Witaj! Logowanie Rejestracja
PO wszystkiemu II czyli ...

Wątek zamknięty


*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
19-04-2017, 19:45 #1,741






sterby
Liczba postów:10,388 Reputacja: 1,705
20-04-2017, 18:47 #1,742
Wszyscy którzy oddali głos na to coś powinni zapaść się ze wstydu pod ziemię

[Obrazek: C927hLaWsAA33sO.jpg]



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]

ian thorpe
Liczba postów:13,104 Reputacja: 2,416
20-04-2017, 20:32 #1,743
Reformy szkoły !!! :-)



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

dziurkacz
Liczba postów:400 Reputacja: 354
20-04-2017, 20:54 #1,744
Może ma choć konto w banku, albo prawo jazdy... Może zna drogę do dentysty i nie straszy czarnymi pniakami, może nie jest jakimś mlaskającym przykurczem. Cholera wie czemu ktoś na nią zagłosował, pomimo, że pisowskie szambo szerzy na jej temat jakieś fejkowe wpisy.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2017, 20:54 przez dziurkacz.



Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:8,387 Reputacja: 126
20-04-2017, 21:34 #1,745
Revenator w dzisiejszych czasach takie, jakby to nazwać, "fotomontaże pseudohistoryczne" są po prostu nudne. Kiedyś to jeszcze fotomontaż (i podobne zabawy fotograficzne) robił wrażenie. Pamiętam, że w czasie raczkowania Internetu, kilkanaście lat temu, ostrzegano mnie, żebym nie zamieszczał swojego zdjęcia. Podejrzewam, że chodziło o to, żeby jakiś dowcipniś nie dorobił mi dolnej połówki w kobiecej bieliźnie lub z jakimiś nietypowej wielkości genitaliami. Teraz jak dzieci się w to w podstawówce bawią (np. zniekształcanie twarzy), to chyba każdego normalnego człowieka to wali.
No, ale to jest dostosowanie się do estetyki Pisowskiej propagandy. Jesteś nieodrodnym uczniem swoich nauczycieli z telewizji. Jak pa3ę na Dziennik Telewizyjny to mi się Komuna przypomina. Chwyty eryetyczne są identyczne. Wydaje mi się, że jednak ci w stanie wojennym byli odrobinę inteligentniejsi.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
20-04-2017, 21:53 #1,746
Geopijatyk-Fan Oderki bo w odróżnieniu od Ciebie ,biorę politykę z przymrożeniem oka ,choć mam jakieś poglądy raczej nie lewicowe
skoro politycy odstawiają niejednokrotnie,, jasełka '' i biorą za to kasę ,to dlaczego my mamy być poważni choć nic z tego nie mamy ? (ja na pewno nie mam )
jeśli Ciebie coś nudzi to ignoruj ,ale nie nudź!!



*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
20-04-2017, 22:17 #1,747
[Obrazek: C9zNpDAXoAEogwc.jpg:large]



ian thorpe
Liczba postów:13,104 Reputacja: 2,416
21-04-2017, 16:42 #1,748
Dzisiaj Giertych, to główny obrońca Tuska i wielu z opozycji. Ta dzisiejsza opozycja, gdy Giertych był ministrem szkolnictwa, takie obrazki wrzucała na swoje strony, by mu uprzyjemnić życie...ot, cała polityka
[Obrazek: 18034681_1515290128542265_1099556975_n.j...e=58FC2950]

W Do Rzeczy Ziemkiewicz dał dobry artykuł, dużo w nim racji. Mam nadzieję, że doczekam jeszcze jednej mocnej siły po prawej stronie
MY Z PODPALANYCH WSI I MIAST

„Czyja Polska?” – rzucił z sejmowej trybuny Jan Olszewski podczas pamiętnej nocy, na której do czasu tragedii w Smoleńsku budowana była tożsamościowa narracja prawicy. I to pytanie „zafartowało” kolejnych 25 lat w polskiej polityce, usuwając z pola widzenia pytanie ważniejsze: „jaka Polska”. Oczywistym skutkiem tego jest nadanie polityce charakteru plemiennej wojny, powodującej różnego rodzaju zniszczenia.

I nic tutaj nie zmienił fakt, że gdzieś po drodze zmieniły się definicje i identyfikacje stron konfliktu – w czasach, gdy premier Olszewski rzucał swe retoryczne pytanie, „czyja” miało znaczyć: dziedziców PZPR czy Sierpnia. W połowie następnej dekady jednak stronnictwo definiujące się jako postpeerelowskie zostało trwale zmarginalizowane, władzę wzięły dwa ugrupowania odwołujące się do tradycji „Solidarności”, uważane przez ogół społeczeństwa (jak pokazywały sondaże, jeszcze bardzo długo) za naturalnych koalicjantów. I co się wtedy stało? Ich przywódcy szybko uznali, że jeśli chcą podzielić Polskę między siebie i wyeliminować konkurentów do przywództwa, nie ma lepszego sposobu, niż polityka plemienna, i podział błyskawicznie odbudowali.
Nie chcę się rozwodzić na tym, co opisywałem wielokrotnie, ale, w największym skrócie, skończył się wtedy „podział postkomunistyczny” (trwa on tylko jako swoisty fantom, to znaczy oba plemiona nawzajem obrzucają się peerelem i realnym socjalizmem jak guanem), odsłaniając klasyczny podział postkolonialny. Tusk, w początkach kariery grający liberała, a chwilami nawet konserwatystę, obstawił w tym układzie rodzimych „kreoli” – grupę społeczną opisaną przez teorię państwa postkolonialnego jako „elita kompradorska”, a więc uprzywilejowaną z racji historycznych i rozwijającą się przez kooptację, nastawiona na obsługiwanie we własnym kraju interesów cudzych i bardziej cywilizacyjnie oraz kulturowo identyfikujące się z metropolią („Jakie ma pani poglądy? Normalne, europejskie” – pamiętacie Państwo, kto się w ten sposób samookreślił?). Kaczyński, w początkach kariery obstawiający centrum, „nowoczesną chadecję” w typie niemieckim i ostro potępiający tradycyjną prawicę odwołującą się do odruchów endecko-klerykalnych, w nowym podziale przyjął natomiast rolę rzecznika „tubylców”, zgodnie z ich potrzebami przesuwając się ku emocjom tradycjonalistycznym i romantycznemu modelowi patriotyzmu insurekcyjnego.
Jedno pozostało bez zmian: najważniejsze jest, żeby tamtych odsunąć od władzy, względnie nie dopuścić, aby kiedykolwiek do władzy wrócili. O wszystko inne – mniejsza.
Emocje, które pozwoliły Tuskowi i Kaczyńskiemu zawłaszczyć cała politykę, podporządkowując sobie, niszcząc lub marginalizując inne byty polityczne są oparte na realnym podziale społecznym, który, jak pokazuje los innych państw postkolonialnych, nie znika szybko – nie jest jednak tak, że nie ma w społeczeństwie potencjału na inną politykę. Raczej jak dotąd nie było, i wciąż jest za mało, narzędzi do jej uprawiania. Media, cała sfera publiczna i wszystkie instytucje są bowiem terroryzowane przez rozhulanych partyzantów. Propaganda PiS delegitymizuje przeciwnika jako nową targowicę, kolaborantów współodpowiedzialnych za „drugi Katyń”, zbrodnię dokonaną przez okupantów na polskich elitach w Smoleńsku, wyprzedających także polskie interesy Niemcom. Propaganda PO z kolei delegitymizuje PiS jako reżim, który „łamie konstytucję” i niszczy wywalczoną przez ludzi będących dziś po stronie PO wolność. Obie zgodnie zaś wymagają całkowitego podporządkowania.
My, normalsi, ze swą świadomością, że tragedia w Smoleńsku była prawdopodobnie skutkiem przekroczenia masy krytycznej bałaganu, niefrasobliwości i politycznego skłócenia, a spotęgowała ją polityczna głupota i małość zastrachanego o swą władzę Tuska, i że pod rządami PiS nie dochodzi do żadnych konstytucyjnych nadużyć, które szły by dalej, niż przez całe dzieje III RP począwszy od „falandyzowania prawa” przez Wałęsę – jesteśmy z obu stron naciskani przez sfanatyzowanych i rozhisteryzowanych zelotów obu stron tej wojny. Co charakterystyczne, podobieństwa między nimi dotyczą nawet retoryki. Ulubioną obelga, rzucaną przez radykałów pisowskich na publicystów odmawiających maszerowania w nogę, są „rozkraczeni”. Ulubioną obelgą ich peowskich lustrzańców miotaną na tych, którzy nie chcą prowadzić nieustającej walki z PiS – „szpagaciarze”. Jedni i drudzy dążąc do bezpośredniego starcia najchętniej wypaliliby do gołej ziemi wszystko, co znajduje się pomiędzy nimi.
Na politycznej wojnie, jak na prawdziwej, nieliczny, ale zdyscyplinowany i pozbawiony skrupułów oddział jest w stanie terroryzować znacznie liczniejsze masy cywilów. Stąd wrażenie, że w Polsce pomiędzy „Gazetą Polską” a „Gazetą Wyborczą” czy pomiędzy „W Sieci” a „Newsweekiem” nie ma niczego. Moim skromnym zdaniem na tym obszarze stopniowo narasta świadomość, że to w sumie niewielka różnica, kto ci spali chałupę – obrońcy Ojczyzny czy obrońcy Konstytucji. Że trzeba zorganizować samoobronę, która jednych i drugich wypchnie w chaszcze, gdzie ich miejsce, i zacznie pracować nad odbudową, normalizacją i bogaceniem się kraju.
Konflikt w obozie mniej lub bardziej entuzjastycznie popierającym obecną władzę, jaki wygenerowała sprawa Misiewicza, budzi we mnie optymizm. Pokazuje on bowiem – czego oczywiście zeloci żadnej ze stron nie potrafią zrozumieć – na czym polega niejednorodność tego obozu. Otóż to, co w oczach takiego na przykład Lisa czy Żakowskiego jest jednorodną masą wrogów, a w oczach Lisiewicza czy blogera Ściosa powinno być karną armią, to w istocie swoisty sojusz pomiędzy plemieniem pisowskim a zyskującymi świadomość normalsami, sojusz na rzecz zmiany. Ci, którzy głosowali na Andrzeja Dudę i na PiS, robili to z różnych powodów. Część w ramach prowadzonej od lat plemiennej wojny, a część z przekonania, że Polska potrzebuje zmian, a quasi-mafijny układ zbudowany przez Tuska jakąkolwiek zmianę na lepsze wyklucza.
Toteż fakt, że w tym sojuszu dochodzi do rozdźwięku, jest nie tylko oczywisty, ale wręcz konieczny, żeby Polskę zacząć popychać w kierunku normalności. Misiewicz jest oczywiście pretekstem i nie warto się przesadnie na nim skupiać, natomiast jego protektor, Macierewicz, jest tu postacią ważną, a jego pozycja w obozie władzy pokazuje, na ile jest to władza skupiona na tym, jaka ma Polska być, a na ile działająca wyłącznie w poczuciu moralnego uniesienia, że musi być nasza.
Nie mam wielkich złudzeń co do taktycznego skutku tej draki – Jarosław Kaczyński przytemperuje Macierewicza, ale nie za bardzo, żeby mu nie wyrośli jego partyjni konkurenci. Przecież chodzi tu o kontrolę nad służbami, a w służbach, wiadomo, że trzeba mieć i Klossa, i Brunera, bo tylko dopóki żrą się oni między sobą, podporządkowani są rozsądzającemu ich arbitrowi – a gdyby jeden zjadł drugiego, to arbitra zje zaraz potem. Zresztą nie tylko w służbach, oba polityczne plemiona od dawna są zarządzane właśnie w taki sposób. W tym sensie wojna o to, czy Misiewicz jest pisowskim odpowiednikiem cwaniaczków z „Sowy i Przyjaciół”, czy niewinną ofiara spisku WSI albo nawet samego Putina, wielkich skutków nie przyniesie.
Ale rysa, jaka się pojawiła, będzie mam nadzieję narastać, co więcej – mam nadzieję, że podobnie kruszyć się będzie pod wpływem zniechęcenia do fanatyzmu różnych Kasprzaków i Mazgułów także obóz bliższy tym, którzy podpalają nas od drugiej strony. Do wyborów ciągle dwa lata. I wciąż są powody wierzyć, ze za te dwa lata dokona się coś więcej niż tylko przedłużenie obecnego stanu rzeczy albo obrót plemiennej karuzeli – że umocnią one politykę skupioną na problemie „jaka”, a nie tylko „czyja” ma być Polska. Że zyska w nich siła polityczna, która zorganizuje samoobronę owych normalsów, milcząco dotąd i biernie przyjmujących terroryzowanie ich przez bojówki politycznych Hutu i Tutsi.
Tą czy inną drogą, bo możliwych sposobów dojścia do tej sytuacji jest wiele. Tak czy owak – tego wszystkim nam życzę.

https://ziemkiewicz.dorzeczy.pl/subotnik...miast.html



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

stary kibol
Liczba postów:4,563 Reputacja: 533
21-04-2017, 19:53 #1,749
Płomienne wystąpienie posła Niesiołowskiego.  Smile
http://wiadomosci.wp.pl/burzliwa-dyskusj...299427457a
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-04-2017, 19:54 przez stary kibol.



Cracovia zawsze Pany!

ian thorpe
Liczba postów:13,104 Reputacja: 2,416
23-04-2017, 20:54 #1,750
uczeń Balcerowicza, ekonomista PO tłumaczy, dlaczego jest dobrze Wink Kocham w tym tekście słowo "pomimo" Big Grin

[Obrazek: C-HZ-eNXsAIq0jd.jpg]



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
26-04-2017, 19:47 #1,751
Tv-PO w Faktach oddała Hołd Platformie bo ona prowadzi w sondażu który sami zamówili  Smile
[Obrazek: Cz2AHh4WQAAujhf.jpg:large]



ian thorpe
Liczba postów:13,104 Reputacja: 2,416
26-04-2017, 20:35 #1,752
jak na WP dają takie info, to po raz kolejny powtarzam - Petru zatopiony. Wszystko już będzie teraz przed wyborami pompowane pod PO. Dlaczego ? Można się domyślić, jakie mogą wyjść różne sprawy w samorządach, gdy nastąpi ewentualna zmiana. PO musi się bronić za wszelką cenę, by próbować wygrać wybory.

[Obrazek: C-W1aDdXcAE7UG7.jpg]
.
[Obrazek: C-W1a2HWAAEiUh7.jpg]

wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, ze teraz Nowoczesna widząc jak przepływa elektorat wyborczy, chcąc się ratować sama będzie atakować PO.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

ian thorpe
Liczba postów:13,104 Reputacja: 2,416
27-04-2017, 22:54 #1,753
dzisiaj rocznica - w Petersburgu PRZECIWNICY REFORM, pod hasłami OBRONY PRAWA i WOLNOŚCI, zawiązali za aprobatą Rosji konfederację targowicką.
Totalna opozycjo - nie idźcie tą drogą. Własne sprawy, we własnym kraju.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

sterby
Liczba postów:10,388 Reputacja: 1,705
28-04-2017, 13:21 #1,754
z tt

Wszędzie dookoła słyszę, że totalna opozycja nie ma żadnego programu. Bzdura! Oczywiście, że ma. TVN24! Big GrinBig GrinBig Grin



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]

sterby
Liczba postów:10,388 Reputacja: 1,705
29-04-2017, 08:26 #1,755
Ach ta kompetencja. Pewno dlatego rosną im sondaże
https://twitter.com/ZielonaGaska/status/...3860890624



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]

*REVENATOR*
Liczba postów:7,952 Reputacja: 534
29-04-2017, 10:33 #1,756
[Obrazek: C-cro1ZXUAESIT9.jpg]



stary kibol
Liczba postów:4,563 Reputacja: 533
29-04-2017, 11:42 #1,757
Tusk - PIS: 27 do 1

Klęska - cały czas boli? Smile



Cracovia zawsze Pany!

tomex
Liczba postów:4,073 Reputacja: 1,850
29-04-2017, 11:57 #1,758
bardziej ich boli to, że z 32000 tysięcy ubeków zostało już tylko 31998 - jeden poszedł w ambasadory, drugi s3.14eprzył do USA



Więcej Krysi P. w mediach. To wystarczy
Róże to symbol nienawiści i głupoty. SEND DUCK A ROSE
Nie chcieliśta ośmiorniczek - macie Ośmiornicę


sterby
Liczba postów:10,388 Reputacja: 1,705
30-04-2017, 10:19 #1,759
Ciekawa analiza
http://wpolityce.pl/polityka/337768-zacz...owe-wybory



Kto ma rację dzień wcześniej od innych, przez dobę uchodzi za idiotę.

[Obrazek: 3425360.jpg]

Sejno
Liczba postów:187 Reputacja: 112
30-04-2017, 20:34 #1,760
i dostał z liścia
http://wiadomosci.wp.pl/minister-z-pis-p...098857601a






Wątek zamknięty


Skocz do: