Witaj! Logowanie Rejestracja
Klasyfikacja Kanadyjska 2017/2018



Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,030 Reputacja: 381
25-07-2017, 07:31 #61
(25-07-2017, 06:37)SaNtO napisał(a):  1 samobój

1 nie ma asysty
2a nie ma asysty 2b jeśli dobrze zrozumiałem to piłka po strzale zenka odbija się od Mihalika i wpada do bramki? Tu zawsze jest problem jeśli ocierka to zenek jeśli leci w drugą stronę to Mihalik.w tej drugiej sytuacji nie ma oczywiście mówię o asyście bo niby za co? Za fatalny strzał w kolegę z drużyny?

Powtarzam gol to gol nie ma co dyskutować. Asysta to już zamysł
Ok. W takim razie, gwałcąc logikę po Twojemu, używając Twoich argumentów. 
1. Dlaczego samobój, jak nie było zamysłem obrońcy strzelanie bramki.

1.dlaczego zabierasz Wilkowi asystę? Wybijając piłkę z pola karnego jego zamysłem jest przetransportować ją jak najbliżej i jak najdalej aby drużyna zdobyła bramkę. Może nie był to zamysł bezpośredni a pośredni? Ale ciągle zamysł.... A może tak dokładnie chciał? Nie zmienia to faktu iż podawał i z jego podania padła bramka. Dlaczego nie jesteś konsekwentny we własnych zasadach? To już nie gwałcenie logiki, a samogwałcenie - naprawdę? Samogwałt publicznie? 

2a) Strzał na bramkę tobie nic innego jak ZAGRANIE piłki w kierunku bramki przeciwnika. Dlaczego nie asysta? Jeśli wg. Ciebie cenrtrostrzał to asysta, to tutaj mamy identyczny zamiar. Strzało-podanie. 
2b)kto powiedział że fatalny strzał? Strzał był dobry,mocny po ziemi, ale piłka odbiła się od wbiegającego w pole karne i wpadła do bramki. Zenjov decydując się na uderzenie miał w zamyśle stworzenie niebezpieczeństwa pod bramką przeciwnika. Jak sam napisałeś - może nie chciał podać do danego zawodnika, ale miał w zamiarze zdobycie bramki.

Jak widzisz można samemu gwałcić własną logikę co przed chwilą udowodniłeś. Nie pozjadałeś wszystkich rozumów. Moglibyśmy tak jeszcze kilka przykładów gdzie twoja argumentacja - podkreślam - argumentacja, gwałci logikę. Jak widzisz, każde byle jakie zagranie w kierunku bramki przeciwnika, po której pada bramka np. cenrtrostrzał, możemy według twojej argumentacji uznać za asystę. Bo przecież w każdym podaniu, strzale, centrze występuje ZAMIAR zdobycia bramki. Tak możemy to spłaszczyć według Twojej definicji. Przepraszam pozostałych za wypracowanie. Dla mnie EOT.  z Pasiastym pozdrowieniem



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle


J&B
Liczba postów:890 Reputacja: 251
25-07-2017, 08:12 #62
(24-07-2017, 22:44)Diabel napisał(a):  konwencja, uzywana np na MS, ja pierdole, betonowi jestescie jak wylewka, bedziecie tak do ustranej smierci?
wez Leszeczku moze napisz w glownym poscie jakies tam wytyczne - podstawowe,co by nie doświadczac tej niewatpliwie ksztalcacej dyskusji przy kazdej z xx bramek ktore zdobedziemy w tym sezonie
Nie będziemy.  Big Grin 
A co do wytycznych to dobry pomysł. Dobrze by było napisać w pierwszym poście, ze jakiekolwiek kopniecie w kierunku bramki wyodbijane przypadkowo przez nawet kilku zawodników jest uznawane za asystę. Albo ze przedostatni zawodnik przed golem, który dotknął piłki ma asystę. Przestane wtedy - cytując klasyka - "strzępić ryja".

(24-07-2017, 23:54)Sebastian1906KSC napisał(a):  Taki casus - Wdowiak podaje piłkę po ziemi do nadbiegającego napastnika. Podanie przecina obrońca drużyny przeciwnej, piłka wpada do bramki. Samobój czy nie? Proszę tylko Santo o odpowiedź na to pytanie
Normalne, ze samobój. Nie wiem co tu jest skomplikowanego w tym. Asyst przy samobójach nie ma.

(25-07-2017, 00:12)Sebastian1906KSC napisał(a):  Przepraszam za post pod postem. Ekspercie @SaNtO kolejne zapytania o twoją wykładnię przepisów.
1. Wilk wybija piłkę z pola karnego, ta mija obrońców, nikt jej nie dotyka, dopada do niej Piątek, strzał, bramka. Jest asysta Wilka czy nie?
2. Zenjov z ok. 30 metrów uderza na bramkę, ale jest to słaby strzał A) zanim piłka doleciała do bramkarza, przejął ją powiedzmy Mihalik i strzelił na bramkę - jest asysta czy nie? B) piłka odbija się od napastnika w polu karnym, zmienia tor lotu - czyja bramka? Jeśli napastnika to czy asysta Zenjova?

Podaj proszę swoją definicję asysty. Jak gwałcić logikę to po Twojemu
Pytanie nie do mnie, ale pozwolę sobie odpowiedzieć.

ad1. Asysta. Nikt się tej piłki nie dotknął, udało mu się, ze to doszło, trochę przez przypadek co prawda, ale ok. Przypadkowe bramki padają, asysty tez się mogą zdarzyć. Pisałem o tym we wcześniejszym poście. Taką asystę mogę zaliczyć

ad2. A) asysta jw
        B) jeżeli piłka się odbija i zmienia tor lotu, to gol napastnika. Bez asysty oczywiście, jak w przypadku samobója (gdyby           piłka odbiła się np od obrońcy).

PS. Piszac we wcześniejszym poście o centrostrzale, miałem na myśli bramkę w meczu Legia-Lech, chyba ze dwa sezony temu. Juz nie pamiętam kto to strzelił, ale wyraźnie chłop mówił, ze nie był to zamierzony strzał na bramkę. Jednak gol to gol.

PS2. Stwierdzam, ze jestem mniej betonowy niż santo..   Big Grin
@Diabeł  tyle dyskusji z mojej strony.  Wink




"Jesteśmy siłą tej ligi" - Janusz Filipiak - Prezes Widmo - Człowiek Orkiestra
Tabisz WON do Kańczugi Rącznej  

leszeczek
Liczba postów:10,780 Reputacja: 2,454
25-07-2017, 09:10 #63
Nie chce wprowadzać bardzo sztywnych zasad, bo sytuacje boiskowe są różne, a dyskusje w tym wątku są ciekawe i fajne o ile nie są pisane w tonie: "oczywiście że", "tylko ignorant może uważać" itd.
Nie spiszą zasad w pierwszym poście, bo utrudniałoby mi to pracę przy jego aktualizacji, ale chyba poświęcę post drugi i tam zawrę pewne konkluzje, jak ta, że każde kopnięcie piłki przez naszego zawodnika przed zdobyciem bramki, także odbite od bramkarza, obrońcy czy słupka uznaję za asystę. Ale sytuacje boiskowe są różne. Może się zdarzyć, że złe zagranie obrońcy czy bramkarza nie wynikało z jakości zagrania naszego zawodnika, tylko było jego (przeciwnika) oczywistym błędem. Wtedy asysty przyznawać raczej nie będziemy.
W dyskusji powyżej wyciągnę jeden wątek:
"Taki casus - Wdowiak podaje piłkę po ziemi do nadbiegającego napastnika. Podanie przecina obrońca drużyny przeciwnej, piłka wpada do bramki."
"Normalne, ze samobój. Nie wiem co tu jest skomplikowanego w tym. Asyst przy samobójach nie ma"

Dlaczego nie ma asyst przy samobójach? Jak zatem zakwalifikować zagranie przykładowego Wdowiaka? Dla mnie jest to asysta. Bo jeśli przeciwnik "okrada" z bramki napastnika, to dlaczego także z asysty Wdowiaka? W hokeju, o ile wiem, bramka została by zapisana Wdowiakowi. Tak daleko bym się nie posuwał, ale asysty bym mu nie odbierał.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

koziołek Moderator
Liczba postów:2,302 Reputacja: 265
25-07-2017, 14:27 #64
No nie mogę już tego czytać Smile Wydawałoby się że to taki prosty temat Big Grin

Rozumiem po części wszystkich ale pewnie gdybym zaliczył taką "asystę" jak przy bramce Helika to chwaliłbym się nią w statystykach Big Grin



433...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.

leszeczek
Liczba postów:10,780 Reputacja: 2,454
25-07-2017, 14:52 #65
Myślę, że w tej zabawie nie chodzi o to by ktokolwiek się czymś chwalił. Raczej chodzi o określenie wkładu zawodników w zdobywane bramki przy wszelkich niedoskonałościach jakie ta zabawa za sobą ciągnie. Czy mam w pierwszym poście zawrzeć zastrzeżenie
"Klasyfikacja ta to tylko zabawa i wyciągi z niej nie mogą się znaleźć w oficjalnym CV poszczególnych zawodników"

Jak byłem dzieckiem, to miałem taki plastikowy hełm motocyklowy z napisem "UWAGA! ZABAWKA NIE CHRONI PRZED URAZAMI"



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

koziołek Moderator
Liczba postów:2,302 Reputacja: 265
25-07-2017, 17:02 #66
No właśnie zabawa a postów o niczym i przy okazji drobnych konfliktów multum..



433...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.

SaNtO
Liczba postów:15,592 Reputacja: 1,494
25-07-2017, 17:36 #67
Dzięki Sebastian za eot bo przynajmniej nie muszę odpowiadać na te wypociny. Swoją drogą śmiesznie jest wdac się w dyskusję i napisać eot. Asysta przy samoboju to rzecz jasna czyste kuriozum. Jeśli chodzi o wybicie przez bramkarza piłki na oślep czym dalej od własne bramki no to chyba też nie powinno być wątpliwości a jednak? Nie wiem może faktycznie znam się lepiej i potrafię odróżnić długie podanie z zamysłem od wykopania piłki jak najdalej przed siebie?

Jeszcze na koniec definicja asysty by Santo.

Asysta to celowe zagranie otwierające partnerowi drogę do bramki. Zagranie które nie zostało przerwane wyraźnym kontaktem przeciwnika, który wpłynął na zmianę toru lotu piłki. Wyjatkami są wywwlczone rzuty karne i przepuszczenia piłki które doprowadziły partnera do sytuacji bramkowej.



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,030 Reputacja: 381
25-07-2017, 18:48 #68
(25-07-2017, 17:36)SaNtO napisał(a):  Dzięki Sebastian za eot bo przynajmniej nie muszę odpowiadać na te wypociny. Swoją drogą śmiesznie jest wdac się w dyskusję i napisać eot. Asysta przy samoboju to rzecz jasna czyste kuriozum. Jeśli chodzi o wybicie przez bramkarza piłki na oślep czym dalej od własne bramki no to chyba też nie powinno być wątpliwości a jednak? Nie wiem może faktycznie znam się lepiej i potrafię odróżnić długie podanie z zamysłem od wykopania piłki jak najdalej przed siebie?

Jeszcze na koniec definicja asysty by Santo.

Asysta to celowe zagranie otwierające partnerowi drogę do bramki. Zagranie które nie zostało przerwane wyraźnym kontaktem przeciwnika, który wpłynął na zmianę toru lotu piłki. Wyjatkami są wywwlczone rzuty karne i przepuszczenia piłki które doprowadziły partnera do sytuacji bramkowej.
Widzę że dalej samogwałt... Miłego dnia



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

3lvis
Liczba postów:4,430 Reputacja: 511
26-07-2017, 19:38 #69
Kolejne pytanie do ekspertów. Dzisiejsza bramka CWKS w Astanie. Asysta dla Kucharczyka czy jednak KZ?



SaNtO
Liczba postów:15,592 Reputacja: 1,494
26-07-2017, 20:08 #70
No przyznam, że sytuacja EKSTREMALNIE trudna do oceny - nawet dla mnie. Ja oglądając teraz kilka powtórek dochodzę do wniosku, że wogóle nie patrzył w pole karne, zaprogramował się na strzał. Biorąc pod uwagę ostry kąt jednak zakładam że mógł brać pod uwagę, że jak nie trafi w bramkę bo nie potrafi uderzyć celnie z takiego kąta to w najgorszym wypadku ktoś dobije jego strzał albo odbije się od obrońcy i wpadnie do bramki albo chociaż na rzut rożny.

Dałbym asystę zauważając, że ta sytuacja jest zupełnie inna niż strzał Zenka bo piłka nie odbiła się od żadnego przeciwnika i nie zmieniła kierunku

powiedzmy że mniej więcej uderzył piłke tam gdzie chciał. nie ma na tyle techniki by uderzać tam gdzie chce, uderzył w kierunku w którym chce i nieco piłka zboczyła z trasy którą chciał by podążała ale wyszło dobrze no i nikt jej po drodze nie dotknął i nie zmieniła toru lotu
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2017, 20:09 przez SaNtO.



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Bucky Nome
Liczba postów:1,999 Reputacja: 274
27-07-2017, 09:57 #71
Tak na oko, to 90% zawodników w polskiej lidze nie patrzy gdzie dośrodkowuje.



barney
Liczba postów:343 Reputacja: 1
27-07-2017, 10:09 #72
czyli klasyczne no look pas ...



Serce w Pasy na zawsze...

leszeczek
Liczba postów:10,780 Reputacja: 2,454
27-07-2017, 10:41 #73
jako, że sprawa zupełnie mnie nie dotyczy przeczytałem post "eksperta" i ubawiłem się po pachy.
Perełki:
"sytuacja EKSTREMALNIE trudna do oceny - nawet dla mnie"
"Ja oglądając teraz kilka powtórek dochodzę do wniosku, że wogóle nie patrzył w pole karne, zaprogramował się na strzał" - czytanie w myślach
"zakładam że mógł brać pod uwagę, że jak nie trafi w bramkę bo nie potrafi uderzyć celnie z takiego kąta to w najgorszym wypadku ktoś dobije jego strzał albo odbije się od obrońcy i wpadnie do bramki albo chociaż na rzut rożny" gdyby kucharczyk tyle myślał, to wogóle by nie kopnął piłki.
I "truskawka na torcie"Wink :
"powiedzmy że mniej więcej uderzył piłke tam gdzie chciał.(vs) nie ma na tyle techniki by uderzać tam gdzie chce, uderzył w kierunku w którym chce (vs) piłka zboczyła z trasy którą chciał by podążała ale wyszło dobrze"

Kabaret



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

KruszynaKSC
Liczba postów:6,765 Reputacja: 4,013
27-07-2017, 10:54 #74
To jak" bogu "nie wie to już klops na całego... Wink



"Kocham,kocham tylko Ja!!!
Zawsze,zawsze bede z Nia!!!
Nawet,nawet w chwili zlej!!!
Nigdy,nie opuszcze Jej!!!"

Diabel
Liczba postów:4,184 Reputacja: 956
27-07-2017, 10:57 #75
nie widzialem meczu, nie mam pojecia jak padła bramka, ale z opisówki i bez dokoratu z psychologii, praktyki czytania w myslach, lat doswiadczen w czytaniu mowy ciała, stwierdzam ze była asysta - i nie było to trudne, nawet dla mnie
Big Grin



=============
To My

SaNtO
Liczba postów:15,592 Reputacja: 1,494
27-07-2017, 19:28 #76
Uderzył mniej więcej tam gdzie chciał. Wiadomo że chciał huknac w kierunku bramki ale nie ma na tyle uemiejetnosci by zrobić to idealnie. Jak u Was w barze z rzutkami. Chcecie w środek ale leci na trójkę. Bo nie umiecie. On też nie ale mniej więcej tam gdzie planowal to poszło. Nikt nie dotknął po drodze piłki więc nie zmieniła toru lotu.

Jak się chce do kogoś przypieprzyc to zawsze można wytluscic tam gdzie wygodnie. Ale jeśli chce się włączyć myślenie to zrozumienie istoty postu nie stanowi problemu.

Pozdrawiam



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Merol
Liczba postów:1,418 Reputacja: 480
30-07-2017, 14:04 #77
(27-07-2017, 10:41)leszeczek napisał(a):  jako, że sprawa zupełnie mnie nie dotyczy przeczytałem post "eksperta" i ubawiłem się po pachy.
Perełki:
"sytuacja EKSTREMALNIE trudna do oceny - nawet dla mnie"
"Ja oglądając teraz kilka powtórek dochodzę do wniosku, że wogóle nie patrzył w pole karne, zaprogramował się na strzał" - czytanie w myślach
"zakładam że mógł brać pod uwagę, że jak nie trafi w bramkę bo nie potrafi uderzyć celnie z takiego kąta to w najgorszym wypadku ktoś dobije jego strzał albo odbije się od obrońcy i wpadnie do bramki albo chociaż na rzut rożny" gdyby kucharczyk tyle myślał, to wogóle by nie kopnął piłki.
I "truskawka na torcie"Wink :
"powiedzmy że mniej więcej uderzył piłke tam gdzie chciał.(vs) nie ma na tyle techniki by uderzać tam gdzie chce, uderzył w kierunku w którym chce (vs) piłka zboczyła z trasy którą chciał by podążała ale wyszło dobrze"

Kabaret
To nie kabaret tylko fachowy język ekspertów, którego my - szaraczki nie pojmiemy.



leszeczek
Liczba postów:10,780 Reputacja: 2,454
01-08-2017, 10:42 #78
3 kolejka
Korona Kielce - Cracovia 4-2


3
Bramka - Michal Siplak
Asysta - Szymon Drewniak (tak mi się wydaje, powtórki nie pokazują wyraźnie)

http://ekstraklasa.tv/bramki/korona-crac...sow/31xvbx

4
Bramka - Krzysztof Piątek
KZ - Mihalik
(nie przyznaję asysty za wywalczenie karnego w myśl zasady jedna bramka jeden punkt)

http://ekstraklasa.tv/bramki/korona-crac...rny/xdedhm



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

3lvis
Liczba postów:4,430 Reputacja: 511
01-08-2017, 12:51 #79
Piątek ewidentna asysta Wink



leszeczek
Liczba postów:10,780 Reputacja: 2,454
01-08-2017, 19:51 #80
Po około 160 odsłonach i bez protestów zaktualizowałem na pierwszej stronie



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty






Skocz do: