące, kilkukrotne zwiększenie liczby wyrzutni systemów przeciwrakietowych - analitycy izraelscy spodziewają się bowiem, że w przyszłości ataki rakietowe skierowane na Izrael będą miały charakter masowych, pełnoskalowych bombardowań rakietowych, w czasie których wykorzystane zostaną jednocześnie setki zaawansowanych i celnych pocisków.

Program będzie miał też niewątpliwie wpływ na gospodarkę Izraela, zwiększając liczbę miejsc pracy w sektorach zbrojeniowym i nowych technologii

Finansowanie programu w przyszłym roku odbywać się będzie w połowie z funduszy zarezerwowanych już wcześniej na ten cel w budżecie obronnym (ok. miliarda USD), natomiast pozostałe środki będą pochodzić z planowanej nowelizacji budżetu obronnego, zwiększającego jego wysokość. Nie ujawniono jednak, które resorty otrzymają w związku z tym finansowanie w mniejszej wysokości, stwierdzając jedynie, że środki przeznaczone na "zdrowie, edukację i opiekę społeczną" nie zostaną zmniejszone.

Informacje o zamierzeniach rządu ujawniono dzień po pierwszym operacyjnym wykorzystaniu systemu obrony przeciwpowietrznej średniego zasięgu Proca Dawida, którego użyto w celu przechwycenia dwóch syryjskich pocisków ziemia-ziemia SS-21. Proca Dawida to część wielowarstwowego systemu obrony Izraela, w którego skład wchodzą też system Żelazna Kopuła (przeznaczony do zwalczania pocisków krótkiego zasięgu, małych bezzałogowców i niszczenia pocisków moździerzowych), oraz systemy Arrow 2 i 3, mające za zadanie ochronę przed pociskami balistycznymi dalekiego zasięgu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
31-07-2018, 20:09 #1,627
Szef lotniczego segmentu korporacji Rostech, Anatolij Sierdiukow poinformował w wywiadzie dla RBK, że projektowany w kooperacji rosyjsko-chińskiej ciężki śmigłowiec AHL (Advanced Heavy Lifter) zostanie wyposażony w zespoły napędowe dostarczane przez ukraiński Motor Sicz.

"Na zakup silników ukraińskich naciskała strona chińska. Ona jest liderem projektu, więc ma prawo podejmować takie decyzje" - powiedział Sierdiukow. Dodał przy tym, że gdyby wybrano silniki rosyjskie (tzn. PD-12B), to byłyby one nowocześniejsze i bardziej ekonomiczne niż te, które może dostarczyć Motor Sicz.

Przypisywana Chińczykom decyzja wywołała wielkie emocje w FR. Tamtejsi analitycy twierdzą, że włączanie do chińsko-rosyjskiego programu Ukraińców jest nieracjonalne. Oznacza bowiem wspieranie będącego w trudnej sytuacji wytwórni z Zaporoża, która podlega embargu na dostawy do Rosji. Odpowiadając na te wątpliwości, Sierdiukow zauważył, że w przypadku tak ciężkiego śmigłowca, jak AHL, najważniejsze problemy techniczne sprawiają nie same silniki, a reduktor i integracja napędu. Sugerował w ten sposób, że większe doświadczenie w tym zakresie mają Ukraińcy.

Chińsko-ukraiński AHL powstaje na bazie konstrukcji najcięższego na świecie seryjnie produkowanego śmigłowca Mi-26, który powstał jeszcze w czasach ZSRS. Zastosowanie w nim ukraińskich silników będzie więc kontynuacją dotychczasowych rozwiązań. Mi-26 był bowiem napędzany silnikami D-136 z Motor Sicz o mocy po blisko 10 tys. KM. Wybór, o którym poinformował Sierdiukow, nie jest w tej sytuacji niespodzianką. To raczej potwierdzenie wstępnego wyboru, który dokonano już kilka lat temu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
01-08-2018, 14:19 #1,628
US Navy przygotowuje się do wycofania ze służby atomowego okrętu podwodnego USS Bremerton.

Wiosną atomowy okręt podwodny USS Bremerton (SSN 698), typu Los Angeles, przeszedł z portu macierzystego Joint Base Pearl Harbor-Hickam na Hawajach do Puget Sound Naval Shipyard w Bremerton, w stanie Waszyngton. Na miejscu trwają przygotowania do wycofania okrętu ze służby. Działania koncentrują się przede wszystkim na wygaszeniu reaktora oraz wymontowaniu kluczowych elementów wyposażenia pokładowego.

W kwietniu USS Bremerton powrócił do bazy na Hawajach kończąc ostatnią w swojej historii misję bojową. W jej trakcie okręt patrolował wody Oceanu Spokojnego, prowadząc działania operacyjne na obszarach odpowiedzialności 3 i 7 floty US Navy.

USS Bremerton jest obecnie najstarszym atomowym OP typu Los Angeles w składzie US Navy. Okręt przyjęto do służby 28 marca 1981. W ostatnich latach jednostka stacjonowała na Hawajach, gdzie była podporządkowana Submarine Squadron 1.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-08-2018, 14:20 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
02-08-2018, 08:56 #1,629
W okresie najbliższych 10 lat świat przeznaczać będzie corocznie na broń rakietową, pociski i bomby kierowane różnych typów i bojowe bezzałogowce corocznie w miarę ustabilizowana kwotę ok. 20 mld USD.

W sumie w okresie 2018 - 2027 na pociski przeciwpancerne kierowane, pociski przeciwlotnicze, lotnicze pociski kierowane, pociski przeciwokrętowe, pociski ziemia-ziemia, bomby kierowane i bojowe bezzałogowe statki latające globalnie wydać mamy ok. 193 mld USD - przewiduje znany amerykański ośrodek analityczny Teal Group Corporation.

Według prognozy Teal Group, największą cześć tej kwoty pochłoną rakietowe systemy obrony przeciwlotniczej - 29,5%, na drugim miejscu znajdą się wydatki na bojowe bezzałogowce - 15,9 % (analitycy amerykańscy spodziewają się niemal podwojenia ich zamawianej liczby w najbliższej dekadzie z ponad 2 tys. w 2018 do prawie 4 tys. w 2027), wydatki na kierowane pociski przeciwpancerne - 14,5 %, a dopiero na czwartej pozycji - na lotnicze pociski kierowane - 12,7 %.

Eksperci Teal Group stwierdzają na podstawie długoterminowych analiz rynków zbrojeniowych naszych czasów, że mimo powstania korporacji MBDA - wielonarodowego europejskiego domu technologii rakietowych - wielu znaczących graczy Starego Kontynentu, o dziwo, miast wspierania wspólnych programów, woli zamawiać pociski kierowane we własnych narodowych spółkach, które, o ironio, wchodzą w związki z kontynentalnym tworem przemysłowym.

Klasycznym przykładem są pociski przeciwokrętowe. MBDA oferuje kolejne modernizowane i unowocześniane wersje znanego pocisku Exocet, a mimo tego rząd Italii nadal zamawia dla swojej marynarki własne Otomat. RFN zaś miast Exocetów woli kupować produkowane u siebie na podstawie licencji szwedzkiej RBS-15, a ostatnio także norweskie NSM (Norwegia jest, jak wiadomo poza strukturami Unii Europejskiej, a swoje pociski użytkowane także w Polsce, sprzedała ostatnio z ogromnym sukcesem US Navy). Podobnie jest z bojowymi bezzałogowcami, do których każdy ze znaczących graczy europejskich podchodzi po swojemu i oddzielnie.

Europejski pocisk lotniczy dalekiego zasięgu Meteor - efekt wspólnych wysiłków Brytyjczyków, Szwedów i Niemców - cierpi na znaczące opóźnienia programu, a winowajcą, zdaniem analityków Teal Group, jest skąpe wydzielanie środków, ponieważ te pochłaniają nowe zakupy nowych transz samolotu wielozadaniowego Eurofighter Typhoon. W efekcie rynek zdominowały amerykańskie AIM-120 AMRAAM, przy nikłym udziale francuskich MICA

Rezultatem tego wszystkiego jest przewidywanie, iż w najbliższym dziesięcioleciu aż 70% produkcji wszystkich pocisków kierowanych, bomb i inteligentnej amunicji będzie pochodziło z USA. Analitycy amerykańscy określają udział wytwórców europejskich tylko na 12% rynku. Przewidują, że Rosja, niegdyś jeden z dominujących eksporterów systemów rakietowych, nie odzyska swojej utraconej pozycji, zaś Chiny powoli wspinać się będą mozolnie na daleki jeszcze dla nich szczyt. Izrael jest także poważnym graczem na tym polu, ale jego wyniki pozostaną w cieniu USA i Europy. Podobnie będzie z mało znaną u nas, ale ciekawą rakietową produkcją Japonii.

Szeroką analizę rynku rakietowego w najbliższej dekadzie, przygotowaną przez Teal Group, zamieścimy w jednym z najbliższych wydań RAPORT-wto.
A tymczasem w tym kontekście, w obliczu najnowszych medialnych doniesień o problemach technicznych i kłopotach produkcyjnych naszego jedynego krajowego wytwórcy pocisków kierowanych (WB Group ze swoimi Warmate dopiero rozpoczyna przygodę producenta) - ZM Mesko w Skarżysku Kamiennej (Grom, Piorun, montaż ppk Spike) należałoby się poważnie zastanowić nad jego rynkową przyszłością. Wydaje się obecnie, że jednym z logicznych rozwiązań tej trudnej dla skarżyskiej załogi i przyszłości produkcji w Polsce systemów rakietowych oraz zaawansowanej amunicji sytuacji byłby bardziej ścisły związek kapitałowy Meska z jednym z potentatów tej branży.

W grę mogliby wchodzić Izraelczycy z Rafaela, Niemcy z Rheinmetalla, Norwegowie z Nammo, czy też nawet europejski dom rakietowy MBDA. Zdaniem specjalistów, optymalnym strategicznym partnerem dla Mesko byłaby korporacja europejska kraju Sojuszu Atlantyckiego, która umożliwiłaby wyjście przedsiębiorstwa z trudnej sytuacji, jego sanację i dała mu poważne szanse na uczestnictwo w dużych programach międzynarodowych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

krzys67Bytom
Liczba postów:32 Reputacja: 192
02-08-2018, 15:27 #1,630
(02-08-2018, 08:56)gargamel9998 napisał(a):  W okresie najbliższych 10 lat świat przeznaczać będzie corocznie na broń rakietową, pociski i bomby kierowane różnych typów i bojowe bezzałogowce corocznie w miarę ustabilizowana kwotę ok. 20 mld USD.

W sumie w okresie 2018 - 2027 na pociski przeciwpancerne kierowane, pociski przeciwlotnicze, lotnicze pociski kierowane, pociski przeciwokrętowe, pociski ziemia-ziemia, bomby kierowane i bojowe bezzałogowe statki latające globalnie wydać mamy ok. 193 mld USD - przewiduje znany amerykański ośrodek analityczny Teal Group Corporation.

Według prognozy Teal Group, największą cześć tej kwoty pochłoną rakietowe systemy obrony przeciwlotniczej - 29,5%, na drugim miejscu znajdą się wydatki na bojowe bezzałogowce - 15,9 % (analitycy amerykańscy spodziewają się niemal podwojenia ich zamawianej liczby w najbliższej dekadzie z ponad 2 tys. w 2018 do prawie 4 tys. w 2027), wydatki na kierowane pociski przeciwpancerne - 14,5 %, a dopiero na czwartej pozycji - na lotnicze pociski kierowane - 12,7 %.

Eksperci Teal Group stwierdzają na podstawie długoterminowych analiz rynków zbrojeniowych naszych czasów, że mimo powstania korporacji MBDA - wielonarodowego europejskiego domu technologii rakietowych - wielu znaczących graczy Starego Kontynentu, o dziwo, miast wspierania wspólnych programów, woli zamawiać pociski kierowane we własnych narodowych spółkach, które, o ironio, wchodzą w związki z kontynentalnym tworem przemysłowym.

Klasycznym przykładem są pociski przeciwokrętowe. MBDA oferuje kolejne modernizowane i unowocześniane wersje znanego pocisku Exocet, a mimo tego rząd Italii nadal zamawia dla swojej marynarki własne Otomat. RFN zaś miast Exocetów woli kupować produkowane u siebie na podstawie licencji szwedzkiej RBS-15, a ostatnio także norweskie NSM (Norwegia jest, jak wiadomo poza strukturami Unii Europejskiej, a swoje pociski użytkowane także w Polsce, sprzedała ostatnio z ogromnym sukcesem US Navy). Podobnie jest z bojowymi bezzałogowcami, do których każdy ze znaczących graczy europejskich podchodzi po swojemu i oddzielnie.

Europejski pocisk lotniczy dalekiego zasięgu Meteor - efekt wspólnych wysiłków Brytyjczyków, Szwedów i Niemców - cierpi na znaczące opóźnienia programu, a winowajcą, zdaniem analityków Teal Group, jest skąpe wydzielanie środków, ponieważ te pochłaniają nowe zakupy nowych transz samolotu wielozadaniowego Eurofighter Typhoon. W efekcie rynek zdominowały amerykańskie AIM-120 AMRAAM, przy nikłym udziale francuskich MICA

Rezultatem tego wszystkiego jest przewidywanie, iż w najbliższym dziesięcioleciu aż 70% produkcji wszystkich pocisków kierowanych, bomb i inteligentnej amunicji będzie pochodziło z USA. Analitycy amerykańscy określają udział wytwórców europejskich tylko na 12% rynku. Przewidują, że Rosja, niegdyś jeden z dominujących eksporterów systemów rakietowych, nie odzyska swojej utraconej pozycji, zaś Chiny powoli wspinać się będą mozolnie na daleki jeszcze dla nich szczyt. Izrael jest także poważnym graczem na tym polu, ale jego wyniki pozostaną w cieniu USA i Europy. Podobnie będzie z mało znaną u nas, ale ciekawą rakietową produkcją Japonii.

Szeroką analizę rynku rakietowego w najbliższej dekadzie, przygotowaną przez Teal Group, zamieścimy w jednym z najbliższych wydań RAPORT-wto.
A tymczasem w tym kontekście, w obliczu najnowszych medialnych doniesień o problemach technicznych i kłopotach produkcyjnych naszego jedynego krajowego wytwórcy pocisków kierowanych (WB Group ze swoimi Warmate dopiero rozpoczyna przygodę producenta) - ZM Mesko w Skarżysku Kamiennej (Grom, Piorun, montaż ppk Spike) należałoby się poważnie zastanowić nad jego rynkową przyszłością. Wydaje się obecnie, że jednym z logicznych rozwiązań tej trudnej dla skarżyskiej załogi i przyszłości produkcji w Polsce systemów rakietowych oraz zaawansowanej amunicji sytuacji byłby bardziej ścisły związek kapitałowy Meska z jednym z potentatów tej branży.

W grę mogliby wchodzić Izraelczycy z Rafaela, Niemcy z Rheinmetalla, Norwegowie z Nammo, czy też nawet europejski dom rakietowy MBDA. Zdaniem specjalistów, optymalnym strategicznym partnerem dla Mesko byłaby korporacja europejska kraju Sojuszu Atlantyckiego, która umożliwiłaby wyjście przedsiębiorstwa z trudnej sytuacji, jego sanację i dała mu poważne szanse na uczestnictwo w dużych programach międzynarodowych.
A można było napisać krócej np.:

Fajny artykuł o rynku rakiet bojowych:
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=25831

gargamelu oto kawałek regulaminu Tego forum :

Regulamin forum
 11. Wszelkie treści prezentowane na tym forum są własnością użytkowników


No chyba, że jesteś autorem tego artykułu na www.altair.pl

Sad
Skończ już z tymi wklejkami.
Może tak coś od siebie napiszesz ??



gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
03-08-2018, 18:56 #1,631
a Ty Szanowny Kolego (Krzysiu z Bytomia) - ale napisałem tak, ten komentarz i co? Stało Ci sie cos z tego powodu? Nie chcesz nie czytaj. No i chu*, że Hank czy moja osoba, tak wrzucamy - jeżeli Ci sie nie podoba, to mozesz tutaj nie wchodzić (moja drobna rada - jak przeczytasz wszystkie, najbardziej interesujące Cię wątki, to zaznacz na "oznacz wątki jako przeczytane" ). Weź sie chłopie odpierdziel. Jesteś tutaj jednym z młodszych uzytkowników, a czepiasz się jak rzep psiego ogona.

Jezeli mogę zadać Ci pytanie - dlaczego nie jesteś ostatnio tak aktywny w wątku Probierza? Co się stało?

Aaaa...i na przyszłość - jeżeli masz jakieś "ale" do kogoś to wal privy, nie musisz (a nawet nie wypada), zeby wszyscy to czytali. Ty masz sprawę do innego użytkownika.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

STARA HUTA 82
Liczba postów:130 Reputacja: 431
03-08-2018, 19:28 #1,632
Panie Krzysztofie, mnie czytającemu, nie przeszkadza forma wklejanych postów, mało tego, dla mnie nawet tak jest wygodniej, bez konieczności odsyłania do linka. Sam jako pasjonat wojskowości cieszę się, że na forum Cracovii są Panowie o podobnych zainteresowaniach i wklejają ciekawsze, czasem mniej czasem bardziej, znalezione artykuły, które czasem skomentuje, szczególnie związane z WP. Dobra robota Panowie Gargamel i Hank.
Oczywiście nie odbieram Panu swojego zdania na temat tych "wklejek", ale wie Pan, szanujmy się i nie czepiajmy z byle powodu. Równie dobrze w temacie piękne ponętne panie można wklejać odsyłające linki... Byłoby bez sensu moim zdaniem. Pozdrawiam.



gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
04-08-2018, 08:39 #1,633
Kolejne projekty uzbrojenia schodzące z desek kreślarskich rosyjskich projektantów napotykają problemy z dalszym rozwojem. W ciągu ostatnich kilku miesięcy ofiarą cięć padło kilka duży konstrukcji z różnych rodzajów sił zbrojnych. Ale dopiero w ostatnich kilku miesiącach ograniczenia zaczęły dotykać także programów najbardziej prestiżowych.

W ostatnich dniach pojawiła się informacja o opóźnieniu wejścia do produkcji sztandarowego produktu Urałwagonzawodu: czołgu T-14 Armata. Przyczyną opóźnienia jest zbyt wysoka cena jednostkowa. Wicepremier Jurij Borisow zapowiedział, że w obliczu wystarczającego potencjału będących już w służbie czołgów T-72, T-80 i T-90 siły zbrojne Federacji Rosyjskiej nie będą dążyły do zakupienia dużej liczby nowych wozów. W podobnym kontekście wspomniano o rozwijanym transporterze Bumierang.

Dużo gorszy los stał się udziałem innego prestiżowego projektu: myśliwca piątej generacji Su-57. W połowie lipca pojawiła się informacja o rezygnacji z wprowadzenia maszyny do produkcji seryjnej. Podobnie jak w przypadku Armaty informacji na ten temat udzielił Borisow na antenie rosyjskiej telewizji. Obecnie złożono zamówienie na dwanaście sztuk. Oprócz problemów z finansowaniem tak zaawansowanego uzbrojenia na niekorzyść Su-57 przemawiały problemy techniczne, które towarzyszyły maszynie od samego początku, i problemy we współpracy z Indiami.

Oprócz tych dwóch konstrukcji w ostatnim półroczu z problemami spotkały się między innymi arktyczne patrolowce projektu 23550. Okręty pierwotnie miały trafić do służby w 2020 roku, jednak w połowie marca z przyczyn finansowych podjęto decyzję o opóźnieniu ich rozwoju do roku 2023 lub 2024. W maju ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej zerwało kontrakt na zakup latających cystern Ił-96-400TZ. W ramach tego kontraktu dostarczone miały zostać dwa egzemplarze, a w razie pozytywnego zaliczenia testów miało zostać zamówione trzydzieści kolejnych.

Podobny los spotkał także okręty podwodne projektu 955B Boriej-B. Według pierwotnych planów do 2026 roku miało powstać sześć jednostek tego typu, jednak w przyjętym na początku tego roku planie zamówień zbrojeniowych nie wspomina się już o Boriejach-B. W zamian ma powstać sześć okrętów Boriej-A, jednak realizacja tego planu także napotyka poważne problemy.

Na końcu warto także wspomnieć o słynnym projekcie kolejowej wyrzutni rakiet balistycznych. Sprzęt tego rodzaju miał zostać przywrócony do służby, jednak już pod koniec 2017 roku zapowiedzian, że nie przeznaczono na ten cel żadnych pieniędzy, co definitywnie zakończyło rozwój Barguzinów.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
04-08-2018, 18:41 #1,634
Ekspansja militarna Chin na spornym Morzu Południowochińskim służy obronie ich suwerenności i spowodowana jest głównie presją wojskową USA w tym regionie - oświadczył w sobotę szef chińskiej dyplomacji Wang Yi w kuluarach forum regionalnego ASEAN w Singapurze.

Chiny budują sztuczne wyspy na Morzu Południowochińskim i umieszczają na nich instalacje wojskowe, w tym systemy radarowe, koszary i hangary dla samolotów. Według Pekinu prawie całe to morze należy do Chin, tymczasem do obszarów akwenu roszczą sobie pretensje również Wietnam, Filipiny, Malezja, Brunei i Tajwan, który sam uważa się za niezależny od ChRL.

Waszyngton krytykuje chińską ekspansję wojskową na Morzu Południowochińskim i twierdzi, że może ona zagrozić swobodzie żeglugi na tym akwenie, który jest kluczowy dla międzynarodowego handlu. Militaryzacja tego morza to jeden z głównych punktów zapalnych w pogarszających się stosunkach USA-Chiny.

„Niektóre kraje spoza regionu, głównie USA, wysyłają olbrzymie ilości broni w ten region, szczególnie na Morze Południowochińskie, by zademonstrować potęgę militarną i naciskać na kraje regionu, w tym na Chiny. Obawiam się, że to jest największy powód chińskiego dążenia do militaryzacji w tym regionie” - oświadczył Wang, który pełni funkcję ministra spraw zagranicznych oraz radcy stanu w chińskim rządzie.

Prezydent Chin Xi Jinping prowadzi obecnie szeroko zakrojoną kampanię modernizacji chińskiej armii, która zgodnie z jego wizją "wielkiego odrodzenia narodu chińskiego" ma się do połowy stulecia stać „wojskiem światowej klasy”. Według komentatorów Chiny coraz śmielej rzucają wyzwanie dominacji wojskowej USA w regionie. Xi wielokrotnie zapewniał, że Chiny nie mają ambicji militarystycznych, a ich zamiary są wyłącznie pokojowe.

Niecałe trzy lata temu chiński przywódca zapewniał w Białym Domu ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamę, że Chiny nie „zamierzają dążyć do militaryzacji” spornego Morza Południowochińskiego, a budowa sztucznych wysp na tym akwenie „nie celuje ani nie wpływa” na żaden inny kraj.

Jednak w styczniu br. protest dyplomatyczny w sprawie chińskich instalacji wojskowych na spornym akwenie złożyły władze Filipin. W maju chińska armia ogłosiła, że należące do niej bombowce lądowały w okolicach spornych Wysp Paracelskich, co wywołało protesty Wietnamu oraz „poważne zaniepokojenie” w Manili. W 2016 roku międzynarodowy sąd arbitrażowy w Hadze, który rozpatrywał sprawę sporu chińsko-filipińskiego o część Morza Południowochińskiego, przyznał rację Filipinom.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
05-08-2018, 09:21 #1,635
W ciągu roku wszyscy brytyjscy żołnierze z jednostek liniowych zostaną ostatecznie wycofani z Niemiec. Brytyjczycy pozostawią sobie jednak kilka obiektów przynajmniej do 2023 roku.

Największym z nich jest liczący 116 kilometrów kwadratowych poligon w Sennelager, który ma odgrywać ważną rolę w przypadku zaognienia się stosunków z Rosją.

Celem jest nowe spojrzenie na Sennelager w kooperacji z sojusznikami z NATO - mówi brytyjski attaché obrony brygadier Rob Rider. - Trzeba na niego spojrzeć w kontekście naszych pogłębiających się relacji z niemieckimi siłami zbrojnymi i wykorzystywać go jako międzynarodowe centrum szkoleniowe. W przewidywalnej przyszłości Brytyjczycy utrzymają kierownictwo nad poligonem, a brytyjskie oddziały będą tam przylatywały na szkolenia.

Ponadto Brytyjczycy zatrzymają koszary Ayrshire w Mönchengladbach, gdzie znajduje się magazyn sprzętu pancernego, skład amunicji w Wulfen i bazę saperów w Minden. Ten ostatni obiekt jest wykorzystywany wspólnie z Niemcami. Oba państwa wykorzystują ten sam rodzaj samobieżnych mostów na podwoziu kołowym M3 i nawet toczą się rozmowy o zwiększeniu nakładów na ten rodzaj wojsk.

Dodatkowo jesienią spodziewane jest podpisanie przez oba państwa Oświadczenia o Wspólnej Wizji. Współpraca może obejmować zakup przez Wielką Brytanię transporterów Boxer. Z kolei Niemcy mogą kupić śmigłowce Wildcat. Oba rządy dyskutują też o zacieśnieniu kooperacji w takich regonach jak Afganistan czy region Morza Bałtyckiego.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
05-08-2018, 17:35 #1,636
Dowódca rosyjskich wojsk powietrzno-desantowych gen. Andriej Nikołajewicz Serdiukow zapowiedział publicznie 1 sierpnia 2018 poważne zmiany wzmacniające siłę uderzeniową jego formacji.

Serdiukow poinformował, że formowane mają być na początek kompanie czołgów wsparcia (zmodernizowane T-72), specjalne kompanie walki radioelektronicznej i kompanie bezzałogowych samolotów rozpoznawczych. Ale to dopiero początek. Dotychczasowe kompanie rozpoznawcze - do tej pory dysponujące jedynie lekkim sprzętem pancernym, aeromobilnym, będą rozszerzone do poziomu batalionu. Te zmiany mają wzmocnić siłę uderzeniową wojsk powietrzno-desantowych Rosji o co najmniej 20%. Ponadto nowy spadochronowy batalion szturmowy będzie sformowany i przerzucony do garnizonu na zajętym przez Rosję Krymie. A nowa jednostka – batalion naprawczo-ewakuacyjny (najprawdopodobniej dla sprzętu pancernego) ma być stworzony od zera.

Moskwa dysponuje najbardziej rozbudowanymi siłami powietrzno-desantowymi naszej planety, które jako jedyne posługują się swoimi organicznymi jednostkami pancernego wsparcia na gąsienicach. Podległa Serdiukowowi wielka formacja liczy: 4 elitarne gwardyjskie dywizje powietrzno-desantowe:

- 7 w Noworosyjsku (to ona będzie najprawdopodobniej formować nowy batalion szturmowy dla Krymu)
- 76. w Pskowie
- 98. w Iwanowie
- 106. w Tule
Każda ma strukturę pułkową - po dwa pułki lekkiej piechoty spadochronowej, pułk opl, pułk wsparcia artyleryjskiego i do tego pancerny batalion rozpoznawczy. Do tego wszystkiego dochodzi 5 gwardyjskich samodzielnych brygad powietrzno-desantowych:
- 11. w Ułan-Ude
- 31 w Ulianowsku
- 56 w Kamyszynie
- 83 w Ussuryjsku
- 45. Specnazu na lotnisku w podmoskiewskiej Kubince.
Do bilansu doliczyć trzeba 38. specjalny spadochronowy pułk łączności w również w podmoskiewskich Miedwieżich Ozierach.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2018, 17:35 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
09-08-2018, 15:53 #1,637
Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy generał broni Rajmund Andrzejczak, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, został wskazany jako osoba przewidziana do mianowania na stanowisko Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych RP. Wręczenie przez Prezydenta aktu wskazania odbędzie się 15 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego.

2 lipca 2018, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP wręczył gen. Andrzejczakowi akt mianowania na stanowisko Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz akt mianowania na stopień generała broni.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
10-08-2018, 09:32 #1,638
Eksport brytyjskiego przemysłu zbrojeniowego zaliczył rekordowy 53-proc. wzrost w 2017 roku - informują władze kraju. Zgodnie z opublikowanymi przez Defence Security Organisation jeszcze pod koniec lipca danymi, brytyjskie firmy zbrojeniowe odnotowały wynik na poziomie 9 mld funtów.

Wśród największych sukcesów eksportowych Wielkiej Brytanii za rok 2017 wymienia się sprzedaż sprzętu związanego z programem F-35, silników Rolls-Royce do Niemiec oraz pracę z Turcją nad potencjalnym programem myśliwca przyszłości. DSO podsumowuje, że na dobry wynik za poprzedni rok w 91 proc. złożyły się przede wszystkim umowy sektora lotniczego.

Wynik Brytyjczyków to efekt wzrostu eksportu w przemyśle zbrojeniowym na całym świecie, który według DSO wyniósł w 2017 roku 98 mld USD. Pierwsze miejsce w rankingu zajmują Stany Zjednoczone, odpowiadając, jak podają Brytyjczycy, za 53 proc. eksportu. Na podium trafiła również Rosja, z 12-proc. udziałem. Natomiast na liście największych importerów uzbrojenia znajdziemy Arabię Saudyjską, Indie oraz Katar, które zajmują trzy pierwsze miejsca.

Jak podkreślają Brytyjczycy w komunikacie, zwiększony eksport uzbrojenia na całym świecie, to wynik rosnących napięć międzynarodowych oraz samych cen. Wielka Brytania najwyższy wynik eksportowy w przemyśle zbrojeniowym w ciągu ostatnich 10 lat osiągnęła w 2013 roku - 9,8 mld funtów, natomiast najniższy w roku 2008, gdy wyniósł on 4,3 mld funtów.

Za największego "rywala" Wielkiej Brytanii w tym sektorze na rynku europejskim wskazuje się Francję, której wyniki za eksport zbrojeniowy w 2017 roku spadły jednak o połowę w stosunku do roku poprzedniego i wyniosły 8 mld USD.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
11-08-2018, 10:24 #1,639
Indie zamierzają wysłać do Waszyngtonu delegację wysokiego szczebla, aby omówić kwestię importu uzbrojenia z Rosji. Rozmowy mają służyć lepszemu wzajemnemu zrozumieniu.

Zaniepokojenie Nowego Delhi wywołał najnowszy National Defense Authorization Act(NDAA), który upoważnia administrację prezydenta Trumpa do nakładania w pewnych okolicznościach sankcji, gdy w grę wchodzi kupno rosyjskiego uzbrojenia. W wypadku Indii sprawa obraca się wokół systemu przeciwlotniczego S-400 Triumf. Wprawdzie nie podpada on pod sytuacje przewidziane przez NDAA, ale strona indyjska woli dmuchać na zimne. Delegacja ma udać się do Waszyngtonu przed przewidzianym na ten wrzesień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych i obrony USA i Indii.

Z drugiej strony rozmowy z Amerykanami mogą być narzędziem nacisku na Rosję. Relacje między Moskwą a Nowym Delhi ochłodziły się, po tym jak Indie zawiesiły udział w programie myśliwca Su-57. W Rosji pojawiły się nawet głosy domagające się ukarania byłego partnera poprzez sprzedaż myśliwców Su-35 do Pakistanu. Z kolei w indyjskim lotnictwie rośnie zainteresowanie F-35.

W wypadku S-400 Indie również nie są pozbawione alternatywy. Negocjacje ślimaczą się do tego stopnia, że pojawiły się głosy za kupnem amerykańskiego systemu THAAD. Mimo wszystko kontrakt na S-400 wydaje się pewny i najprawdopodobniej zostanie podpisany podczas zaplanowanego na październik tego roku spotkania prezydenta Putina i premiera Modiego.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:5,486 Reputacja: 2,720
11-08-2018, 15:51 #1,640
Savunma Sanayi Başkanlığı (Dyrektoriat ds. przemysłu obronnego) zlecił spółce Aselsan opracowanie 4 samolotów walki elektronicznej HAVA SOJ dla potrzeb Türk Hava Kuvvetleri (THK, tureckich wojsk lotniczych). Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na ponad 2,2 mld zł.

Nowe samoloty zostaną opracowane na bazie odrzutowców klasy biznes Bombardier Challenger 605. Do ich zadań należeć będzie walka elektroniczna i rozpoznanie źródeł promieniowania dla potrzeb jednostek własnych i sojuszniczych. Jednym z elementów wyposażenia będzie nowoczesny radiolokator z anteną fazowaną, opracowany przez turecki przemysł.

Aselsan zajmie się opracowaniem i integracją wyposażenia HAVA SOJ, a wszelkie modyfikacje struktury samolotów zostaną zrealizowane przez TUSAŞ (Türk Havacılık ve Uzay Sanayii A.Ş; ang. TAI – Turkish Aerospace Industries). Dostawy nowych samolotów walki elektronicznej dla THK rozpoczną się w 2023 i zakończą w 2027.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: