Witaj! Logowanie Rejestracja
Piękna Polska :)



sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
24-01-2017, 20:18 #61
(24-01-2017, 20:08)Karvin napisał(a):  Dzięki za rozjaśnienie tego wierzchołka - nie pozostaje nic innego jak pojechać zrobić pomiar co w sumie chętnie bym uczynił, bo ten obszar Polski jest przepiękny a bywałem tam nader rzadko Smile
Całkowicie się zgadzam, Suwalszczyzna to dla mnie nr 2 w Polsce. Heart



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]


hank
Liczba postów:7,229 Reputacja: 6,099
25-01-2017, 13:38 #62
[Obrazek: 844a9d020f7740a1d69f91efb7fdc714.jpg]

[Obrazek: tatry-dolina-morskiego-oka-widok-spod-dr...ycznej.jpg]

dolina Morskiego Oka



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 14:06 #63
Hanku drogi, to, że na zdjęciu zaiste widnieje Morskie Oko nie zmienia faktu, iż nie ma czegoś takiego jak dolina Morskiego oka. Ona się nazywa Dolina Rybiego Potoku i rzeczywiście widać ją na zdjęciu w całej okazałości.

Ta grań pierwsza z prawej, to Żabia Grań, wierzchołkiem której prowadzi granica państwa. Grań za nią to masyw Szerokiej Jaworzyńskiej, a na najdalszym planie widać piękne Tatry Bielskie ze swoimi czterema głównymi wierzchołkami.

Zdjęcie zrobione prawdopodobnie z Wrót Chałubińskiego, z lewej strony widać fragment tzw "ceprostrady" czyli szlaku z Morskiego Oka na Szpiglasową Przełęcz (nazwa pochodzi od banalności technicznej szlaku, który jeszcze przed wojną budowano za pomocą ładunków wybuchowych) Smile



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...

Karvin
Liczba postów:6,193 Reputacja: 655
25-01-2017, 14:44 #64
Taa ten szlak to na rolkach można pokonać Smile
Gorzej że ludzie wchodzą nim na przełęcz rozochocą się (no bo łatwo było Smile ) i potem schodzą na drugą stronę (tam już nieco trudniej ale bez przesady) i z rozpędu pchają się Orlą Smile




Gdyby gts grał z Marsjanami i ich przegrana oznaczała zniszczenie Ziemi i tak byłbym za Marsjanami.

CRACOVIA PANY!

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 15:01 #65
Jeśli pakują się od razu na Kozią Przełęcz to nawrót zapewne następuje jeszcze zanim dotrą do samej Orlej, gorzej jak na Zawrat, tam od Piątki jeszcze łatwiej niż ceprostradą, więc rozochocenie może być tym większe Wink



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 15:02 #66
Jeżeli ktoś z Ceprostrady pcha się na Orlą Perć, to, rzeczywiście musi mieć spory rozpęd. Big Grin
Z niewiadomej dla mnie przyczyny zejście z przełęczy do Piątki ma na swoim koncie całkiem sporą liczbę ofiar śmiertelnych.
To jest jedno z łatwiejszych miejsc w Tatrach na którym ludzie się zabijają.

Mała polemika z postem Kolegi Astona.
1. Jakie to cztery szczyty Bielskich widać na zdjęciu?
2. Zdjęcie na pewno nie jest zrobione z Wrót Chałubińskiego, przełęcz jest wcięta we fragmencie grani, którą zasłania Mnich. To jest raczej ze ścieżki podejściowej na Mnicha.
Widok z Wrót na północ
[Obrazek: tatry_wrota_1.jpg]

A odnośnie Ceprostrady były plany, aby pociągnąć ją dalej przez Liptowskie Mury aż do Czerwonych Wierchów. "Na szczęście" wybuchła wojna.



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 15:13 #67
Co do Wrót oczywiście masz rację, dlatego podparłem się pisząc "prawdopodobnie" Wink

A w kwestii Bielskich, widać Murań, Hawrań i Płaczliwą Skałę, Nowego Wierchu nie widać bo jest przysłonięty przez Murań, może trochę nieprecyzyjnie to napisałem, ale chodziło mi o to, że widać ich "najsłynniejszy" fragment grani (na którym są cztery wierzchołki, a nie widać Szalonego, Jatek, Bujaczego itp).

A co do ofiar śmiertelnych na szlaku z D5SP na Szpiglas, to pewnie zawyża tę statystykę zima, gdyż jest to miejsce mega zagrożone lawinami. Latem to w zasadzie ciężko mi sobie wyobrazić jak tam można się zabić, bo tam nie ma klasycznej ekspozycji, można się co najwyżej zsunąć.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2017, 15:18 przez Aston1906.



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...

Karvin
Liczba postów:6,193 Reputacja: 655
25-01-2017, 15:17 #68
Sterby nie pisałem nigdzie że to musi być tego samego dnia Smile
Nazwijmy to rozpędem mentalnym Smile




Gdyby gts grał z Marsjanami i ich przegrana oznaczała zniszczenie Ziemi i tak byłbym za Marsjanami.

CRACOVIA PANY!

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 15:17 #69
Mniam, mniam. Suwalska Szwajcaria  Smile
[Obrazek: SPK3.jpg]
[Obrazek: blog_ie_4999647_7748620_tr_spk2.jpg]
[Obrazek: suwalski-park.jpg]
[Obrazek: indeks.jpg]
[Obrazek: images.jpg]



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 15:29 #70
(25-01-2017, 15:01)Aston1906 napisał(a):  Jeśli pakują się od razu na Kozią Przełęcz to nawrót zapewne następuje jeszcze zanim dotrą do samej Orlej, gorzej jak na Zawrat, tam od Piątki jeszcze łatwiej niż ceprostradą, więc rozochocenie może być tym większe Wink

A potem pchają się na Świnicę, no bo blisko do kolejki.
Co prawda nie byłem na Orlej Perci już wiele lat, ale z tego co pamiętam, to odcinek Świnica - Zawrat wydaje mi się być najtrudniejszy na całym tym szlaku, czyż nie?



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 15:32 #71
Świnica - Zawrat to nie Orla, ale trudności porównywalne z Orlą jak najbardziej.



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...

the Painter
Liczba postów:665 Reputacja: 1,114
25-01-2017, 15:49 #72
A tam pośrodku to jest Kopa Kondracka od zachodu, 3 Kobylański Wierch od północy. Motyla noga, miała być Piękna Polska, a tu same rozchowory Pasiastych taterników.

ŚWIEŻO MALOWANE



MY JESTEŚMY TROGLODYCI
a ty jesteś tyci-tyci

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 16:27 #73
(25-01-2017, 15:32)Aston1906 napisał(a):  Świnica - Zawrat to nie Orla, ale trudności porównywalne z Orlą jak najbardziej.
To jest kwestia sporna. Np. Nyka w swoim fundamentalnym przewodniku TATRY z 1972 roku nazywa ten odcinek literalnie zachodnią częścią Orlej Perci, co nie jest pozbawione logiki, ze względu na trudności, kolor szlaku i charakter grani.

Malarzu, młodyś na tym forum, to nie wiesz, że nie ma takiego tematu, łącznie z necronomiconem, na którym nie dałoby się zrobić off-topu.



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

Karvin
Liczba postów:6,193 Reputacja: 655
25-01-2017, 16:57 #74
Z tym że ten szlak Zawrat - Świnica istniał wcześniej, przed wytyczeniem szlaku od Zawratu do Polany pod Wołoszynem. Dlatego też chyba tradycyjnie się go nie uznaje za część Orlej - choć gdzieś znalazłem że intencją twórcy było żeby Orla była szlakiem przechodzącym przez całe Tatry od Wodogrzmotów Mickiewicza do Kościeliskiej (to w sumie logiczne zgodnie z tym że czerwone szlaki to szlaki główne). Choć znowu moja wiedza jest licha w tym przypadku i raczej to piszę by być poprawionym i czegoś się dowiedzieć Smile




Gdyby gts grał z Marsjanami i ich przegrana oznaczała zniszczenie Ziemi i tak byłbym za Marsjanami.

CRACOVIA PANY!

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 19:30 #75
Wiele więcej nie dodam. Przebieg Orlej Perci to rzecz umowna. Jeżeli Orlą Percią nazywano raczej trawiastą grań Wołoszyna, to tym bardziej na tę nazwę zasługuje granitowa brzytwa od Świnicy do Zawratu. O tym by Orlą percią nazywać cały czerwony szlak, aż po Kościeliską nie słyszałem. Z drugiej strony ciekawe jest to, że nigdy nie oznakowano grzbietu między Ciemniakiem, a Pyszniańską Przełeczą, nawet w czasach gdzie nie było jeszcze mowy o ochronie przyrody, dodając do tego nie wybudowaną Ceprostradę na Liptowskich Murach byłaby potężna, nieprzerwana,  czerwona trasa od Huciańskiej Przełeczy do Wrota Chałubińskiego.

Poniżej zdjęcia nie objętych szlakiem odcinków grani
[Obrazek: Widok_z_Ciemniaka_1131_500.jpg]
[Obrazek: Starorobocia%C5%84ski_Wierch_a1.jpg]
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRGB-d-3HKx8ruQUP4tJa1...eiVdy_dn0g]
[Obrazek: Kamienista_a8_jpg-seo.jpg]
[Obrazek: widok-ze-swinicy-na-doline.jpg]



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 19:39 #76
Co gorsza, kilka lat temu bezczelnie zamknięto istniejący szlak z Tomanowego Potoku na Pyszniańską Przełęcz i teraz jak ktoś chce trzymać się przepisów (hehe) to by wdrapać się z powrotem na grań musi z Czerwonych Wierchów zejść na dół i zaiwaniać przez Ornak.



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...

Karvin
Liczba postów:6,193 Reputacja: 655
25-01-2017, 21:31 #77
Wiem coś o tym... ostatnio tak szedłem...




Gdyby gts grał z Marsjanami i ich przegrana oznaczała zniszczenie Ziemi i tak byłbym za Marsjanami.

CRACOVIA PANY!

sterby
Liczba postów:5,899 Reputacja: 2,967
25-01-2017, 21:40 #78
(25-01-2017, 19:39)Aston1906 napisał(a):  Co gorsza, kilka lat temu bezczelnie zamknięto istniejący szlak z Tomanowego Potoku na Pyszniańską Przełęcz i teraz jak ktoś chce trzymać się przepisów (hehe) to by wdrapać się z powrotem na grań musi z Czerwonych Wierchów zejść na dół i zaiwaniać przez Ornak.

Że co?
Z Tomanowej Doliny na Tomanową Przełęcz? Zamknięto bo nikt nie chodził, nie rozumiem powyższego wpisu. Poplątałeś coś.



Wychodzę na pole ... i to wszystko p******ę.

[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]

agent44 Moderator
Liczba postów:4,683 Reputacja: 267
25-01-2017, 22:20 #79
Pany, w Tatrach najpiękniejsze to, co szlakiem niedostępne. Smile



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

Aston1906
Liczba postów:12,479 Reputacja: 2,906
25-01-2017, 23:07 #80
Masz rację sterby, pokićkałem przełecze Smile

Ale szlak zamknięto oczywiście z powodu ochrony przyrody, ze słowackiej strony zresztą też. I chociaż zarasta to ścieżkę jeszcze widać:

[Obrazek: tomanowa3.jpg]



Dobry Boże, mam tylko jedno życzenie.
Obudzić się i uświadomić sobie, że Filipiak nie istnieje i nigdy nie istniał...






Skocz do: