Witaj! Logowanie Rejestracja
Miroslav Čovilo - Witamy w Cracovii !



Orlean
Liczba postów:2,307 Reputacja: 525
25-02-2018, 13:33 #1,661
Wczorajszy super mecz , poza grą pokazał po raz kolejny że ma serce w Pasy , super kapitan! Brawo Miro!




ian thorpe
Liczba postów:9,317 Reputacja: 6,177
28-02-2018, 23:16 #1,662
Szczepaniak o Miro :

"W polskich szatniach jest coraz więcej obcokrajowców, w niektórych zespołach już przeważają. Wpływa to w jakiś sposób na życie drużyny?
MATEUSZ Nie wiem, jak teraz wygląda to w Cracovii, ale znam Miro Čovilo. Niewielu piłkarzy jest tak oddanych drużynie.
KAROLINA: Gdybym miała wskazać osobę, której dobro zespołu najbardziej leży na sercu, byłby to właśnie Miro. Gdy leczy kontuzję, a Cracovia przegrywa, jego autentycznie to boli. Ma takie stresy, że mówię: „Człowieku, ty się wykończysz”.
MATEUSZ: Miro wprowadził mnie do drużyny, razem mieszkaliśmy na zgrupowaniach. Jest dla mnie jak brat, codziennie rozmawiamy. Przejmuje się moim słabszym występem i odwrotnie. Ale tak śmiesznie, bo sobie dogryzamy. Najgorzej, jak go wkurzysz. Z nim nie ma żartów, kiedyś trenował sztuki walki. Jest jak zawleczka w granacie. Wyciągniesz, to będzie wybuch.
W jakiej szatni czuł się pan najlepiej?
MATEUSZ: W Podbeskidziu, ale też w Cracovii po transferze.
KAROLINA: Mati mówi, że lubi drużynę, w której starsi trzymają to wszystko.
MATEUSZ: Dwie-trzy osoby związane z klubem, które to spinają, potrafią złapać za mordę. Trener nie poukłada wszystkiego, a tacy piłkarze w zespole gwarantują spokój."

https://www.przegladsportowy.pl/pilka-no...cz/tzcxhdd
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2018, 23:16 przez ian thorpe.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !

kaleb
Liczba postów:3,320 Reputacja: 746
28-02-2018, 23:27 #1,663
Niesamowite świadectwo oddania Miro klubowi. Takich ludzi powinno się zatrzymać do końca kariery i potem znaleźć odpowiednie zajęcie w klubie.



niegramotnyj
Liczba postów:521 Reputacja: 363
28-02-2018, 23:49 #1,664
A Szczepaniak też sympatycznie się zachował.



Aleks
Liczba postów:1,875 Reputacja: 98
02-03-2018, 22:04 #1,665
Może by tak bojkotujący mecze drużyny poszli do Miro i mu to powiedzieli? Przypuszczam, że nie za nogi, ale za wszarze by złapał i wciągnął na stadion!



Żarko
Liczba postów:1,385 Reputacja: 549
02-03-2018, 23:23 #1,666
Bez Mira jak bez głowy.

Ale pamiętam,że kilku tutaj na forum pisało coś o odłożeniu sentymentów na bok jak wpadł w chwilowy dołek.



„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla ciebie zaświeci słońce.”

SaNtO
Liczba postów:16,008 Reputacja: 2,427
04-03-2018, 01:20 #1,667
(02-03-2018, 23:23)Żarko napisał(a):  Bez Mira jak bez głowy.

Ale pamiętam,że kilku tutaj na forum pisało coś o odłożeniu sentymentów na bok jak wpadł w chwilowy dołek.

No i? Jak znowu będzie w słabej formie albo się skończy to takie głosy się pojawią. Grając w kasku był karykaturą piłkarza. Nawet tacy jak on nie mogą grać za zaslugi. Póki jest Probierz to nie będą. A gdy przyjdzie czas to przestanie grać jak beda lepsi. Znaleźć zajęcie w klubie to podstawa



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Sehtan
Liczba postów:1,977 Reputacja: 685
04-03-2018, 08:53 #1,668
Taki zawodnik po zakończeniu kariery powinien się związać z klubem i pełnić jakąś ciekawą funkcję - może występować w roli skauta etc. Czy jednak przy takim v-ce jak Tabisz jest to możliwe?

Na razie jednak Miro gra i robi to zajebiście! Poza tym obok niego wyrasta powoli kolejny lider z silnym charakterem - Ołeksij Dytiatiev :-)



Jarek44
Liczba postów:877 Reputacja: 846
04-03-2018, 11:01 #1,669
(04-03-2018, 01:20)SaNtO napisał(a):  
(02-03-2018, 23:23)Żarko napisał(a):  Bez Mira jak bez głowy.

Ale pamiętam,że kilku tutaj na forum pisało coś o odłożeniu sentymentów na bok jak wpadł w chwilowy dołek.

No i? Jak znowu będzie w słabej formie albo się skończy to takie głosy się pojawią. Grając w kasku był karykaturą piłkarza. Nawet tacy jak on nie mogą grać za zaslugi. Póki jest Probierz to nie będą. A gdy przyjdzie czas to przestanie grać jak beda lepsi. Znaleźć zajęcie w klubie to podstawa
Łaska kibica na pstrym koniu jeździ Smile My kibice już tacy jesteśmy liczy się na 1 miejscu Cracovia, na 2 Cracovia, na 3 Cracovia, itd., piłkarz grający w Pasach ma zaś być zawsze w formie reprezentacyjnej...Smile









ian thorpe
Liczba postów:9,317 Reputacja: 6,177
04-03-2018, 11:30 #1,670
tak, i odrzucać ofertę nawet Barcelony czy Realu, bo Pasy nade wszystko Wink Inaczej zdrajca, co poszedł za kasą Big Grin



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !

sarmata
Liczba postów:633 Reputacja: 418
04-03-2018, 11:40 #1,671
Że też chce Ci się, ianie, pisać takie oczywistości.  Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2018, 11:41 przez sarmata.



Stadion sercem, a Salvator ciałem. Cracovia 100 %.

hank
Liczba postów:8,118 Reputacja: 8,529
04-03-2018, 20:08 #1,672
Druga połowa meczu pokazała ile znaczy /obecność lub nie/ kapitana na boisku .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

SaNtO
Liczba postów:16,008 Reputacja: 2,427
04-03-2018, 21:51 #1,673
Czyli ile? Że piłka latała 5 centymetrów poniżej 10. piętra a nie a nie 5 cm powyżej gdy był na boisku?

Omówimy się też nic nie gral, nie opowiadajmy niestworzonych rzeczy



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

hank
Liczba postów:8,118 Reputacja: 8,529
04-03-2018, 22:11 #1,674
Jeśli Kolega nie zauważył różnicy w grze naszej drugiej linii po zejściu Miro to nic na to nie poradzę



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

quentin
Liczba postów:7,178 Reputacja: 1,746
04-03-2018, 22:29 #1,675
Hank zatem nakreśl nam jaka to zmiana (w grze) zaszła w drugiej połowie. W pierwszej połowie wyleciał Rakels, w drugiej Covilo i pare minut później Zenjov. W ich miejsce weszli zastępcy, którzy przy całej sympatii lepsi raczej nie są. To jak miała wyglądać ta druga linia w takim zestawieniu? Zresztą druga linia wygląda słabo cały czas a Covilo nigdy nie było od tego by "robić" grę. Miał inne zadania.

Na konferencji pomeczowej Probierz powiedział że będą się dopiero zastanawiać jak będzie trenował Covilo i Zenjov. Zakładam zatem że nie obawia się o kartki Covilo w treningu Smile.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2018, 22:32 przez quentin.



hank
Liczba postów:8,118 Reputacja: 8,529
05-03-2018, 13:40 #1,676
Z Miro na boisku oglądaliśmy choć trochę gry kombinacyjnej , której z powodów / Kolega wyżej wymienił - nieplanowane zmiany/ nie byliśmy już w stanie kontynuować .Przy całej sympatii dla zmienników Datkowic to nie pomocnik a Struzik jeszcze się musi dużo uczyć - choć talent niewątpliwie ma .Wdowiak wprowadził trochę świeżości , choć z właściwym wykańczaniem /podaniem/ akcji ma kłopot .
I ja w tym elemencie gry , konkretnie w jej kreowaniu widzę największa naszą bolączkę , druga to celność podań .Jeśli to poprawimy powinno być dobrze .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:8,118 Reputacja: 8,529
14-03-2018, 16:19 #1,677
Łukasz Skrzyński: Cracovia odżyła, bo odżył Miroslav Covilo .
Cracovia wiosną, a Cracovia jesienią to całkiem różne drużyny. Skok jakościowy na korzyść obecnego teamu jest potężny. Warto zaznaczyć, że krakowianie w 6 meczach zdobyli 13 punktów, mając bilans bramkowy 8-3. Przed zimową przerwą w 21 meczach uciułali 22 pkt. „Pasy” dopracowały przede wszystkim stałe fragmenty gry. To był od zawsze „konik” trenera Michała Probierza, ale w pierwszej fazie sezonu wychodziło to słabo. Teraz rzuty wolne, a zwłaszcza rożne stały się wizytówką Cracovii. - Od początku sezonu Cracovia zwraca uwagę na stałe fragmenty gry, już w pierwszym wyjazdowym meczu z Lechią było to bardzo wyraźne, nawet z połowy boiska jej piłkarze dośrodkowywali piłkę w pole karne – przypomina były stoper „Pasów” Łukasz Skrzyński.
- Pewnie trener Probierz chciał się w ten sposób zabezpieczyć przed kontratakami, poza tym wynikało to ze słabego jeszcze wtedy zgrania zespołu. Cracovia ma Miroslava Covilo i Michała Helika, dobrze grających głową. Ważne przy stałych fragmentach gry jest precyzyjne dośrodkowanie, bo zawodnik atakujący ma zawsze przewagę nad obrońcą. Javi Hernandez dobrze wykonuje rzuty wolne i rożne, wcześniej nieźle robił to Szymon Drewniak. Skoro jest to skuteczne, to jest to bardzo groźna broń. Cracovia bazuje na tym, ale nie tylko na tym. Jeśli chodzi o bezpośrednie zagrożenie z rzutów wolnych, to „Pasy” mają mało okazji do takich strzałów. Rywale faulują raczej w innych sektorach boiska. Wymienieni powyżej piłkarze są słusznego wzrostu. Do tego dochodzi rosły Ołeksij Dytiatjew, wysoki jest Milan Dimun. Wzrost to spory atut „Pasów”. To druga pod tym względem drużyna w Europie! - Trener Probierz dobierając skład na pewno patrzył, jaka jest mobilność zawodników – szybkość, zwrotność – zauważa Skrzyński. - Uważam, że np. Helik jest szybki, dobrze się ustawia, jest technicznym zawodnikiem. Na pewno trener nie bazował tylko na wzroście, bo drużyna, która ma zwrotnych zawodników od razu by wykorzystała braki Cracovii. Co z tego, że zawodnicy są wysocy, skoro nie potrafią dotrzymać kroku napastnikom. Taka sytuacja nie ma miejsca w krakowskim zespole. Przypuszczam, że trener wszystko dokładnie przeanalizował. Cracovia dokonała w zimie pięciu transferów, ale na razie nowi piłkarze nie mają aż tak wielkiego wpływu na wynik (z wyjątkiem Deniss Rakelsa). Odżył natomiast Miroslav Covilo i według byłego stopera „Pasów” to jest najważniejsza zmiana w stosunku do spotkań jesiennych. - To najlepiej grający zawodnik głową w lidze polskiej – mówi z przekonaniem były ligowiec, zawodnik Cracovii, Polonii Warszawa i Zawiszy. - To jest nieprawdopodobne, jak się prezentuje! Ma dobry timing, świetnie oblicza lot piłki. Często stoi przy nim dwóch zawodników, a on i tak wygrywa pojedynki. Jest w tym najlepszy. Skoro Cracovia ma takiego piłkarza, to musi to wykorzystać. Jest to bardzo silna broń. Covilo nie strzelał jesienią, bo był psychicznie zablokowany. Miał bardzo poważny uraz, to zdarzenie mroziło krew w żyłach. Gol w meczu ze Śląskiem pozwolił mu odżyć. Covilo odżył, inaczej prezentuje się obrona. „Pasy” bardzo uszczelniły szeregi. Probierz znalazł chyba optymalną czwórkę. Cracovia straciła tylko trzy bramki wiosną, Legii, Wiśle Płock i Pogoni nie pozwoliła w ogóle zdobyć gola. - Z taką średnią – tracąc 0,5 gola na mecz gra się o mistrzostwo Polski – twierdzi „Skrzynia”. - Powtarzam się, ale ogromna jest w rola Covilo, środek pola przed stoperami jest zabezpieczony i to dużo daje. Cracovia o mistrzostwo nie gra, ma inne cele. Coś co jeszcze do niedawna wydawało się mrzonką, czyli czołowa ósemka, nabiera coraz bardziej realnych kształtów. - Jestem zaskoczony, że Cracovia zdobyła tyle punktów, a miała bardzo ciężki terminarz – mówi Skrzyński. - Myślę, że do Świąt Wielkanocnych zapewni sobie utrzymanie w lidze. Sądzę, że 40 punktów pozwoli na to. Co do wejścia do ósemki, to wszystko zależy od samych piłkarzy Cracovii – mają mecz z Zagłębiem Lubin, do którego tracą tylko trzy punkty. Gdyby się udało, to byłaby to spora niespodzianka po fatalnym początku sezonu i potem po ostatnim meczu derbowym. Podnieśli się jednak szybko po 0:4, wygrywając w Zabrzu. Teraz widać, że piłkarze Cracovii nie są już tacy spięci, mogą pokusić się o bardziej ryzykowne zagrania, nie jest to tak przewidywalne jak wcześniej. Więcej zawodników bierze odpowiedzialność za grę. Gdy było miejsce spadkowe, to każdy się bał wziąć grę na siebie. Teraz jest większa swoboda.


za http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/lukasz...,13007052/



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

farciarz2
Liczba postów:1,773 Reputacja: 1,335
31-03-2018, 17:55 #1,678
Po kompromitującym meczu z Niecieczą (bez jednego choćby celnego strzału) myślę, że większość tych którzy uważają, że odejście Covilo nie byłoby dla Cracovii żadnym problemem przynajmniej częściowo zweryfikują swoje zdanie.
Bez Covilo Cracovia traci 50% swojej wartości!
Bez Covilo druga linia przestała istnieć w Niecieczy oraz przy stałych fragmentach gry Cracovia nie stanowiła żadnego zagrożenia dla przeciwnika.
Odejście Covilo z Cracovii to by było potężne osłabienie drużyny.



leszeczek
Liczba postów:11,701 Reputacja: 3,641
31-03-2018, 18:18 #1,679
(31-03-2018, 17:55)farciarz2 napisał(a):  Po kompromitującym meczu z Niecieczą (bez jednego choćby celnego strzału) myślę, że większość tych którzy uważają, że odejście Covilo nie byłoby dla Cracovii żadnym problemem przynajmniej częściowo zweryfikują swoje zdanie.
Bez Covilo Cracovia traci 50% swojej wartości!
Bez Covilo druga linia przestała istnieć w Niecieczy oraz przy stałych fragmentach gry Cracovia nie stanowiła żadnego zagrożenia dla przeciwnika.
Odejście Covilo z Cracovii to by było potężne osłabienie drużyny.
Na 100% spadamy (pewne info od kuzyna Frodo)

Aż dziw bierze jak inne drużyny Probierza radziły sobie bez Miro!



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

farciarz2
Liczba postów:1,773 Reputacja: 1,335
31-03-2018, 18:42 #1,680
Prawie 50% bramek, które Cracovia zdobywała w czterech ostatnich wygranych meczach było po asystach (pierwszego lub drugiego stopnia) Mira. Na przykład bramka na 1-0 z Pogonią, na 1-0 z Arką. A jeśli nawet nie podawał to przy stałych fragmentach koncentrował na sobie uwagą dwóch trzech obrońców przeciwnika co umożliwiało pozostawienie bez krycia innych graczy Cracovii.
Covilo to bardzo ważny zawodnik w taktyce "stałych fragmentów" Probierza!

P.S. - Kolega powyżej napisał:
- "Aż dziw bierze jak inne drużyny Probierza radziły sobie bez Miro!"
Z całym szacunkiem ale nie przypominam sobie z jakimi innym drużynami poza Jagiellonią Probierz sobie świetnie radził.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2018, 18:51 przez farciarz2.








Skocz do: