Witaj! Logowanie Rejestracja
1XBET
PO wszystkiemu II czyli ...

Wątek zamknięty


grosse197
Liczba postów:1,722 Reputacja: 0
02-01-2012, 21:00 #21
Z Mirem i Zbychem sobie nie poradzili .... a tu taka gratka...

http://fakty.interia.pl/polska/news/pols...-z,1741598



How do You get God to laugh?
Tell him Your plans...


szaleniec
Liczba postów:2,433 Reputacja: 1,014
02-01-2012, 22:32 #22
Zatrzymanie ściganego listem gończym to wina PO ;-) dobre , dobre



DiegoKSC
Liczba postów:2,895 Reputacja: 709
02-01-2012, 23:17 #23
szaleniec Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zatrzymanie ściganego listem gończym to wina PO
> ;-) dobre , dobre


O tym samym pomyślałem Smile MEGA LOL



NIECH BĘDZIE POCHWALONA BOSKA CRACOVIA

Legum ministri magistratus, legum interpretes iudices, legibus denique idcirco omnes servimus, ut liberi esse possimus.

ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
02-01-2012, 23:36 #24
zwolennicy PO, czytanie ze zrozumieniem się kłania, myślenie czasem zawodzi Wink



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

A.W.B.
Liczba postów:3,847 Reputacja: 44
03-01-2012, 21:30 #25
szaleniec Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zatrzymanie ściganego listem gończym to wina PO
> ;-) dobre , dobre


A kto tu tak napisał ?
Znowu odpisujesz na wyimaginowane twierdzenia ?



szaleniec
Liczba postów:2,433 Reputacja: 1,014
04-01-2012, 09:38 #26
Przeczytaj tytuł wątku



A.W.B.
Liczba postów:3,847 Reputacja: 44
04-01-2012, 19:13 #27
A Ty przeczytaj post grosee197 ze zrozumieniem.



Jake Blues
Liczba postów:558 Reputacja: 0
05-01-2012, 10:28 #28
http://biznes.onet.pl/ojciec-rydzyk-bez-...rasa-detal

wolnosc slowa a'la PO. skandal.

a propos jeszcze, kawalek misji. nie z TVP, o nie.
http://www.youtube.com/watch?feature=end...rhHjoyaHdo



ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
06-01-2012, 23:25 #29
POlactwo....
http://fakty.interia.pl/felietony/ziemki...ie,1743381



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

garry
Liczba postów:3,896 Reputacja: 81
11-01-2012, 11:36 #30
Wasiukiewicz na dzień dobry.

[Obrazek: wasiukiewicz-03-2012.jpg]



garry
Liczba postów:3,896 Reputacja: 81
17-01-2012, 10:19 #31
W ostatnim roku Naczelny Sąd Administracyjny wydał wiele orzeczeń dotyczących nieujawnionych źródeł. Wynika z nich jeden wniosek: jeśli podatnik nie przedłoży fiskusowi wiarygodnych dowodów potwierdzających pokrycie wydatku na zakup np. domu, może być pewny, że uzna on, iż dom został zakupiony z zatajonych pieniędzy. Wtedy zamiast podatku według skali podatkowej (18 proc. lub 32 proc.) i doliczonych odsetek (za brak opodatkowania tego dochodu w terminie) nałoży 75-proc. PIT.

http://forsal.pl/artykuly/582090,fiskus_..._kara.html



ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
17-01-2012, 22:57 #32
http://wiadomosci.wp.pl/title,Czy-PO-wyg...caid=1dc1e

nigdy się nie dowiemy....



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
19-01-2012, 22:34 #33
hahaha...tuba PO Palikot na zabawie związkowej Sierpień 80 Big Grin
http://www.youtube.com/watch?v=ZoWHO-7MI...r_embedded



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

As_ksc
Liczba postów:1,219 Reputacja: 0
19-01-2012, 22:38 #34
Hehe Ian Thorpe, ubiegłeś mnie, właśnie miałem to wrzucić do tematu śmieszności Big Grin



[Obrazek: 4l6hmog.gif]

ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
19-01-2012, 23:05 #35
i co na to....Vojnar Big Grin



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

Željezničar
Liczba postów:1,470 Reputacja: 0
20-01-2012, 11:26 #36
W mediach same pierdoły, a o naprawdę istotnych sprawach cisza. A tu proszę do czego Tusk się przymierza:

http://di.com.pl/news/42977,0,Polska_pod...cznia.html



"Ilu ludzi, tylu wrogów, możem mieć na świecie. Bóg jest z nami, kto nam wrogiem, tego Bóg nasz zmiecie!"

__A__
PASY
__Y__

ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
20-01-2012, 22:46 #37
http://www.youtube.com/watch?v=s423IL3-p...re=related

Legion - Mas media



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

wrzo.ksc
Liczba postów:3,843 Reputacja: 0
24-01-2012, 20:13 #38
Nie wyobrażam sobie, jak ktoś w obecnych czasach może głosować na platformę i potrafić spojrzec w lustro.... trzeba być chyba całkowicie zaslepionym i myślec tylko i wyłącznie o własnym interesie...



[Obrazek: 9sqsd2.jpg]
LOS AMI

ian thorpe
Liczba postów:13,952 Reputacja: 3,908
25-01-2012, 18:35 #39
Wklejam tutaj, bo chociaż dotyczy polityki innego państwa, to odniesien do naszych problemów jest wiele...

Z premierem Węgier Wiktorem Orbanem rozmawia Jan Pospieszalski, TVP Info.

- Panie premierze, na początku chciałem przede wszystkim podziękować, że znalazł pan czas na rozmowę w polskiej telewizji, wiem, że jest pan bardzo zajętym człowiekiem, niewiele wywiadów udziela pan, wczoraj dużo emocji w Strasburgu, dzisiaj Budapeszt. Czy pamięta pan swój najtrudniejszy egzamin w życiu, taki w szkole czy na studiach.

- Najpierw chciałbym podziękować wszystkim przyjaciołom Węgier w Polsce za poparcie. Chciałbym podziękować za demonstrację, za słowa pana premiera i za wypowiedź przywódcy opozycji. Miałem wiele trudnych egzaminów w życiu. Od 20 lat jestem posłem w parlamencie i jeszcze w poprzednim systemie założyliśmy partię polityczną, opozycyjną partię polityczną. Nie raz czułem, że skuteczność mojego działania jest znacznie ważniejsza dla innych niż dla mnie samego. I właśnie wczoraj też tak czułem. Bo ode mnie zależało, czy naród potrafi obronić swój honor i szacunek do siebie.

- To, co wczoraj (rozmowa została wyemitowana w ub. tygodniu) obserwowaliśmy, wyglądało trochę tak jakby nauczyciele próbowali zdyscyplinować niesfornego, niegrzecz- nego ucznia. (...)

- Chciałbym być bezstronny, odpowiadając na to pytanie. Odczuwam jednak, że starszym demokracjom wydaje się, że mają prawo pouczać kraje, które przez wiele lat cierpiały przez sowiecką dyktaturę. I oni myślą czasami, że wiedzą więcej o demokracji i wolności niż Węgrzy, Polacy i inne państwa Europy Środkowej. Dla nas wolność z tego powodu jest droga, jest cenna wolność. Z tego powodu rozumiemy, co to jest wolność i demokracja, ponieważ u nas tego nie było. Wychowywaliśmy się w dyktaturze. Dla nas wolność i demokracja są tak ważne jak powietrze i stare kraje Unii czasami nie widzą jak bardzo jest to dla nas ważne. Oczywiście są wyjątki. Jest wielu takich polityków na Zachodzie, którzy szanują Europę Środkową, ale czasami jednak odczuwamy arogancję z tamtej strony.

- Komisja Europejska wszczęła tę przyspieszoną procedurę w sprawie potencjalnych naruszeń prawa unijnego. (...) Czy pojawiły się konkretne argumenty?

- Tak, mówiliśmy o konkretach i sądzę, że te kwestie prawne możemy łatwo rozwiązać we wszystkich 3 przypadkach. To, czego nie możemy zaakceptować to opinia, że nie ma u nas demokracji. Na konkretne debaty zawsze jesteśmy otwarci. Ale nie przyjmujemy do wiadomości zdania, że ogranicza się u nas demokrację. Tak jak mówiłem, na rozmowy o konkretach jesteśmy gotowi. Jeżeli chodzi o bank centralny - Komisja Europejska nie zgadza się, by szefowie banku centralnego i rada polityki pieniężnej przysięgali na węgierską konstytucję. Ta kwestia pozostaje otwarta. Sądzę jednak, że w pozostałych kwestiach możemy dojdziemy do kompromisu.

- Ale to jest węgierski bank narodowy, i konstytucja chyba też jest węgierska?

- Tak, mówimy o węgierskim banku. W poprzednich 20 latach zawsze tak było i nikt nie mówił, że to źle, że trzeba przysięgać na węgierską konstytucję. Dlatego wielu Węgrów myśli, że nie chodzi tu o konkretną ustawę, tylko o to, że chcieliśmy tak głęboko i tak szybko zmienić nasz kraj.
Proszę sobie wyobrazić, że od czasu kiedy zostałem premierem przyjęliśmy 365 ustaw, w tym konstytucję i ponad 10 ustaw konstytucyjnych. Prowadziliśmy również w tym czasie prezydencję unijną. To tempo, które narusza pewne interesy. Interesy gospodarcze, ideologiczne. I to prawdziwa debata między Węgrami, a międzynarodową lewicą.

- Zmienił pan konstytucję wprowadzając np. takie zdanie, że Węgry to Węgry, małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, życie ludzkie chronione jest od poczęcia, a preambuła konstytucja głosi "Boże, chroń Węgry". Polscy europosłowie w Strasburgu, broniąc pana, wskazywali, że to jest głównym powodem ataków na pańską politykę.

- Sądzę, że ataki przeciwko naszemu krajowi mają dwa powody. Jeden to powód moralny - chodzi o wartości. Rzeczywiście, konstytucja mówi, że bez chrześcijaństwa nasz kraj by nie przetrwał. To wartość, o którą musimy zadbać. Konstytucja mówi, że wartością jest szacunek dla własnego kraju i narodu. Musimy więc go wzmacniać. Poza tym konstytucja mówi, że podstawą życia jest rodzina, dlatego nie zezwala parom homoseksualnym na takie prawa, jak rodzinom i odmawia prawa do adopcji dzieci. Oczywiście konstytucja mówi również, że bronimy życia od poczęcia - musimy je szanować i chronić. Ale to, że mamy takie poglądy nie oznacza, że jesteśmy poza Europą - to są poglądy europejskie. Takie same poglądy mają miliony ludzi w Niemczech, Francji czy Hiszpanii. To nie jest kwestia węgierska - to kwestia europejska. Tylko, że my zapisaliśmy te wartości w konstytucji. I ci, którym się to nie podoba, zrobią wszystko, żeby nas zatrzymać.

Drugim powodem ataków są sprawy gospodarcze. Rzeczywiście, mój rząd naruszył wiele interesów gospodarczych. Gdy przejęliśmy władzę w roku 2010, mieliśmy olbrzymie długi, była olbrzymia dziura budżetowa, kraj był na skraju bankructwa. Korupcja była wszechobecna. Wszystko co było gęstsze od powietrza ukradli albo sprzedali. Musiałem to zatrzymać. Nie miałem innego wyboru niż użyć narzędzi niepopularnych w Europie - podatku bankowego, podatku dla największych korporacji, by pomóc zadłużonym obywatelom. To wielka strata dla międzynarodowych korporacji, dlatego zwróciły się one do Brukseli by odzyskać stracone pieniądze.

- Już za pana kadencji pojawiła się bardzo ostra dyskusja, czy dobrze robi rząd węgierski, że przekazuje środki unijne na promocję adopcji zamiast aborcji. Jedna z lewicowych deputowanych stwierdziła, że to jest wbrew wartościom europejskim - tak pojmowanym wartościom europejskim.

- Tu rzeczywiście popełniliśmy błąd, bo poszliśmy dalej tak, jak uznaliśmy za słuszne. Gdy zaczęła się ta debata, postanowiłem, że jeśli nie z budżetu europejskiego, to z budżetu węgierskiego będziemy kontynuować tę kampanię. Aborcja to bardzo poważna kwestia. Muszę podkreślić, że Węgry są niesłychanie tolerancyjnym krajem Węgrzy tolerują i szanują te indywidualne wybory. To bardzo delikatna kwestia, ale musimy podkreślić, że każde życie jest cenne. Oczywiście, że każdy człowiek ma prawo do indywidualnej decyzji, ale chcemy pokazać że są inne możliwości, chcemy pokazać, że dziecko to wartość i, że życie należy szanować. Na Węgrzech nie szanuje się życia co jest pozostałością po czasach komunizmu, gdy życia nie szanowano. (...)
W każdym razie chcemy powiedzieć, że życie to wartość i to kwestia bezdyskusyjna. Europejscy politycy, którzy mówią, że chrześcijaństwo jest ważne - są atakowani. Jeśli powiedzą, że chrześcijaństwo to wartość, jest to uznane za niepoprawnie politycznie. Nie jest więc łatwo zbudować koalicję dla obrony tych wartości. Staram się nawiązywać sojusze z politykami, dla których ważne jest chrześcijaństwo i tradycyjne wartości i wiem, że to mocne sojusze. Ja te ataki wytrzymuję, bo wiem, że mam sojuszników, którzy są ze mną solidarni. (...) Pamiętam dobrze, że w drugiej połowie lat 50. był w Austrii potężny ruch modlitewny, który trwał przez kilka lat. Celem tej modlitwy było opuszczenie kraju przez Sowietów i okazała się ona skuteczna. W Europie Środkowej ruch modlitwy w intencji narodu ma duże tradycje i ta tradycja ma dla mnie ogromne znaczenie. Za mnie też, przed trudnymi zadaniami, modlą się ludzie. I to daje mi ogromną pomoc.

- Napisał pan, że zasady rynku nie mogą być uniwersalnymi zasadami, którymi rządzi się życie społeczne. Że omnipotencja rynku, niewidzialna ręka rynku nie wystarczą, by regulować życie społeczne. Co ma więc być zasadą, którą kieruje się społeczeństwo?

- W ostatnich 20 latach upowszechniło się niebezpieczne myślenie, że ludzie będą szczęśliwi, jeśli zasady wolnego rynku będą decydować o wszystkich obszarach ich życia. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Kryzys gospodarczy jasno pokazuje, do czego prowadzi takie myślenie. Kryzys gospodarczy to suma kryzysów moralnych pojedynczych osób. Punktem wyjścia jest moralny upadek Zachodu, np. spekulacje na nieruchomościach. Na tym polega kryzys na Zachodzie, kryzys bankowy. Wierzę, że społeczeństwo funkcjonuje inaczej, ważna jest w nim solidarność, odpowiedzialność, poczucie przynależności do narodu, wspólnota i jej interes. Interes wspólnoty może być ważniejszy niż interes jednostki. Węgierska konstytucja mówi, że musi być równowaga między dobrem prywatnym, a interesem społecznym. Przed przyjęciem konstytucji wysłałem 8 milionów listów do obywateli z pytaniami dotyczącymi konstytucji. Otrzymałem odpowiedź od miliona obywateli. Jedno z pytań brzmiało - czy interes indywidualny ma być ważniejszy niż interes wspólny, czy mają być równoważne. 85 proc. obywateli opowiedziało się za równowagą między interesem indywidualnym, a interesem wspólnoty. Z tego powodu konstytucja węgierska nie jest konstytucją egoistyczną, ale konstytucją społeczną. Szanuje wolność indywidualną, ale obok niej akcentuje dobro publiczne, jako zasadę organizacji życia społecznego.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Biorę przykład z elegancji dyktatora Kaczyńskiego. O Wałęsie: "wielki deficyt intelektualny". A mógł był powiedzieć po prostu, że uważa go za kretyna. Dlatego idąc za jego myślą,  nie z każdym będę polemizował.

grosse197
Liczba postów:1,722 Reputacja: 0
25-01-2012, 20:52 #40
http://www.rp.pl/artykul/9157,797924-Ilu...nego-.html



How do You get God to laugh?
Tell him Your plans...




Wątek zamknięty


Skocz do: