Witaj! Logowanie Rejestracja
gdzie na studia ?



pasiasty81
Liczba postów:2,623 Reputacja: 1
31-08-2008, 15:13 #61
> Jeżeli ktos zarabia dobra kase w szkole prywatnej to nie obleje połowy studentów, bo
> straci godziny i co za tym idzie łatwą kase.

Na uczelniach prywatnych często można mieć więcej podejść do egzaminów niż na państwowych, w dodatku podejść płatnych, więc niektórzy wykładowcy oblewają studentów jak tylko mogą. A jak student obleje, to płaci dodatkowo za powtarzanie tego samego przedmiotu w następnym semestrze z młodszym rokiem, więc wykładowca dodatkowo zarabia.

> Teraz sie ciekawy okres zapowiada, bo wojsko już nie grozi młodym kawalerom i zapewne
> mnóstwo prywatnych szkół padnie, bo utrzymywały sie tylko dzieki "sprzedawaniu"
> zaświadczen do WKU.

Z tego żyją szkoły policealne - po co ktoś, kto idzie do szkoły żeby się wymigać od wojska, ma przepłacać za prywatne studia?



"Kto powie, że wypełnione szalikowcami trybuny to nie jest miejsce duchowej głębi - niefortunnie powie" (J. Pilch)


rex
Liczba postów:1,922 Reputacja: 111
31-08-2008, 15:32 #62
pasiasty81 Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> Na uczelniach prywatnych często można mieć
> więcej podejść do egzaminów niż na
> państwowych, w dodatku podejść płatnych, więc
> niektórzy wykładowcy oblewają studentów jak
> tylko mogą. A jak student obleje, to płaci
> dodatkowo za powtarzanie tego samego przedmiotu w
> następnym semestrze z młodszym rokiem, więc
> wykładowca dodatkowo zarabia.

Ja znam przypadki zupełnie odwrotne.
Masz 3 terminy - pierwszy, poprawka i warunek. Ewentualnie dostaniesz komisa. Jeśli nie zdasz - out.
W ten sposób z początkowych 150 kilku osób, zostało nas teraz pod 70...
Na uczelni prywatnej...ponoć tak na kasę nastawionej...
Dodam od siebie że kierunek przynosi straty finansowe a jednak trwa i zapewne trwać będzie (rekrutacja jest prowadzona i niewiele wskazuje na to, żeby miało jej nie być w przyszłych latach)
Natomiast wiem że np: na AGH możesz zdawać do "usranej", po kilkanaście razy, dopóki wykładowcy się nie znudzisz i Cię nie puści lub powie że nic z tego.
Dla mnie właśnie te kilka prób jest miernikiem tego czy "się nadajesz" do tego co studiujesz czy nie, a za XX razem nawet małpa byłaby w stanie się nauczyć Wink



Guest Unregistered
 
31-08-2008, 16:30 #63
Zgodze sie ze sa wyjatki. Sa prywatne bardzo dobre uczelnie o swiatowej renomie.



fiore
Liczba postów:854 Reputacja: 0
01-09-2008, 17:31 #64
ślepy los ulokował mnie w tym roku na dziennikarstwie na UJ, zobaczymy co z tego wyjdzie.



DSS
Liczba postów:2,651 Reputacja: 50
01-09-2008, 18:05 #65
fiore - nieźle, dzienne??



[Obrazek: whiskeycola.png]

pan kracy
Liczba postów:799 Reputacja: 5
01-09-2008, 18:18 #66
jest ktoś z obecnych na polibudzie??



Polonia Warszawa

volt
Liczba postów:1,517 Reputacja: 41
01-09-2008, 18:30 #67
ja jestem na polibudzie, dokładnia na elektrotechnice na wydziale elektrycznym , szczerze to lekko nie jest
ze 100 osób na początku na 2-gim roku zostało nas niecale 60 Big Grin



FortArt
Liczba postów:3,505 Reputacja: 4
01-09-2008, 21:12 #68
koteja Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zgodze sie ze sa wyjatki. Sa prywatne bardzo dobre
> uczelnie o swiatowej renomie.

Żeby mieć światowa renomę trzeba być znanym, ale nie z dydaktyki przecież, a z nauki. A badań naukowych prywatne uczelnie nie prowadzą niemal wcale bo nikt im za to nie płaci.

rex Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> Natomiast wiem że np: na AGH możesz zdawać do
> "usranej", po kilkanaście razy, dopóki
> wykładowcy się nie znudzisz i Cię nie puści
> lub powie że nic z tego.

Są trzy terminy, czasem ktoś więcej zrobi. W nieskończoność zdawać można w tyn sensie, że powtarza się przedmiot za rok albo za rok i za rok ...
Aż w końcu studentowi się znudzi i się nauczy. Wink




[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

Guest Unregistered
 
01-09-2008, 21:17 #69
FortArt Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> koteja Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Zgodze sie ze sa wyjatki. Sa prywatne bardzo
> dobre
> > uczelnie o swiatowej renomie.
>
> Żeby mieć światowa renomę trzeba być znanym,
> ale nie z dydaktyki przecież, a z nauki. A badań
> naukowych prywatne uczelnie nie prowadzą niemal
> wcale bo nikt im za to nie płaci.
>



Najlepsze uczelnie USA są w całości prywatne , dostają kupę kasy od przemysłu/biznesu za prowadzenie badań , zresztą klasy dla zdolnych uczniów w amerykańskich szkołach podst. czy średnich ( prywatnych jak i publicznych ) są sponsorowane przez firmy , które później wyławiają najzdolniejszych uczniów .






> rex Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
>
> > Natomiast wiem że np: na AGH możesz zdawać
> do
> > "usranej", po kilkanaście razy, dopóki
> > wykładowcy się nie znudzisz i Cię nie
> puści
> > lub powie że nic z tego.
>
> Są trzy terminy, czasem ktoś więcej zrobi. W
> nieskończoność zdawać można w tyn sensie, że
> powtarza się przedmiot za rok albo za rok i za
> rok ...
> Aż w końcu studentowi się znudzi i się nauczy.
>

Zależy od uczelni , na UJ można tylko raz powtarzać rok a dany przedmiot dwa razy ( raz na warunku , drugi raz jako powtórka roku ) .



Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu ma problemy z rekrutacją ( idzie niż demograficzny ) i od pewnego czasu także finansowe . Przereklamowana .



pasiasty81
Liczba postów:2,623 Reputacja: 1
01-09-2008, 21:28 #70
fiore: to zalezy, co chcesz robic po studiach. Jesli jakis PR, to kierunek ok, o ile do tego pojdziesz na jakis ekonomiczny. Ale jesli chcesz zostac dziennikarzem, to trzeba bylo pojsc na politologie, historie, stosunki miedzynarodowe lub cokolwiek podobnego.

Bo dziennikarstwa i tak na studiach sie nie nauczysz, a wiedza nabyta na innych kierunkach bardzo sie przydaje.



"Kto powie, że wypełnione szalikowcami trybuny to nie jest miejsce duchowej głębi - niefortunnie powie" (J. Pilch)

FortArt
Liczba postów:3,505 Reputacja: 4
02-09-2008, 00:56 #71
A.W.B. Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> > Żeby mieć światowa renomę trzeba być
> znanym,
> > ale nie z dydaktyki przecież, a z nauki. A
> badań
> > naukowych prywatne uczelnie nie prowadzą
> niemal
> > wcale bo nikt im za to nie płaci.

> Najlepsze uczelnie USA są w całości prywatne , [...]


Pisałem o Polsce oczywiście.


> > rex Napisał(a):
> >
> --------------------------------------------------
>
> > -----
> >
> > > Natomiast wiem że np: na AGH możesz
> zdawać
> > do
> > > "usranej", po kilkanaście razy,
> dopóki
> > > wykładowcy się nie znudzisz i Cię
> nie
> > puści
> > > lub powie że nic z tego.
> >
> > Są trzy terminy, czasem ktoś więcej zrobi.
> W
> > nieskończoność zdawać można w tyn
> sensie, że
> > powtarza się przedmiot za rok albo za rok i
> za
> > rok ...
> > Aż w końcu studentowi się znudzi i się
> nauczy.
> >
>
> Zależy od uczelni , na UJ można [...]

Zwróciłeś uwagę na pierwszą linijkę cytowanej wypowiedzi rexa? Wink

Też byłem przyzwyczajony do zamordystycznego reżimu UJ "albo zdasz albo papa". Tym bardziej zaskoczyło mnie, że te swobodne zasady AGH też działają, "nikt Cię nie wyrzuca, zdawaj kiedy będziesz umiał". W końcu na tym trzecim, czwartym roku ludzie mądrzeją, odstawiają browary i zdają w końcu zaległości. Niby jest taka swoboda i olewnictwo, ale efekt ten sam co na UJ - rok w rok uczelnie opuszczają ludzie doskonale wykształceni w swoich zawodach.
Nie mówię, że jest to lepszy system niż na UJ, mówię tylko, że zaskakujące ale działa.




[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

pasiasty81
Liczba postów:2,623 Reputacja: 1
02-09-2008, 11:49 #72
> rok w rok uczelnie opuszczają ludzie doskonale wykształceni w swoich zawodach.

Jakbym nie znal tych "doskonale wyksztalconych w swoich zawodach" ludzi, to bym sie zachwycil. ;]



"Kto powie, że wypełnione szalikowcami trybuny to nie jest miejsce duchowej głębi - niefortunnie powie" (J. Pilch)

mknacylopez
Liczba postów:5,688 Reputacja: 0
02-09-2008, 12:00 #73
Rozmawia dwoch kolegow ze studiow :
- Jak pomysle, jakim jestem architektem to sie boje isc do lekarza ...



znowu stracilem dostep do starych.

FortArt
Liczba postów:3,505 Reputacja: 4
02-09-2008, 15:05 #74
pasiasty81 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> > rok w rok uczelnie opuszczają ludzie
> doskonale wykształceni w swoich zawodach.
>
> Jakbym nie znal tych "doskonale wyksztalconych w
> swoich zawodach" ludzi, to bym sie zachwycil. ;]

Patrzę po znajomych co pokończyli. Nie wydają mi się marni w tym co robią. Przeciwnie.







[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

FortArt
Liczba postów:3,505 Reputacja: 4
16-09-2008, 21:31 #75
Ponieważ wypowiadam się anonimowo Wink to co mi szkodzi napisać, że ...

... na AGH mała rewolucja w nauczaniu matematyki. Na dzień dobry nowy dziekan matematyki zakazał uczyć przyszłych inżynierów dowodów twierdzeń jako rzeczy zupełnie im zbędnej.




[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

Kamil_Cracovia
Liczba postów:1,943 Reputacja: 0
15-06-2009, 18:50 #76
Szanowni Forumowicze! Jakie studia polecicie dla humanisty, który zdawał na maturze Wiedzę o społeczeństwie? Najlepiej jakby ich ukończenie gwarantowało później jakieś miejsce pracy.Wink



[Obrazek: 2relerp.jpg]
[Obrazek: 25hiz4z.jpg]

swistak!
Liczba postów:608 Reputacja: 0
15-06-2009, 21:33 #77
Podyplomowe?



Cracovia_Skawina
Liczba postów:650 Reputacja: 0
15-06-2009, 22:39 #78
Wydaje mi sie ze mozesz isc smialo na Prawo jesli Cie to interesujeSmile



czY TO pÓŁONOC CZY POŁUDNIE CZY WSCHODZIK CZY ZACHODZIK
W NASZEJ sKAWIŃSKIM MIEŚCIE
jESTŚMY W 100% sAMI 100% cracoviaaaaaaaaaa

Kamil_Cracovia
Liczba postów:1,943 Reputacja: 0
15-06-2009, 22:49 #79
Właśnie myślę na tym prawem, ale nie wiem czy podołam temu "ciężkiemu kawałkowi chleba". Jest też socjologia, której zagadnienia interesują mnie nie od dziś, ale czy po tym znajdę jakąś dochodową posadkę?!



[Obrazek: 2relerp.jpg]
[Obrazek: 25hiz4z.jpg]

Cracovia_Skawina
Liczba postów:650 Reputacja: 0
15-06-2009, 23:29 #80
hehe Smile sam wiesz jak jest teraz ciezko znalesc robote w tym co studiowałes.
Socjologia tez jest interesujaca ale tutaj mniejsze szanse na dochod niz w przypadku PrawaSmile



czY TO pÓŁONOC CZY POŁUDNIE CZY WSCHODZIK CZY ZACHODZIK
W NASZEJ sKAWIŃSKIM MIEŚCIE
jESTŚMY W 100% sAMI 100% cracoviaaaaaaaaaa






Skocz do: