Witaj! Logowanie Rejestracja
Klasyfikacja Kanadyjska 2017/2018



byQuKSC
Liczba postów:190 Reputacja: 30
23-07-2017, 19:38 #41
Zenek Asysta
Piątek KZ




gentlemen
Liczba postów:4,526 Reputacja: 283
23-07-2017, 20:28 #42
(23-07-2017, 12:45)SaNtO napisał(a):  Asysta to zamysł. Podanie które chciało się wykonać i otworzyło drogę do bramki. Nawet pomijając rykoszet (który kasuje ewentualną asystę) to tylko niepowazny człowiek mógłby napisać ze nie wiadomo czy przypadkiem nie chciał podawać. Wyraźnie walił na ślepo w stronę bramki i chwała mu za to ale nazwanie takiego zagrania asysta to tak niedorzeczne jak nazwanie gtsu polskimi patriotami
Asysta nie ma nic wspólnego z zamysłem. Absurd i kompletne niezrozumienie tematu. Asysta to skuteczne przetransportowanie piłki pomiędzy asystującym, a strzelcem. Nie więcej, nie mniej. Zamysł czy intencje są zupełnie z tematem nie związane. A już na pewno nie w naszej lidze.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-07-2017, 22:04 przez gentlemen.



Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.


leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
23-07-2017, 21:54 #43
gentelmen, prosiłem o cytowanie rozsądnych, a nie przemądrzałych postów Wink



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

gentlemen
Liczba postów:4,526 Reputacja: 283
23-07-2017, 22:06 #44
SaNtO, choć przeważnie odporny na argumenty, to jest istotnym forumowiczem i należy z nim rozmawiać. Z wiekiem przychodzi dojrzałość i pokora, więc wierzę, że w końcu zacznie ogarniać. Wink



Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.


leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
23-07-2017, 22:18 #45
Z jakim wiekiem? on jest na forum już ponad z 10 lat, więc lekko licząc ma 25, to kiedy ma spoważnieć? Te same argumenty przedstawia od kiedy pamiętam, a jego jedynym argumentem jest, że on się zna, że potrafi czytać w myślach piłkarzy, a wszyscy, którzy myślą inaczej niż on (oczywiście w tym ja) to ignoranci.
Gdyby przedstawiał swoje racje bez obrażania innych, to może bym go traktował poważnie, ale w obecnej sytuacji nie potrafię.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
24-07-2017, 08:28 #46
Po przeliczeniu głosów
Helik - Bramka
Asysta - Zenjov
Piątek - KZ z minusem -



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

J&B
Liczba postów:1,060 Reputacja: 175
24-07-2017, 11:18 #47
Ja powiem tak. Wiem, że prasa kłamie i robią tam pseudodziennikarzyny, ale ciekaw jestem jak wyglądają te statystyki wśród bezstronnych osób, nie napalajacych się na pompowanie tychze statystyk za wszelką cenę. 

Dziś przykładowo wpadł mi w ręce "PS" i żadnej asysty tam nie uwzgledniono. Nie miałem czasu szukać na innych portalach, ale gdzieś pewnie jeszcze takie rzeczy liczą..  Ciekawe jak to wygląda. Jak się komuś chce i wie gdzie tego szukać, to wrzucajcie. 

Co do poważnego forumowicza santo, to ja się nie zgadzam pewnie z 90 proc. jego postów, ale tu akurat popieram.. No chyba, że od razu z automatu liczmy tak jak w hokeju...  
No to liczcie, na zdrowie..




"Jesteśmy siłą tej ligi" - Janusz Filipiak Prezes Widmo - Człowiek Orkiestra
Tabisz WON do Kańczugi Rącznej  

leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
24-07-2017, 12:55 #48
W jakichś tam statystykach, na które trafiłem pod koniec poprzedniego sezonu zawodnicy mieli więcej punktów niż u nas, tak, że nie przesadzaj z tym pompowaniem statystyk. Co do wspomnianego Forumowicza, kilka razy zapowiadał, że stworzy swoją nieomylna klasyfikację, ale na zapowiedziach się kończyło i ograniczał się jedynie do wrzucania swych bezcennych uwag tutaj. Oczywiście zawsze w sosie nieomylności.

O tutaj, na koniec wątku wymiana zdań na ten temat, po poście Kruszyny.:
http://cracovia.krakow.pl/temat-klasyfik...17?page=14
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 13:00 przez leszeczek.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

J&B
Liczba postów:1,060 Reputacja: 175
24-07-2017, 14:52 #49
Tu nie chodzi o nieomylność. Każdy może mieć swoją opinię na ten temat. Jak widać tutaj większość się opowiada za asystą. Mnie na przykład to nie przekonuje. Nie trzeba być Kaszpirowskim i siedzieć w głowie zawodnika, żeby akurat w tym przypadku zauważyć, że chłop ładuje na bramę a nie podaje. Bo nikt mi nie wmówi, że  po iluś tam rykoszetach to jest zamierzone podanie. 

Z tel. pisze i nie widzę dokładnie, ale ktoś tu wklejal cytat,  że  jakiś tam odbity strzał też może być liczony jako asysta.. Jeśli tak liczymy no to ok. 

Dla mnie asysta to zagranie "z premedytacją" Celowe. Tym się różni od KZ którą bym zaliczył w tym przypadku Zenjovovi.  Ktoś może argumentować, że wpadnie centrostrzał i wtedy jest gol choć zamysł piłkarza był inny. To jednak moim zdaniem nie to samo. 

PS.
Sprawdziłem np na flash score. Tam jest asysta Zenjova.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 21:06 przez J&B. Powód edycji: literówka




"Jesteśmy siłą tej ligi" - Janusz Filipiak Prezes Widmo - Człowiek Orkiestra
Tabisz WON do Kańczugi Rącznej  

leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
24-07-2017, 15:45 #50
Dokładnie jest tak jak napisałeś i ten temat jest wałkowany od kilku lat. A nawet w wytycznych UEFA, Fifa czy innych tam organów w sprawach statystyki było podawane (kiedyś wklejał to knur), że za asystę uważa się strzał, jeśli gol pada po dobitce. I tego się trzymamy. Jednym się to podoba innym nie. Ale czegoś się trzeba trzymać. Tak więc każdy strzał obroniony przez bramkarza, czy też w słupek, jeśli po dobitce padnie gol będziemy traktować jak asystę. Bez wnikania w intencje Zenjowa czy Wdowiaka. Bo czy można mieć 100% pewność czy strzelali czy podawali. Oczywiście skłaniam się do opinii że Wdowiak chciał podać, a Zenjov strzelał, ale ich udział przy zdobyciu obu bramek był identyczny i jakie ma mieć znaczenie dla punktacji intencja?
Co do samozwańczego eksperta, to problem z nim polega na tym, że wyraża swe opinie tak jakby pozjadał wszystkie rozumy i wyraża lekceważenie dla opinii innych.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

konserwa
Liczba postów:2,126 Reputacja: 685
24-07-2017, 16:34 #51
A taki transfermarkt np. daje asystę Piątkowi Smile
Nie wierzcie autorytetom !



"Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swego poziomu i pokona doświadczeniem"

quentin
Liczba postów:6,737 Reputacja: 834
24-07-2017, 16:58 #52
oni tam uznali że Piątek asystował Marciniakowi gdy ten używał VAR by mu gole kasować Wink

"wyblok Covilo" nadal nie wierze Big Grin
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 16:58 przez quentin.



SaNtO
Liczba postów:22,693 Reputacja: 904
24-07-2017, 19:06 #53
Wdowiak podawał miał intencję. Gdyby chciał strzelać to by się ośmieszył. Gdyby nie chciał się ośmieszyć to musiałby dryblowac w stronę światła bramki i nie wiadomo jakby się skończyła tą sytuacja. Gdyby Zenek chciał podać to pewnie by nie był w stanie dobrać do Helika. Ladowal na ślepo nie patrząc co się dzieje w polu karnym.

Intencja ma zasadnicze znaczenie. Jak się chcesz wspinać to potrzebujesz asystenta i on nim jest. Jeśli wspinasz się bez niego to może ktoś przypadkiem Cię uratuje jak się odkleisz od ściany ale ten ktoś będzie wybawca a nie asystentem. Asystent dyrektora ma etat i dostanie kasę za konkretną robotę. Nie jest asystentem dyrektora ktoś kto przy okazji będąc w socjalu naleje mu kawy.

Uznawanie takich asyst zwyczajnie gwalci logikę i nie bardzo mnie interesuje co ktoś myśli na temat formy wyrażania przeze mnie swojego własnego zdania którego nie zamierzam dopasowywać do leszeczka by się ze mną zgadzał czy w ogóle mnie czytał. Nie widzę żadnego powodu dla którego miałbym to robić. Jakieś liberalne myślenie się tu wylewa gdzieniegdzie



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

J&B
Liczba postów:1,060 Reputacja: 175
24-07-2017, 21:29 #54
(24-07-2017, 19:06)SaNtO napisał(a):  Wdowiak podawał miał intencję.
Ja bym poszedł niego dalej. Intencja ok. Ale jeżeli facet wykonuje tzw. centrostrzał (nb pojęcie znane tylko w ekstraklasie ) i jest bramka, to dyskusji nie ma...  Gol to gol. Kropka.. 

Jeżeli ewidentnie strzela na bramkę, ale na tyle koślawo, że piłka bezpośrednio dochodzi do innego zawodnika i on zdobywa bramkę, to jeszcze taką asystę jestem w stanie uznać..  No po protu  fuks... (tak samo zresztą jak przy centrostrzale). No ale jak po drodze piłka odbija się od kilku gości, to taka asysta mi nie przechodzi w ogóle..  

Dla mnie tym najważniejszym wyznacznikiem asysty jest właśnie udział w akcji "osób trzecich". Bo to świadczy o całkowitym przypadku. Tak samo jak przy odbiciu piłki przez bramkarza po strzale. Liczenie asysty w takim przypadku to czysty absurd.




"Jesteśmy siłą tej ligi" - Janusz Filipiak Prezes Widmo - Człowiek Orkiestra
Tabisz WON do Kańczugi Rącznej  

Diabel
Liczba postów:5,082 Reputacja: 665
24-07-2017, 21:44 #55
konwencja, uzywana np na MS, ja pierdole, betonowi jestescie jak wylewka, bedziecie tak do ustranej smierci?
wez Leszeczku moze napisz w glownym poscie jakies tam wytyczne - podstawowe,co by nie doświadczac tej niewatpliwie ksztalcacej dyskusji przy kazdej z xx bramek ktore zdobedziemy w tym sezonie
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 21:45 przez Diabel.



=============
To My

SaNtO
Liczba postów:22,693 Reputacja: 904
24-07-2017, 22:13 #56
Prz piłce odbitek od przeciwnika wg mnie w ogóle nie powinno być dyskusji nt asysty. Nawet jeśli zupełnie nie uznaje pojęcia asysty jako odbitki strzału obronionego przez bramkarza to jestem w stanie przyjąć taką argumentacje jako nieco logiczną. Nieco. Zupełnie się z tym nie zgadzam i w moim odczuciu jest to wielkie nadużycie słowa asysta. O tyle w przypadku piłki odbitek przez obrońcę jest to zwykłą niedorzecznoscia.

Centrostrzal. Pojęcie. Wg mnie jest to coś w rodzaju tej centrum Mihalika. Wrzutka w pole karne która ma iść w światło bramki. Tak się bije piłki na całym świecie. Tzn biją je goście którzy potrafią piłce nadać oczekiwany przez siebie kierunek. Niewielu to potrafi, kopnąć dokładnie tam gdzie chce. Jeśli taka wrzutka nie zostanie przez nikogo przecieta a bramkarz nie zareaguje to kończy się golem. Jeżeli ktoś inny strzeli mówimy o zamyśle. Zawodnik tak chciał i tak zrobił.

Tu w ogóle nie ma kwestii wchodzenia w głowę zawodników. Może nie chciał podać do danego zawodnika ale ostro centrujac w pole karne nie robi tego po to by św nabic statystyki, nie po to by dostać kupony na pizze hut tylko po to by jakiś partner z jego drużyny ta piłkę skierował do siatki. Zamysł. Asysta.

Zenek walił na bramkę bez podnoszenia głowy. Miał piłkę pod nogą i bez namysłu uderzył w stronę bramki. Jak mógł zostać przez kogoś okrzyknięty asystentem? Zwłaszcza jeśli piłka odbiła się od przeciwnika po drodze.

Argument ze bez tego nie byłoby gola jest zwyczajnie słaby. Bo nie byłoby gola gdyby Filipiak nie zatrudnił Probierza a ten nie kupił Zenka który był tyłki na jego liście życzeń. Asysta dla Filipiaka? Czy dla Misiora który go sprowadził do Cracovii?



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

leszeczek
Liczba postów:12,019 Reputacja: 1,829
24-07-2017, 22:50 #57
(24-07-2017, 21:44)Diabel napisał(a):  konwencja, uzywana np na MS, ja pierdole, betonowi jestescie jak wylewka, bedziecie tak do ustranej smierci?
wez Leszeczku moze napisz w glownym poscie jakies tam wytyczne - podstawowe,co by nie doświadczac tej niewatpliwie ksztalcacej dyskusji przy kazdej z xx bramek ktore zdobedziemy w tym sezonie
Nic nie powstrzyma tej dyskusji. Toczy się od wielu lat i pewnie tak długo się będzie toczyć jak długo Pasy będą strzelać gole. Oby jak najdłużej!

Mógłbym napisać, że czystym absurdem jest negowanie czegoś co uznaje większość statystyków parających się tymi sprawami, ale nie lubię dyskredytować opinii innych.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Skrajność poglądów jest gorsza od głupoty

Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,100 Reputacja: 278
24-07-2017, 22:54 #58
(24-07-2017, 22:13)SaNtO napisał(a):  Prz piłce odbitek od przeciwnika wg mnie w ogóle nie powinno być dyskusji nt asysty. Nawet jeśli zupełnie nie uznaje pojęcia asysty jako odbitki strzału obronionego przez bramkarza to jestem w stanie przyjąć taką argumentacje jako nieco logiczną. Nieco. Zupełnie się z tym nie zgadzam i w moim odczuciu jest to wielkie nadużycie słowa asysta. O tyle w przypadku piłki odbitek przez obrońcę jest to zwykłą niedorzecznoscia.

Centrostrzal. Pojęcie. Wg mnie jest to coś w rodzaju tej centrum Mihalika. Wrzutka w pole karne która ma iść w światło bramki. Tak się bije piłki na całym świecie. Tzn biją je goście którzy potrafią piłce nadać oczekiwany przez siebie kierunek. Niewielu to potrafi, kopnąć dokładnie tam gdzie chce. Jeśli taka wrzutka nie zostanie przez nikogo przecieta a bramkarz nie zareaguje to kończy się golem. Jeżeli ktoś inny strzeli mówimy o zamyśle. Zawodnik tak chciał i tak zrobił.

Tu w ogóle nie ma kwestii wchodzenia w głowę zawodników. Może nie chciał podać do danego zawodnika ale ostro centrujac w pole karne nie robi tego po to by św nabic statystyki, nie po to by dostać kupony na pizze hut tylko po to by jakiś partner z jego drużyny ta piłkę skierował do siatki. Zamysł. Asysta.

Zenek walił na bramkę bez podnoszenia głowy. Miał piłkę pod nogą i bez namysłu uderzył w stronę bramki. Jak mógł zostać przez kogoś okrzyknięty asystentem? Zwłaszcza jeśli piłka odbiła się od przeciwnika po drodze.

Argument ze bez tego nie byłoby gola jest zwyczajnie słaby. Bo nie byłoby gola gdyby Filipiak nie zatrudnił Probierza a ten nie kupił Zenka który był tyłki na jego liście życzeń. Asysta dla Filipiaka? Czy dla Misiora który go sprowadził do Cracovii?
Jak zwykle się mylisz. Wszystkie asysty należą się Jordanowi. Santo proszę Cię zmień dilera bo ten Cię oszukuje. Albo bierz przez pół.

Taki casus - Wdowiak podaje piłkę po ziemi do nadbiegającego napastnika. Podanie przecina obrońca drużyny przeciwnej, piłka wpada do bramki. Samobój czy nie? Proszę tylko Santo o odpowiedź na to pytanie
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 22:58 przez Sebastian1906KSC.



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,100 Reputacja: 278
24-07-2017, 23:12 #59
Przepraszam za post pod postem. Ekspercie @SaNtO kolejne zapytania o twoją wykładnię przepisów.
1. Wilk wybija piłkę z pola karnego, ta mija obrońców, nikt jej nie dotyka, dopada do niej Piątek, strzał, bramka. Jest asysta Wilka czy nie?
2. Zenjov z ok. 30 metrów uderza na bramkę, ale jest to słaby strzał A) zanim piłka doleciała do bramkarza, przejął ją powiedzmy Mihalik i strzelił na bramkę - jest asysta czy nie? B) piłka odbija się od napastnika w polu karnym, zmienia tor lotu - czyja bramka? Jeśli napastnika to czy asysta Zenjova?

Podaj proszę swoją definicję asysty. Jak gwałcić logikę to po Twojemu



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

SaNtO
Liczba postów:22,693 Reputacja: 904
25-07-2017, 05:37 #60
1 samobój

1 nie ma asysty
2a nie ma asysty 2b jeśli dobrze zrozumiałem to piłka po strzale zenka odbija się od Mihalika i wpada do bramki? Tu zawsze jest problem jeśli ocierka to zenek jeśli leci w drugą stronę to Mihalik.w tej drugiej sytuacji nie ma oczywiście mówię o asyście bo niby za co? Za fatalny strzał w kolegę z drużyny?

Powtarzam gol to gol nie ma co dyskutować. Asysta to już zamysł
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2017, 05:38 przez SaNtO.



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]






Skocz do: