Witaj! Logowanie Rejestracja
Postulaty do Profesora Filipiaka



marcin_ksc
Liczba postów:8,822 Reputacja: 0
04-10-2011, 21:09 #61
Arcelor Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> marcin_ksc Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Smile to było 4 lata temu.
>
> Ale ten czas szybko biegnie... ;-)


no dobra 3 lata temu.



-----------------------------------------------------------------
[Obrazek: v80vis.png]


agent44 Moderator
Liczba postów:4,880 Reputacja: 219
20-10-2011, 11:31 #62
Panie Profesorze proszę o rozwagę i niepodejmowanie pochopnych decyzji w sprawie Daniela.

Nawet jeśli (tfu, tfu!) okaże się, że Daniel musi rozstać się z lodem to proszę docenić to ile dla Cracovii zrobił, co dla niej znaczył i przede wszystkim pomyśleć o tym ile dobrego jeszcze dla Pasiastego Hokeja Daniel zrobić może.

Na tą chwilę to tyle z moich postulatów do pana, profesorze bo sprawa jest rozwojowa, że tak powiem.



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

agent44 Moderator
Liczba postów:4,880 Reputacja: 219
29-01-2012, 23:56 #63
Panie Prezesie, czy pojawia się pan jeszcze na Siedleckiego 7?
Myślę, że warto obejrzeć jaką ekipę "zmontował" pan na walkę o obronę tytułu Mistrza Polski w hokeju na lodzie.



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

potter
Liczba postów:7,018 Reputacja: 704
30-01-2012, 00:14 #64
Drużynie przetrącono kręgosłup .Odeszło 4 reprezentantów Polski +gwiazda drużyny Kostuch i do tego doszło zawieszenie Daniela.To ogromne straty.Załatwił nas dziś Łopuski którego mogliśmy zatrzymać ,podobnie zresztą jak i Pasiuta (w jego przypadku kością niezgody był ...1 tyś zł )

Staciliśmy 6 praktycznie wszyscy to reprezentanci Polski (poza Kostuchem ,ale ten nie mógł grać przed upływem 2 lat w PLH)a umiejętności miał nawet większe .

Kto doszedł ?Besch -świetny zawodnik ,Chmielewski i Sucharski to również b.dobrzy hokeiści i to by było na tyle .Reszta ci co przyszli to zapchajdziury z KTH ,junior z Austrii Postek i Kulig bardzo przeciętny obrońca.

Patrząc na te straty +kontuzje które nas prześladują robimy wynik sportowy ponad stan i każdy medal będzie sukcesem .
Zwyczajnie szkoda profesorze nie trzeba wielkich nakładów ,a można bić się o Mistrzostwo z powodzeniem.



sterby
Liczba postów:11,041 Reputacja: 2,591
30-01-2012, 09:36 #65
agent44 Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> Myślę, że warto obejrzeć jaką ekipę
> "zmontował" pan na walkę o obronę tytułu
> Mistrza Polski w hokeju na lodzie.

A gdzie jest napisane, że celem dla Procesora jest obrona MP.



Z prawdą jest jak z poezją i dlatego większość ludzi jej nienawidzi.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

7ART7
Liczba postów:131 Reputacja: 22
30-01-2012, 10:55 #66
z bólem serca to piszę ale nie należy Nam się drużyna która będzie walczyć o najwyższe cele!
Nie potrafiliśmy docenić drużyny , która odprawiała z kwitkiem wszystkich bez wrzucania drugiego biegu!!
Dla kogo niby ci hokeiści mają grać ? Dla garstki zajawionych kibiców , którzy są na każdym meczu? Dla rolbiarza?
Pan profesor też to widzi i podejrzewam nie widzi sensu pakować pieniędzy na drużynę bez kibiców.



sterby
Liczba postów:11,041 Reputacja: 2,591
30-01-2012, 11:24 #67
Pan Profesor widzi, że hokej w Polsce jest dyscypliną trzecio-, a nawet czwartorzędną, gdzie nie ma sponsora tytularnego ligi, gdzie poza Sanokiem na mecze przychodzi po 1000 osób, gdzie zawodnicy winszują sobie kwoty całkowicie nie adekwatne do reprezentowanego przez nich poziomu sportowego, gdzie związek robi wszystko, aby tę dyscyplinę całkowicie zniszczyć, a tzw. działacze klubowi dziarsko mu w tym pomagają.
W dodatku Pan Profesor znudził się hokejem i chętnie oddałby go w inne ręce.



A z drugiej strony przestańmy się biczować. Klientów na hokej jest dokładnie tylu jaki jest produkt. Drużyna została poważnie osłabiona, przez wiele sezonów nie mieliśmy konkurencji w lidze, Klub długo nie robił nic, aby przyciągnąć widownię.
Same bezpłatne bilety sprawy nie rozwiążą. Popatrzcie w TV jak wyglądają mecze w Sanoku, Oświęcimiu czy Tychach, tam zauważa się kibica, a u nas smród, brud i ubóstwo czego wymownym symbolem są palety służące za podpórki dla głośników.



Z prawdą jest jak z poezją i dlatego większość ludzi jej nienawidzi.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

7ART7
Liczba postów:131 Reputacja: 22
30-01-2012, 11:56 #68
100% racji !! Przyzwoite warunki to by się przydały ale to jest wiadome od baaaaardzo długiego czasu jestem pewny , że poprawiło by to ilość osób na trybunach. Jednak niestety mamy to co mamy i cieszmy się z tego co jest.
Kiedyś to warunki były wręcz spartańskie a było Nas dużo więcej niż podczas chu.jni obecnej. Może Ci kibice nie chodzą na mecze strajkując w ten sposób co żeby nam hale wyremontowali ?



CHT
Liczba postów:1,483 Reputacja: 117
30-01-2012, 15:24 #69
Nie tylko w Sanoku hala pęka w szwach, przyzwoicie jest też w Oświęcimiu, Tychach. Jeszcze w tamtym sezonie istniała drużyna Stoczniowca - w Gdańsku hokej również cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Czy Panu Profesorowi znudził się hokej? Bardzo możliwe, już nie pojawia się regularnie na meczach jak kiedyś. Sad
Niech miasto w końcu skończy tą halę, kibice nie lecą w kulki a Klub niech dalej inwestuje w sekcję !!!



[Obrazek: 65aedi.jpg]

torreador
Liczba postów:2,609 Reputacja: 111
30-01-2012, 16:00 #70
Festiwal poboznych życzeń CHT. Marz dalej masz do tego pełne prawo. Tak na marginesie to mieszkając w Szwajcarii trudno często wpadac na mecz hokeistów.



Dajcie się Polakom rządzić a sami się wykończą

Leesior
Liczba postów:9,228 Reputacja: 240
30-01-2012, 16:02 #71
Profesorowi niby zależy na frekwencji.... A można by zapytać :Co zrobiono żeby dużo osób na mecze przychodziło ?



empe
Liczba postów:1,135 Reputacja: 6
30-01-2012, 21:06 #72
Leesior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Profesorowi niby zależy na frekwencji.... A
> można by zapytać :Co zrobiono żeby dużo osób
> na mecze przychodziło ?


No ja przepraszam, ale jeśli rozdawanie darmowych wejściówek to mało, to niektórych chyba nawet osobiste zaproszenie, wręczone prosto od Filipiaka + podwózka pod samą halę, darmowy posiłek, 0,7 whisky na głowę by nie zadowoliło...
To nie osobista wycieczka do Ciebie Leesior. Ludziom po prostu nie chce się przychodzić, nie wiem z jakiego powodu, ale szczerze mówiąc wątpię by to było spowodowane kiepskimi wynikami (a raczej, żeby to był jedyny powód). Fanatyków hokeja może i to zniechęcić, ale wydaje mi się, że u nas na trybunach lwia część kibiców nie do końca nawet zna zasady tej gry.
Głównie my - kibice jesteśmy winni m.in. z powodu braku atmosfery na hali, dopingu. Ludziom, którzy przychodzą od święta się po prostu to nudzi, gdy do takiego pikniku, zimna dojdzie jeszcze słaba gra hokeistów.



CRACOVIA PANY!

A.W.B.
Liczba postów:3,847 Reputacja: 44
30-01-2012, 21:11 #73
Zrozumcie wreszcie, że hokej to mało popularna dyscyplina sportu co widać jak na dłoni po frekwencji w hali. Sporo osób na hali nie zna zasad, sporo przychodzi tylko dlatego aby sobie pogadać ze znajomymi a niektórzy przychodzą bo wolą siedzieć na hali a nie np. z gderającą żoną w domu.



Jake Blues
Liczba postów:558 Reputacja: 0
30-01-2012, 21:59 #74
no osoba potrafiaca liczyc do 10 i czytac nie sylabizujac powinna zrozumiec zasady hokeja po gora 2 ogladnietych meczach. osobie umiejacej liczyc do 500 zajmie to gora 1 tercje meczu.



Senior
Liczba postów:405 Reputacja: 0
30-01-2012, 22:23 #75
To z gderającą żoną to o mnie Wink?

Ludzie są teraz bardziej wygodni niż kiedyś. Jak byłem młody to nie przeszkadzało mi stanie ponad trzech godzin na mrozie.

Teraz chciałbym mieć lepszy dojazd do hali i miejsce parkingowe przed wejściem. Kasę z prawdziwego zdarzenia gdzie oprócz biletu można kupić coś więcej. Ciepłe miejsce na hali. Solidne zaplecze żebym nie musiał wyskakiwać na kiełbaskę na zewnątrz. Kibelek gdzie widzę miejsce do którego sikam.Kawiarnię gdzie w trakcie przerwy można usiąść i pogadać z dawno nieiwdzianymi znajomymi.

To tak przerysowuję ale nawet młodsi są teraz bardziej leniwi i wolą posiedzieć na komputerze niz iść na hale.



marcin_ksc
Liczba postów:8,822 Reputacja: 0
30-01-2012, 22:28 #76
Jake Blues Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> no osoba potrafiaca liczyc do 10 i czytac nie
> sylabizujac powinna zrozumiec zasady hokeja po
> gora 2 ogladnietych meczach. osobie umiejacej
> liczyc do 500 zajmie to gora 1 tercje meczu.


wątpię...za dużo jest przepisów w hokeju.

W meczu z Unią był taki przypadek gdy nasz dostał czyste ciało, a cała hala gromkie EEEEEEEEEEJJ.



-----------------------------------------------------------------
[Obrazek: v80vis.png]

agent44 Moderator
Liczba postów:4,880 Reputacja: 219
30-01-2012, 22:43 #77
marcin_ksc napisał(a):W meczu z Unią był taki przypadek gdy nasz dostał czyste ciało, a cała hala gromkie EEEEEEEEEEJJ.

To jest częsta reakcja i dotyczy większości lodowisk w Polsce (piszę większości bo nie na każdym byłem).


Trochę zeszliśmy z tematu a więc ja mam nie postulat a pytanie:

Panie Prezesie, czy doczekam się minimum raz w roku (przed rozpoczęciem sezonu) wypowiedzi dotyczącej hokeja (jasno postawione cele drużyny w danym sezonie, polityka transferowa, strategia rozwoju) a nie tylko okazjonalną wypowiedź nt tego, że nie ma, tudzież jest mało dobrych zawodników do wzięcia za darmo?



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

Leesior
Liczba postów:9,228 Reputacja: 240
30-01-2012, 22:43 #78
Senior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ludzie są teraz bardziej wygodni niż kiedyś.
> Jak byłem młody to nie przeszkadzało mi stanie
> ponad trzech godzin na mrozie.
>
> Teraz chciałbym mieć lepszy dojazd do hali i
> miejsce parkingowe przed wejściem. Kasę z
> prawdziwego zdarzenia gdzie oprócz biletu można
> kupić coś więcej. Ciepłe miejsce na hali.
> Solidne zaplecze żebym nie musiał wyskakiwać na
> kiełbaskę na zewnątrz. Kibelek gdzie widzę
> miejsce do którego sikam.Kawiarnię gdzie w
> trakcie przerwy można usiąść i pogadać z
> dawno nieiwdzianymi znajomymi.
>
> To tak przerysowuję ale nawet młodsi są teraz
> bardziej leniwi i wolą posiedzieć na komputerze
> niz iść na hale.

Właśnie, właśnie. Parę innych rzeczy by się jeszcze chciało - może być (jak dla mnie) - zamiast darmowych biletów.
Co do pogadania ze znajomymi, to może być czasem ciężko. Wielokrotnie zwracano uwagę na zbyt głośną muzykę, a wczoraj znów przed meczem raczenie byliśmy płynącym z głośników jazgotem.
Fajnie by też było gdyby ochrona wpuszczająca ludzi nie pozwalała sobie na niczym nie skrępowaną rozmowę ze sobą z uzyciem słów powszechnie uważanych za niecenzuralne. Czasem czuję się na wejściu, jakbym do jakiejś speluny przyszedł.



agent44 Moderator
Liczba postów:4,880 Reputacja: 219
14-02-2012, 23:38 #79
Nie wiem czy czyta pan Profesorze ten wątek przebywając w Szwajcarii ale może pan Radomir go monituje a więc pozwolę sobie przypomnieć, że wraz z końcem tego sezonu kończą się kontrakty wielu zawodnikom w tym ważnym dla siły drużyny ogniwom.
Czy polityka personalna w Cracovii przewiduje przedłużanie kontraktów z zawodnikami przed zakończeniem sezonu bez względu na końcowy rezultat, czy może rozmowy w tej sprawie będą prowadzone dopiero po ostatnim meczu tego sezonu?



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

żółta kaczka
Liczba postów:5,629 Reputacja: 0
15-02-2012, 01:17 #80
To prawda, że chyba nigdy za czasów Comarchu nie kończyło się na raz aż tyle umów, ale na to czas był w grudniu, myślę, że p-o nie jest dobrym czasem do prowadzenia takich negocjacji, choć warto byłoby, aby ktoś z Zarządu zapowiedział drużynie "teraz nie obciążamy tym głowy, ale bądźcie spokojni, zaraz po zakończeniu p-o siadamy do rozmów". Można co najwyżej podpisać parę umów z mniej ważnymi zawodnikami, gdzie specjalnych negocjacji nie będzie, a raczej działanie oferta-podpis.

Temat na teraz jest inny i jest pilący - karnety na p-o. Decyzja jest potrzebą chwili, mamy środę i karnety do czwartku powinny być w sprzedaży, piątek to jest ostateczny termin, choć to już i tak o pięć dni za późno...








Skocz do: