Witaj! Logowanie Rejestracja
Oleksiy Dytyatev - ukraiński wieżowiec. Witamy!



leszeczek
Liczba postów:12,012 Reputacja: 1,812
13-08-2017, 11:42 #61
(13-08-2017, 08:35)ARTU napisał(a):  
(13-08-2017, 00:23)gusto napisał(a):  Przy pierwszej bramce wybił piłkę świetnym wślizgiem. Traf chciał, że przypadkowo nabił Drewniaka, nie widzę tu winy obu zawodników.
A chwilę wcześniej dał sobie założyć siatkę i zamiast łapać carlicośtam 30 m. od bramki to..., a jeszcze chwilę wcześniej podarował wolnego 20 m. od bramki bo najpierw nie umiał wybić prostej piłki, a zaraz potem faulował. Nadaje się...na 4 - tego stopera.
Gdyby łapał tego Lopeza po siatce, którą dał sobie założyć, zamiast wybić mu piłkę wślizgiem (co zrobił świetnie, tylko Drewniak znalazł się nie tam gdzie trzeba), to gralibyśmy od tego momentu w 9



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty


eredin
Liczba postów:6,666 Reputacja: 806
13-08-2017, 12:53 #62
(13-08-2017, 11:42)leszeczek napisał(a):  
(13-08-2017, 08:35)ARTU napisał(a):  
(13-08-2017, 00:23)gusto napisał(a):  Przy pierwszej bramce wybił piłkę świetnym wślizgiem. Traf chciał, że przypadkowo nabił Drewniaka, nie widzę tu winy obu zawodników.
A chwilę wcześniej dał sobie założyć siatkę i zamiast łapać carlicośtam 30 m. od bramki to..., a jeszcze chwilę wcześniej podarował wolnego 20 m. od bramki bo najpierw nie umiał wybić prostej piłki, a zaraz potem faulował. Nadaje się...na 4 - tego stopera.
Gdyby łapał tego Lopeza po siatce, którą dał sobie założyć, zamiast wybić mu piłkę wślizgiem (co zrobił świetnie, tylko Drewniak znalazł się nie tam gdzie trzeba), to gralibyśmy od tego momentu w 9
Zawsze ktoś musi być winny a jechanie po Pestce nie jest trendy bo przecież młody, wychowanek itd...
Więc winny jest Dytyayev bo Ukrainiec, bo wysoki bo zagrał niezły mecz.
Winny jest Probierz bo zaufał Pestce (cała historia z kontuzja Pestki wygląda na zagrywkę Probierza by nie biczować naszego małolata)
Winny jest oczywiście Filipiak bo zwolnił Zielińskiego i zatrudnił kalekę Probierza, który pogonił przecz nasze wygrywające z sąsiadką gwiazdy - Polczaka, Cetnarskiego, Wołąkiewicza i innych...
No i oczywiście Sandomierski - jak mogłeś tego nie obronić ? !!!!

A prawda jest nieco bardziej oczywista, i dla kibiców trudniejsza do przyjęcia - głupota i gorąca głowa jednego z naszych piłkarzy sprawiła że wracamy bez punktów.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2017, 12:54 przez eredin.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Żarko
Liczba postów:1,470 Reputacja: 273
13-08-2017, 13:26 #63
Po jego dokonaniach w drugiej połowie dziwię się,że w statystykach zabrakło mu gola samobójczego.



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

ssj
Liczba postów:536 Reputacja: 22
13-08-2017, 13:31 #64
Moim zdaniem kolejny niezły mecz , gość gra twardo i do tego skutecznie , a błędy będą się przydarzać , gdyby robił ich mniej grałby w Realu a nie Cracovii i taka jest prawda , buraczana liga to i grajkowie nie będą jacyś fenomenalni



gargamel9998
Liczba postów:7,439 Reputacja: 1,472
13-08-2017, 14:47 #65
A ja śmiem twierdzić, że warto go spróbować na DP "6" za Miro, który obecnie będzie leczył kontuzję.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

ARTU
Liczba postów:609 Reputacja: 67
13-08-2017, 15:01 #66
(13-08-2017, 11:42)leszeczek napisał(a):  
(13-08-2017, 08:35)ARTU napisał(a):  
(13-08-2017, 00:23)gusto napisał(a):  Przy pierwszej bramce wybił piłkę świetnym wślizgiem. Traf chciał, że przypadkowo nabił Drewniaka, nie widzę tu winy obu zawodników.
A chwilę wcześniej dał sobie założyć siatkę i zamiast łapać carlicośtam 30 m. od bramki to..., a jeszcze chwilę wcześniej podarował wolnego 20 m. od bramki bo najpierw nie umiał wybić prostej piłki, a zaraz potem faulował. Nadaje się...na 4 - tego stopera.
Gdyby łapał tego Lopeza po siatce, którą dał sobie założyć, zamiast wybić mu piłkę wślizgiem (co zrobił świetnie, tylko Drewniak znalazł się nie tam gdzie trzeba), to gralibyśmy od tego momentu w 9
leszeczku, on nie miał żółtej kartki na koncie, więc bez żadnego ryzyka mógł to zrobić.



leszeczek
Liczba postów:12,012 Reputacja: 1,812
13-08-2017, 15:31 #67
Owszem, możemy założyć i jest to prawdopodobne, że nie dostałby bezpośredniej czerwieni (nie był ostatni). Ale jak można mieć do zawodnika pretensję, że odebrał piłkę czysto, zamiast faulem? Przypomnę, że jego "wślizg ratunkowy" był perfekcyjny. To Drewniak znalazł się tam gdzie nie powinien i trudno zarzucać Dytyatievowi, że tego nie przewidział. Przy tej bramce mieliśmy zbyt dużo nieszczęśliwych zbiegów okoliczności by stawiać komuś zarzuty. A jeśli już to Dei, Drewniakowi i Deleu



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

Aston1906
Liczba postów:15,348 Reputacja: 2,801
13-08-2017, 23:17 #68
(13-08-2017, 12:53)eredin napisał(a):  Zawsze ktoś musi być winny a jechanie po Pestce nie jest trendy bo przecież młody, wychowanek itd...
Więc winny jest Dytyayev bo Ukrainiec, bo wysoki bo zagrał niezły mecz.
Winny jest Probierz bo zaufał Pestce (cała historia z kontuzja Pestki wygląda na zagrywkę Probierza by nie biczować naszego małolata)
Winny jest oczywiście Filipiak bo zwolnił Zielińskiego i zatrudnił kalekę Probierza, który pogonił przecz nasze wygrywające z sąsiadką gwiazdy - Polczaka, Cetnarskiego, Wołąkiewicza i innych...
No i oczywiście Sandomierski - jak mogłeś tego nie obronić ? !!!!

A prawda jest nieco bardziej oczywista, i dla kibiców trudniejsza do przyjęcia - głupota i gorąca głowa jednego z naszych piłkarzy sprawiła że wracamy bez punktów.
Prawda jest zdecydowanie oczywista, aczkolwiek nie ma ona nic wspólnego z tym co zawiera Twoja prostacka konkluzja.

Mecz przegraliśmy przede wszystkim dlatego, że mamy słabszy skład od gts-u. Bo w kluczowych momentach meczu zdecydowały indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników (gwardyjski Hiszpan) bądź ich niedostatek (Szczepan).

A dlaczego mamy słabszy skład od gts-u, mimo, ze obowiązuje nas to samo okienko, gramy w  tej samej lidze, a przy okazji my mamy kasę, oni jej nie mają, i kto ponosi za to odpowiedzialność, to już każdy może sobie sam odpowiedzieć.

Choć oczywiście w Twoim przypadku eredin, nie mam złudzeń, że prędzej obwinisz za ten stan rzeczy Zielińskiego, Stawowego, klubową sprzątaczkę, cyklistów czy istoty pozaziemskie niż choć przez myśl przejdzie Ci szukać winy u pewnego szwajcarskiego rezydenta figurującego na naszej liście płac pod kryptonimem "prezes".



Żarko
Liczba postów:1,470 Reputacja: 273
14-08-2017, 01:01 #69
Wiadomo przecież ,że czerwona kartka z punktu oznacza stratę kilku bramek .

Dla mnie czerwona kartka przy prowadzeniu kwadrans przed końcem meczu oznacza jeszcze większą konsolidację drużyny,walkę do ostatniej kropli krwi,a w tym przypadku była kupa, po prostu kupa...



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

piotrek67
Liczba postów:6,199 Reputacja: 897
14-08-2017, 07:06 #70
Bo brakło wartościowych zmienników za Miro,Pestke i Szczepana każdy jeden który wszedł za w/w delikatnie mówiąc nie wniósł nic do naszej gry dlatego tak dziwi mnie jazda po Kamilu czy Szczepanie którzy ***** aż miło a ich kolegom nawet tego brakło taki doświadczony Deleu sztycha nie zrobił a tu pretensje do młodego chłopaka że walczył w derbach!



Bucky Nome
Liczba postów:2,073 Reputacja: 273
14-08-2017, 08:51 #71
Wyrzucony pieniądz.



niegramotnyj
Liczba postów:49 Reputacja: 30
14-08-2017, 10:49 #72
Niestety zgadzam się z Astonem, że tamci mają lepszy skład, choć nie powinni. Ale ten mecz został przegrany przez naszych napastników i pomocników, a także - co tu dużo gadać - przez trenera, który może mówić, co chce, że zabrakło minuty, ale doświadczenie pokazuje przecież, że Pestka oddycha rękawami od 60 minuty , więc zmiana powinna po pierwszych widocznych symptomach.
Natomiast kiedy mamy 2-3 zawodników pod polem karnym gts i Drewniak nie chce podać Mihalikowi, Piątek się kiwa zamiast podawać na prawe skrzydło, a wypoczęty Wdowiak nie bierze gry na siebie, nie biega jak z motorem w d., tylko się statecznie przemieszcza - to jest głupota i sabotaż. Nawet Dudzic w takich sytuacjach miał większą dojrzałość taktyczną.








Skocz do: