Witaj! Logowanie Rejestracja
PO wszystkiemu II czyli ...

Wątek zamknięty


sterby
Liczba postów:10,384 Reputacja: 1,703
16-05-2017, 15:18 #1,821
O joj, to Bierecki jest z Pro Civili? Wink

https://www.wprost.pl/10054951



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]


*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
16-05-2017, 15:52 #1,822
Nie rozumiem, dlaczego rząd w Polsce nie przyjął siedmiu tysięcy uchodźców, w tym dzieci – oznajmiła w Strasburgu europoseł Platformy Obywatelskiej Barbara Kudrycka. Przypomniała też, że zgodę na relokację wydał poprzedni gabinet pod przewodnictwem Ewy Kopacz. Od wersji przedstawianych przez PO w sprawie uchodźców naprawdę może zakręcić się w głowie. Czy oni tam naprawdę nie mogą ustalić jednej wersji?
http://niezalezna.pl/98855-europosel-po-...nsternacja



ian thorpe
Liczba postów:13,090 Reputacja: 2,364
16-05-2017, 22:51 #1,823
Sterby, a Kryże, Piotrowski ? Wink

KE grozi Polsce w sprawie uchodźców ? Przecież nie ma tematu Wink

[Obrazek: C_9eIm8UwAAYI25.jpg]



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
17-05-2017, 12:38 #1,824
Tusk: Polski rząd wyłamuje się z europejskiej solidarności. Będą konsekwencje

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-tusk...ign=chrome
[Obrazek: C-hyTsaXoAEaYD4.jpg]



*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
22-05-2017, 18:48 #1,825
Posłanka PO pokazała, co sądzi o emerytach. „Nie wiedzą co ze sobą zrobić, po prostu zajmują kolejki u lekarzy
http://wmeritum.pl/poslanka-pokazala-sad...deo/184926

to za ich pseudo rządów POpaprańcy dlatego wydłużyli pracę !!
ludzi mają za nic !!NIE MYLIĆ Z ,,ELYTAMI''!!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2017, 19:09 przez *REVENATOR*.



ian thorpe
Liczba postów:13,090 Reputacja: 2,364
22-05-2017, 22:05 #1,826
ten to jest kretyn... ja na niego kiedyś głosowałem...ściana ....

[Obrazek: DAamwrsXoAAHnIw.jpg]



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

misiekm
Liczba postów:686 Reputacja: 89
25-05-2017, 07:40 #1,827
cytat:

PO pana ministra Macierewicza nienawidzi, ale uczciwi Polacy go kochają  Big Grin , bo jeżeli człowiek w latach 60-tych angażuje się w walkę przeciwko komunistycznemu reżimowi, jeżeli angażuje się w walkę przeciwko władzy komunistycznej w latach 70-tych, 80-tych, jeżeli potem już w wolnej Polsce chce ujawnić sowiecką agenturę, potem likwiduje WSI, więc nic dziwnego, że cały ten obóz promoskiewski, cała ta prosowiecka banda, która tutaj przyjechała na rosyjskich czołgach rozgangreniła się, wzrosła, umocniła, nienawidzi pana ministra Antoniego Macierewicza
Tylko skończył się PRL, kończy się III RP i te sowieckie popłuczyny przegrają. Koniec tego postkomunistycznego towarzystwa jest już naprawdę bliski i wielka jest tutaj zasługa pana ministra Antoniego Macierewicza

Czekam teraz aż nożyce się odezwą..................
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2017, 07:42 przez misiekm.




TYLKO PASY !!!

Blady Niko
Liczba postów:9,408 Reputacja: 60
25-05-2017, 08:15 #1,828
Kiedyś, w końcu lat 80. i w latach 90. jeździłem z rodzicami na wakacje do Białogóry nad morzem, gdzie naszym sąsiadem bywał Stefan Niesiołowski. Wtedy nie mógł się nachwalić Antoniego Macierewicza, był gorącym zwolennikiem lustracji, a potem, jak za pstryknięciem palców, to się nagle zmieniło.

Właśnie obejrzałem sobie archiwalny program TVP Info "Forum" z 3 kwietnia 2009 roku, w którym pan profesor od meszek i innych owadów był uprzejmy stwierdzić, że "IPN to jest pewna resztówka pisowskiego państwa, obok kancelarii prezydenta Kaczyńskiego".

Nie przypuszczał na pewno, że rok później druga z tych resztówek nagle całkiem zniknie, tak samo jak szef pierwszej, a państwo polskie pod kierownictwem Tuska i Komorowskiego będzie faktycznie sabotować dochodzenie przyczyn tego zniknięcia. Wówczas opozycjonista Macierewicz będzie zmuszony podjąć działania, żeby właściwie społecznie zastąpić urzędników państwowycgh w tym zakresie.



misiekm
Liczba postów:686 Reputacja: 89
25-05-2017, 09:26 #1,829
A propos wątku Artyści wyklęci.

Film pt. „Wyklęty” o ostatnim Żołnierzu Niezłomnym „Lalku” nie ma wstępu na największy polski festiwal filmowych debiutów w Koszalinie. Dramat wojenny odrzucono w preselekcji, której dokonał reżyser Janusz Kijowski, syn prominenta PRL „zasłużonego w walkach z bandami”.
W czerwcu br. odbędzie się 36. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”.
Jurorzy festiwalu mają jak co roku ocenić debiutanckie produkcje i nagrodzić talenty. Aby nie stało się to udziałem filmu „Wyklęty” w reżyserii Konrada Łęckiego, nawiązującego do historii ostatniego Żołnierza Niezłomnego Józefa Franczaka, ps. Lalek, film odrzucono w przedbiegach. Wstępnej selekcji filmów, które zostaną zaprezentowane na festiwalu, dokonuje jego wieloletni dyrektor programowy Janusz Kijowski. Znany reżyser prywatnie jest stryjem Mateusza Kijowskiego, współtwórcy Komitetu Obrony Demokracji. Ani on, ani nikt inny z kierownictwa festiwalu nie chciał "Gazecie Polskiej Codziennie" udzielić odpowiedzi, dlaczego film został wykluczony z rywalizacji.
Janusz Kijowski, stryj twórcy KOD, w wyborach do Sejmu w 2005 r. był liderem listy Partii Demokratycznej w okręgu olsztyńskim. W 2011 r. startował z ramienia SLD. Wspierał też Bronisława Komorowskiego jako członek wyborczych komitetów honorowych byłego prezydenta.
Jak ujawniła w 2016 r. „Codzienna”, ojciec reżysera Józef Kijowski, późniejszy poseł ZSL, po zakończeniu wojny jako oficer LWP walczył z Żołnierzami Wyklętymi.

http://niezalezna.pl/99399-kijowski-wyrz...u-filmowym
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2017, 09:36 przez misiekm.




TYLKO PASY !!!

sterby
Liczba postów:10,384 Reputacja: 1,703
25-05-2017, 09:40 #1,830
Trzeba spostrzegawczości kreta na plaży, by nie dostrzegać, że w obecnej nagonce na Jacka Kurskiego nie chodzi ani trochę o polską piosenkę, a tym bardziej artystów.
A przynajmniej – nie w zdecydowanej większości przypadków. Kurski bowiem nie dlatego smagany jest batem, że Kayah zbojkotowała festiwal w Opolu „w imię solidarności z cenzurowanymi”, czyli grupką muzyczno-kabaretową Misio-Srysio, czy jakoś podobnie, o nastawieniu antykościelnym, ale dlatego – że Telewizja Polska ośmieliła się podnieść rękę na medialne Salony III RP. Oraz ich pupili.
Wcześniej sytuacja była prosta – to na Czerskiej i Wiertniczej decydowano, kto się do polityki i mediów nadaje, a kto nie. Niesłusznych, o ile zapraszano, to tylko po to, by im natychmiast zamknąć usta, przerwać w pół zdania, wydrwić i zagłuszyć. Potwierdza to choćby los mojego redakcyjnego kolegi, Piotra Zaremby, którego w jednym z odcinków „Loży prasowej” chciano słowami nieomal ukamieniować, tylko dlatego, że grzecznie i kulturalnie pozwalał sobie mieć inne zdanie niż jego oponenci (w liczbie prowadząca plus trzech). Za grzecznie i za kulturalnie. To, oczywiście, moja opinia, nie Piotra.
I taka też miała być chyba w marzeniach romantycznych lekkoduchów odnowiona Telewizja Polska. Grzeczna, kulturalna, wyważona. Bo „to że oni niszczyli publiczne media, nie oznacza, że my też mamy”. Ileż razy to słyszałem po tzw. prawej stronie, gdy w tym samym czasie strona przeciwna zionęła ogniem i pogardą. Za czasów PO-PSL wierny pluszak, Tomasz Lis właśnie w TVP obrzucał błotem i kłamstwem polityków PiS, a włos mu z pustej głowy nie spadł ani jeden. Redaktorki Lewicka czy Tadla dawały upust swoim antyopozycyjnym poglądom drwiną, atakiem, manipulacją. Salony milczały. Dziś wyją pieśni do księżyca na każdy temat. „Gazeta Wyborcza” rozpacza np., że straciła reklamy spółek państwowych - tak jakby były one zapisane w Konstytucji. Dziennikarze „Wiadomości” są opluwani przez polityków PO czy Nowoczesnej, grozi się im szykanami i utratą pracy po zmianie „dobrej zmiany” na „ch…, dupę i kamieni kupę”. Takie jest tło wydarzeń wokół festiwalu w Opolu.
Proponuję zatem, byśmy wreszcie w tej sprawie zagrali w otwarte karty. Niech Kayah przestanie „rżnąć głupa”, że ktoś ją z Opola usuwał, skoro sama pisze, że to „jej decyzja”. Niech ma wreszcie tę odwagę i powie, że chodziło o wspomniany wcześniej nieśmieszny zespół Arkadiusza Jakubika, który wespół z Wojciechem Smarzowskim postanowił antykościelnym przekazem zrobić dobrze starym palikociarom. I o to, że władze TVP uznały, iż wielki festiwal piosenki w Opolu nie jest dobrym miejscem, by dawać na nim upust tak tanim frustracjom. Czy gdyby chodziło o utwór drwiący z gejów i lesbijek równie brutalnie, Kayah też byłaby za występem grupy, nazwijmy ją roboczo Antypedały, na opolskim festiwalu? Wiem – to są dziś pytania w próżnię, a z próżnego i celebryta nie naleje. Chyba że na kulturę.
Tym jednak, co martwi najbardziej w sprawie Opola, jest właśnie ów owczy pęd. Kayah zrezygnowała, bo idzie w politykę. Naciski na Marylę Rodowicz, by i ona się wycofała, były natychmiastowe. Wspomina o nich choćby Jacek Cieślak z „Rzeczpospolitej”, pisząc: „Niedoszły reżyser trzech koncertów w Opolu Konrad Smuga, który też zrezygnował z udziału w festiwalu, ujawnił, że były środowiskowe naciski na Marylę Rodowicz, by nie wystąpiła. Pewnie wiele gwiazd nie chciało się angażować w kolejną polską wojnę o wszystko”.
Tylko kto tę wojnę wywołał? Kurski, prawdopodobnie nie darzący Kayah sympatią z powodu jej zaangażowania w KOD, ale jednocześnie zarzekający się, że żadnej „czarnej listy” nie było? Czy może Kayah wyrażająca publiczny sprzeciw wobec „ocenzurowaniu” (czyt. usunięcia z imprezy) muzyków-antykatolików? Owczy pęd artystów poganianych bacikiem mamony przez komercyjne radia i telewizje jeszcze można zrozumieć. Kazik śpiewał, że „wszyscy artyści to prostytutki”, ale po co tak wielkie słowa. Wystarczy powiedzieć, że dla pieniędzy szanujący się estradowiec jest w stanie zrobić wiele. Choć pewnie nie aż tyle, ile Jerzy Stuhr. Oczywiście w „Wodzireju”, nie życiu prywatnym.
Smutniejszy jest owczy pęd wśród dziennikarzy. Była wielka, historyczna impreza w Opolu, raz lepsza, raz gorsza, ale najważniejsza. I nie ma imprezy. Zamiast wezwań do opamiętania, kierowanych choćby do prezydenta Opola, który postanowił zapisać się w historii miasta żałosnymi zgłoskami, słychać rechot. TVN się wyżywi – można tu sparafrazować słowa przyjaciela ich przyjaciół, Jerzego „Rzeźnika” Urbana. Festiwal zresztą do tej pory nie odbył się tylko raz, w stanie wojennym – w 1982 roku. Teraz stanie się to po raz drugi z tego strasznego powodu, że za grupą Misio-Srysio ujęła się Gwiazda KOD (może to skrót od Kayah Opole Dorzyna?).
Ale jak mogło stać się inaczej, skoro w odpowiedzi na słowa Kurskiego (nie wiem, czy prawdziwe, widziałem go raz w życiu), iż historia z „zapisem na Kayah” to medialny „fake news”, poważni dziennikarze tak poważnych kiedyś mediów, jak „Rzeczpospolita”, piszą: „Lista nieobecności wywołana pychą decydentów w TVP, którzy chcą decydować o tym, kto z kim może świętować jubileusze za pieniądze, bądź co bądź, wszystkich Polaków, sprawiła, że prezydent Opola, właściciel marki festiwalu, zdecydował się na wypowiedzenie umowy”.
To znowu wspomniany Cieślak. Jak rzadko kiedy, widać, że nie ma choćby pół cienia dowodu na prawdziwość „czarnej listy” i że każdy argument na rzecz słuszności bojkotu rozpada mu się w dłoniach jak bańka mydlana. Ale wzorem pozostałych „muzycznych śledczych” sunie prostą drogą bez oglądania się na czyjeś oświadczenia i proste fakty. „Nie da się ukryć, że obecna ekipa TVP lubi się wpuszczać w maliny. Wcześniej nie dopuściła do organizacji Kabaretonu, na który dawała zgodę nawet PZPR. Nic dziwnego, że artyści na kolejne wykluczenie odpowiedzieli bojkotem, odwołując się do zasady, która miała zmienić PRL w wolną Polskę – zasadę solidarności” – pisze dziennikarz „Rz”.
Przepiękny miks, prawda? Po odwołaniu Kabaretonu, w którym stara gwardia kabaretu, tak samo, jak drwiła przez osiem lat z opozycji, teraz drwiłaby – i to tradycyjnie „na Kryszaka” z władzy – TVP postawiła kolejny krok na drodze niszczenia wolności słowa. Uwaga, uwaga – woła mój dawny kolega z „Rzepy – oto wykluczenie! Szkoda, że nie dodał, kogo owo „wykluczenie” miało spotkać. Misio-Srysio, dziwnym trafem, nie przechodzi mu przez gardło. Bo owczy pęd części środowiska estradowo-muzycznego nie pozwala zachować dystansu do sprawy choćby przez chwilę. Zauważcie Państwo, jak wiele się już takich tekstów pojawiło. Padają słowa „bojkot”, „protest”, „cenzura”, ale zero nazwisk. Poza jednym – Kurski.
Jeśli zatem komuś się wydaje, że tu naprawdę chodzi o polską kulturę i rangę festiwalu, ten myli się jak Ryszard Petru w powiedzonkach i przysłowiach. Chodzi bowiem wyłącznie o głowę Kurskiego. Artyści pełnią rolę tzw. pożytecznych idiotów na wojnie o kształt serwisów informacyjnych TVP przede wszystkim zaś - „Wiadomości”. Według niektórych powinny one dawać przykład stacjom komercyjnym i pokazywać, jak ma wyglądać idealnie wyważony serwis informacyjny. Wtedy, zdaniem części prawicy, nareszcie nastałyby czasy harmonii. A że harmonię tę rozszarpywałby zębami media Frontu Jedności Przekazu ze świątyni Antypisa, rano, wieczorem i w nocy, to już pewnie, zdaniem „wyważonych”, temat na zupełnie inną historię. Pod roboczym tytułem „Jaka piękna katastrofa 2 i 1/2”.
Jest oczywiste, że w serwisach informacyjnych TVP znajdziemy materiały skrajnie propagandowe. Ale po pierwsze – pokażcie mi dziś stację, która z nich nie korzysta na drodze umacniania jedynie słusznej linii politycznej, po drugie - czy lata salonowych nagród dla dziennikarzy takich jak Kraśko i Lis niczego Was jeszcze nie nauczyły? Żeby w dzisiejszej Polsce zbudować na rynku medialnym równowagę, potrzeba lat ciężkiej, uczciwej pracy, a nie nadstawiania drugiego policzka. I nikt mi nie wmówi, że chociaż jeden z dziennikarzy obecnych „Wiadomości” zbliżył się choćby przez pół sekundy do poziomu Sobieniowskiego, Płuski, Knapika, Morozowskiego, Łaszcz, Maziarskiego, Wrońskiego, Kraśki, Tadli, Żakowskiego, Najsztuba czy państwa Lisów. Chcecie większego wyważenia w „Wiadomościach’, obejrzyjcie sobie „Fakty”, przejdzie Wam na długo. A może i na zawsze.
autor: Krzysztof Feusette
Publicysta "wSieci".



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
25-05-2017, 19:04 #1,831
Poseł Sławomir Nitras z PO dwa miesiące przed Marszem Wolności ustalał w Szczecinie wspólną taktykę walki z rządem PiS. Jego rozmówcami byli szkolony przez KGB oficer WSI, były szef UOP Andrzej Milczanowski oraz dawni esbecy. Wśród przyjętych metod wymieniono „czynne przeciwstawianie się władzy”, „zaostrzenie form protestu”, a nawet „okupację”.
http://niezalezna.pl/99389-platforma-ze-...c.facebook

Mieć w nazwie Obywatelska i podnieść 21 podatków​ a nawet odebrać zasiłek pogrzebowy! Kamieni kupa ?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2017, 19:12 przez *REVENATOR*.



ian thorpe
Liczba postów:13,090 Reputacja: 2,364
25-05-2017, 21:39 #1,832
[Obrazek: DArO1zLXsAEj-rs.jpg]

hahahahahahaha Big Grin



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

Go Cha
Liczba postów:2,068 Reputacja: 59
26-05-2017, 10:13 #1,833
Temu biedakowi hipokrycie akurat się należy. Shy

Ale ostatnio przebił go niejaki Meysztowicz, który poczuł się upoważniony do przyznawania certyfikatów przyzwoitości w zakresie dzikiej reprywatyzacji kamienic, często oddawanych oszustom za grosze, bywa, że na podstawie sfałszowanych dokumentów. I to oddawanych z lokatorami wyrzucanymi potem na bruk.

Nie całe dwa lata temu "Gazeta Krakowska" podała, że w poniedziałek 3 sierpnia 2015 roku utopił się w zalewie Bagry pewien facet, który prowadził kampanię na rzecz wyjaśnienia afer związanych z reprywatyzacją kamienic. Podobno świadkowie zeznali, że złapał go skurcz, ciała szukano dwa dni. Ciało z zalewu na Bagrach wyłowili we środę 5 sierpnia 2015 r. o godz. 14:30 płetwonurkowie ze straży pożarnej. Krakowska prasa podała, że spoczywało na dużej głębokości i że udało się je zlokalizować dzięki sonarowi.

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/53...,id,t.html

Facet zajmował się około 10 lat lat losami lokatorów wykupywanych krakowskich kamienic, wielokrotnie kierował obszerne pisma do sądu, prokuratury, ministra sprawiedliwości, wojewody małopolskiego, prezydenta miasta Krakowa, NIK, i innych organów kontroli. Niektóre jego pisma do dziś wiszą w witrynach internetowych (np. Gazety Krakowskiej, gdzie po otwarciu jego pierwszego komentarza pod tekstem zalinkowanego niżej artykułu, (komentarz z dnia 18.03.12, godz. 22:24:18 , punkt nr 13 - pisownia oryginalna):

13. Kamienica przy ul. Krakowskiej 10 i kamienica przy Placu Wolnica 11 obecnie sprzedawane poprzez wystawiane podrobione dokumenty gdzie właściciel Jakub Izaak Leiser musiał by mieć 130 lat przed sądem a miał 89, wobec takiego faktu że podstawione osoby podające się za spadkobierców sprzedały kamienice obywatelom Krakowa dochodzi tutaj przede wszystkim o to aby zmylić trop to znaczy krakowianie sprzedają mieszkania i dzielą się zyskami.

jest w sieci sporo innych śladów jego działalności, m.in.

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/43...,id,t.html

http://wawelskigrod.pl/zmien-nazwisko-a-...ica-twoja/

Kamienice pl. Wolnica 11 i Krakowska 10, o których pisał w cytowanym piśmie do prezydenta Krakowa, wojewody, NIK i innych adresatów śp. Graniwid Sikorski, nabył w 1996 roku od przybyłej z Argentyny osoby legitymującej się pełnomocnictwem właściciela, Jerzy Meysztowicz, wtedy działacz Unii Demokratycznej i Wisły Kraków, który po dziś dzien chwali się sprowadzeniem Cupiała na krakowskie salony. Kupił obie te kamienice wspólnie z byłym piłkarzem i później wiceprezesem Wisły Kraków Piotrem Skrobowskim. W krótkim czasie po zakupie obie te kamienice odsprzedali. W dzisiejszych czasach taka rola nazywa się pospolicie "słupem".

Wiadomości TVP1, tygodnik "Polityka", krakowski "Dziennik Polski" opisywały wówczas szczegóły tej transakcji. Sprawa zakupu tych dwóch kamienic stała się głośna po materiale w głównych wiadomościach telewizji publicznej, zawierającym wywiad z panem Zygmuntem Kichem mieszkańcem kamienicy Krakowska 10, monitorującym sprawę i po artykule Piotra Pytlakowskiego w "Polityce", a także innych publikacjach (m.in. redaktor Ewy Kopcik w Dzienniku Polskim).

Meysztowicz i Skrobowski mieli nabyć kamienice od wnuczki właściciela Jakuba Izaaka Leisera, który w 1946 roku wyjechał z Polski na wschód i następnie osiadł w Argentynie. Przed wyjazdem wyznaczył administratora kamienic, który korespondował z nim przez ponad 20 lat. W latach 70. odpowiedzi na listy, kierowane na adres w Buenos Aires, przestały do administratora przychodzić. Kontakt się urwał. W 1996 r., a więc mniej więcej po 25 latach od urwania się kontaktu, mieszkańcy tych budynków zwrócili się do Wydziału Lokali UM z pytaniem o możliwość wykupu użytkowanych mieszkań. Po upływie trzech miesięcy od przekazania przez nich tego pisma do urzędu, pojawiła się w Krakowie wnuczka właściciela (który wówczas musiał mieć grubo powyżej 100 lat) z pełnomocnictwem do sprzedaży kamienic. Zrealizowała transakcję z panami Meysztowiczem i Skrobowskim i szybko wyjechała.

Mieszkańcy chcieli obejrzeć pełnomocnictwo, by zlecić ekspertyzę podpisu (dysponowali materiałem porównawczym z 1946 roku). Poinformowano ich, że dokumentu, który powinien znajdować się w dyspozycji notariusza, nie ma. Kiedy sprawą zainteresowali się dziennikarze, okazało się, że pełnomocnictwo, na podstawie którego dokonano transakcji, zaginęło. Mieszkańcy zwrócili się do prokuratury. Sprawa ciągnęła się parę lat [patrz akapit pt. "Dokument zaginął" w tekście Ewy Kopcik z Dziennika Polskiego z 30 lipca 1999 r.]. I utknęła.

http://pzl.krakow.prv.pl/dzpol14.html

Znany piosenkarz Mietek Szcześniak, który mieszkał wówczas w kamienicy przy Pl. Wolnica 11, wspomina:

Mieszkałem kilkanaście lat na krakowskim Kaźmirzu (Kazimierzu). Były plany, żeby powstała tam artystowska dzielnica, ale biznes „podstolny” się rozlał i Kazimierz stał się wyszynkownią. Byłby dla ludzi, ale byłby inny... Mimo wszystko przepadałem za tym miejscem, ale podstępny i oszukańczy kapitalizm wygnał nas - mieszkańców kamienicy - przeróżnymi represjami. Zraziłem się, nikt w Krakowie nic z tym nie zrobił. I nie robili tego Żydzi – jak wielu mówi - tylko Polacy, którzy siebie nawzajem niemiłosiernie łupią, szczególnie tych słabszych, starszych. Mury kamienicy przy placu Wolnica 11 pamiętają moje trzy powstałe tam płyty. To był mój dom. Czasem mi się śni...

http://www.glos24.pl/wiadomosci/27949-mi...niezalezny

Sejm wybrał wczoraj siedmiu członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w stolicy. Nie wybrano Meysztowicza. Jego kandydaturę negatywnie zaopiniowała w środę sejmowa komisja ustawodawcza - po tym, jak powiedział, że jego bratanek jest stroną postępowania przed sądem o zwrot nieruchomości w stolicy. .

Przed głosowaniami Agnieszka Ścigaj od Kukiza domagała się od Meysztowicza wyjaśnień ws. nabycia przez niego kamienic na Placu Wolnica 11 i na Krakowskiej 10. Meysztowicz gorąco zapewniał, że kamienice nabył w latach 90. legalnie, co miały potwierdzić jakieś "procedury sprawdzające". Powiedział też dosłownie, że "wszystkie dokumenty, która posiadała poprzednia właścicielka były oryginalnymi dokumentami".

To dlaczego tak szybko zniknęły? Dokumenty, to powinny się znaleźć w dyspozycji notariusza.Dlaczego prokuratura prowadziła sprawę kilka lat?

Meysztowicz udaje, że nie słyszy. Sam staje w kolejce po upoważnienie do przyznawania certyfikatów przyzwoitości.



leszeczek
Liczba postów:11,689 Reputacja: 1,380
26-05-2017, 10:53 #1,834
Meysztowicz to Nowoczesna



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
27-05-2017, 18:49 #1,835
[Obrazek: DAyHxaJXYAAaaTA.jpg]



ian thorpe
Liczba postów:13,090 Reputacja: 2,364
27-05-2017, 23:43 #1,836
Facet, który miał być "zbrojnym ramieniem" totalnej opozycji, zakończył działalność - a tak miało być pięknie...

2016r
[Obrazek: DA1zccFXgAAaWYQ.jpg]

a tutaj w RE
[Obrazek: DA1gbeFXoAAuq72.jpg]



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

Go Cha
Liczba postów:2,068 Reputacja: 59
29-05-2017, 07:19 #1,837
Mietek Szcześniak w "Gazecie Krakowskiej" o działalności czyścicieli kamienic w Krakowie [patrz transakcja Meysztowicza, obecnie Nowoczesna, i Skrobowskiego dotycząca kamienic Pl. Wolnica 11 i Krakowska 10].

Pytanie Moniki Jagiełło:

- Czy w najbliższym czasie będziemy mogli usłyszeć Pana w Krakowie?

Mietek Szcześniak:

- Jeśli tylko Kraków mnie zaprosi! (śmiech). Wracam tu zawsze z dużym sentymentem. Mieszkałem kilkanaście lat na Kazimierzu, przy placu Wolnica, w czasach gdy planowano zmienić go w coś na wzór artystycznych dzielnic Paryża. Pamiętam te plany… i tęskno mi do nich. Tu był mój pierwszy prawdziwy dom, ale podzieliłem los wyrzuconych z kamienicy, przez machlojki kolejnych właścicieli. Dlatego nie mieszkam już w Krakowie. Ale pozdrawiam naprawdę serdecznie Krakowian, a szczególnie moich sąsiadów z Kaźmirza, z Wolnicy! Wasz Mietek.

http://bochnia.naszemiasto.pl/artykul/ro...1c6477da3f



misiekm
Liczba postów:686 Reputacja: 89
31-05-2017, 09:01 #1,838
Kolejna z tego typu informacji :
Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy wykrył karuzelę podatkową, w której uczestniczyło 170 podmiotów polskich i 55 zagranicznych

i fajny komentarz internauty, jakże trafny :

"PiS doprowadził Polskę nad przepaść. Wszystko na siebie zarabia a VAT nie można wyłudzić...Tylko PO może powstrzymać ten szalony proceder..."




TYLKO PASY !!!

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
31-05-2017, 20:42 #1,839
Posłanka PO Kinga Gajewska ma pół miliona na kontach i dwa samochody o łącznej wartości ok. 80 tys.
Ładnie jak na niecałe 27 lat życia...
[Obrazek: DBE8D8iXsAAyzHC.jpg:large]

Za 6 tyś to tylko idiota pracuje!!



ian thorpe
Liczba postów:13,090 Reputacja: 2,364
31-05-2017, 21:00 #1,840
oj, bez przesady Revenator. Może zarobiła, dostała od rodziny. Majątek polityków jest ogólnie dostępny, dopóki się nie wykaże że ukradł, nie ma co bić piany.
Tutaj za to jest cyrk

Afera Amber Gold. Zaginęły dyski z najważniejszymi dowodami, szuka ich sąd
https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/31...h-sad.html

Pięknie się ustawili w pajęczynie, i teraz się bronią ....



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.




Wątek zamknięty


Skocz do: