Witaj! Logowanie Rejestracja
gdzie na studia ?



pasiasty81
Liczba postów:2,623 Reputacja: 1
20-07-2008, 19:05 #41
Nawet jakbym nigdy nie studiowal (2 uczelnie, 4 lata), to jak myslisz, ilu mam znajomych, ktorzy studiuja lub studiowali? Zwlaszcza, ze ja mam taki charakter, ze jak tylko ktos ma problemy z nauka, to sie garne do pomocy i wiele osob do egzaminow przygotowywalem nawet z przedmiotow, o ktorych nie mialem na tydzien przed egzaminem najmniejszego pojecia - tak samo zreszta, jak ci studenci.

Dlatego wiem, jacy durnie potrafia ukonczyc studia np. na UJ i niczego sie nie nauczyc. Dla mnie magister/niemagister - zadna roznica, wazne zeby czlowiek mial cos ciekawego do powiedzenia.

A horyzonty myslenia to ja juz wole poszerzac w knajpie przy piwku. Co byloby dobrym sposobem m.in. na kontynuacje tej dyskusji, bo rozmywamy temat. Wink



"Kto powie, że wypełnione szalikowcami trybuny to nie jest miejsce duchowej głębi - niefortunnie powie" (J. Pilch)


Anonimowy użytkownik Unregistered
 
21-07-2008, 00:11 #42
i w ramach bunktu nie skonczyłeś żadnej. poniekąd potwierdza sie to co piszę ;-)
mysle ze to nie rozmywanie: moze kogos zachęcimy albo zniechecimy ;-)



SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
27-08-2008, 23:24 #43
DSS dostales sie ?;]



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Bambusfeld
Liczba postów:1,087 Reputacja: 0
28-08-2008, 00:06 #44
UEK polecamBig Grin

AR - wydział zywienia tez PANOM polecam ..jak sie robi cieplutko, to tam są męczarnie, zeby nie zrobic czegos glupiego jesli wiecie co mam na mysli..Tongue



CRACOVIA PANY !!!

http://www.niceride.pl

DSS
Liczba postów:2,651 Reputacja: 50
28-08-2008, 00:23 #45
SaNtO - yes :]



[Obrazek: whiskeycola.png]

SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
28-08-2008, 00:25 #46
na dzienne czy jednak zaoczne ?



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

DSS
Liczba postów:2,651 Reputacja: 50
28-08-2008, 00:26 #47
dzienne



[Obrazek: whiskeycola.png]

DSS
Liczba postów:2,651 Reputacja: 50
28-08-2008, 00:42 #48
Jeśli idzie o zaoczne to nie robiłbym sobie specjalnej nadziei na cenne okazy Wink



[Obrazek: whiskeycola.png]

SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
28-08-2008, 00:46 #49
nawet nie strasz ;] tylko poto studiuje ;]



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Adam Akustyk
Liczba postów:2,363 Reputacja: 3
28-08-2008, 00:52 #50
Żenada.



[Obrazek: millwallbushwhackersstoneisland.jpg]

SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
28-08-2008, 00:54 #51
pełną gębą



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

DSS
Liczba postów:2,651 Reputacja: 50
28-08-2008, 00:54 #52
Zgadzam się - widzisz SaNtO, jesteś żenujący Wink



[Obrazek: whiskeycola.png]

SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
28-08-2008, 01:05 #53
A najbardziej obrzydliwy jest ten smak w ustach. Ni to krew, ni śmierć, ni gorączka, ale wszystko na raz. Wystarczy bym poruszył językie, a wszystko staje się czernią, a ludzie budzą we mnie wstręt. Jakże ciężko, jakże gorzko stać się mężczyzną !



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

rex
Liczba postów:1,922 Reputacja: 111
28-08-2008, 13:36 #54
@ Santo, DSS
Jestem studentem WSE. Kończę właśnię Filologię - Lingwistykę Stosowaną w trybie dziennym.
Jeśli chodzi o uczelnie - faktycznie, tak jak się reklamują, podejście do studenta jest indywidualne (w szczególności na ćwiczeniach). Do każdego wykładowcy możesz spokojnie pójść przed/po zajęciach i na pewno Ci poświęci swój czas.
Poziom nauczania - niestety nie mam porównania, ale rozmawiając z wykładowcami z UJ (w sumie większość z nich jest właśnie stamtąd), mogę powiedzieć że poziom podobny. Podobnie twierdzą ludzie, którzy z Anglistyką na Jagiellonce mieli do czynienia.
Generalnie najwięcej roboty jest na Ligwistyce, na Stosunkach i Socjologii jest lżej (potwierdzają to ludzie z obu tych kierunków - żeby nie było że tworzę jakąś sztuczną historię Wink ). Ilość egzamów w sesji jest mniejsza porównując do większości uczelni krakowskich, natomiast dużo więcej trzeba robić w trakcie semestru (zaliczenia, kolokwia, zadania itp.).
Natomiast jeśli o chodzi o kobiety Wink - kiedy przychodziłem na WSE było hm... bardzo średnio Wink ale z roku na rok można pokusić się o stwierdzenie że jest coraz bardziej konkretnie Wink
Jeśli macie jakieś pytania - śmiało walcie.



Kojo
Liczba postów:2,130 Reputacja: 0
28-08-2008, 21:57 #55
rex Napisał(a):
-------------------------------------------------------

Kończę właśnię Filologię - Lingwistykę Stosowaną w trybie dziennym

po 3 latach?



[Obrazek: 25f3loy.jpg]

SaNtO
Liczba postów:16,078 Reputacja: 2,614
28-08-2008, 22:00 #56
ta Smile



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 2iihgnm.jpg]

Karvin
Liczba postów:6,327 Reputacja: 1,169
28-08-2008, 23:02 #57
Kojo Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> rex Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
>
> Kończę właśnię Filologię - Lingwistykę
> Stosowaną w trybie dziennym
>
> po 3 latach?
>
>

zapewne licencjat



Gdyby gts grał z Marsjanami i ich przegrana oznaczała zniszczenie Ziemi i tak byłbym za Marsjanami.

CRACOVIA PANY!

#9 #31

rex
Liczba postów:1,922 Reputacja: 111
29-08-2008, 02:28 #58
Karvin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Kojo Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > rex Napisał(a):
> >
> --------------------------------------------------
>
> > -----
> >
> > Kończę właśnię Filologię -
> Lingwistykę
> > Stosowaną w trybie dziennym
> >
> > po 3 latach?
> >
> >
>
> zapewne licencjat
>
>
Dokładnie Karv.





Guest Unregistered
 
29-08-2008, 19:01 #59
Kwestia jest tylko taka czy na studia ide po to żeby miec papier czy po to żeby wiedze tam zdobytą wykorzystac w zawodzie i życiu.

Kazde studia platne, beda mialy nizszy poziom niż te nie płatne. Jeżeli ktos zarabia dobra kase w szkole prywatnej to nie obleje połowy studentów, bo straci godziny i co za tym idzie łatwą kase. Nawet na studiach zaocznych państwowej uczelni pcha sie studentów zeby tylko płacili składki, bo z tego żyje uczelnia.

Teraz sie ciekawy okres zapowiada, bo wojsko już nie grozi młodym kawalerom i zapewne mnóstwo prywatnych szkół padnie, bo utrzymywały sie tylko dzieki "sprzedawaniu" zaświadczen do WKU.


Pytał ktoś o AWF??

Polecam bardzo ale tylko dzienne. Na zaocznych nie ma klimatu studiowania!



rex
Liczba postów:1,922 Reputacja: 111
31-08-2008, 14:38 #60
koteja Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Kwestia jest tylko taka czy na studia ide po to
> żeby miec papier czy po to żeby wiedze tam
> zdobytą wykorzystac w zawodzie i życiu.
>
> Kazde studia platne, beda mialy nizszy poziom niż
> te nie płatne. Jeżeli ktos zarabia dobra kase w
> szkole prywatnej to nie obleje połowy studentów,
> bo straci godziny i co za tym idzie łatwą kase.
> Nawet na studiach zaocznych państwowej uczelni
> pcha sie studentów zeby tylko płacili składki,
> bo z tego żyje uczelnia.

koteja, tak pisze praktycznie każdy, kto nie miał styczności ze szkołami prywatnymi (bez obrazy oczywiście).
Zgodze się, że na większości uczelni niepaństwowych tak jest, ale jest bardzo, ale to bardzo dużo wyjątków, które nie tyle "potwierdzają regułę" (jak dla mnie chyba najgłupsze powiedzonko jakie istnieje), ale jej zaprzeczają.
Popatrz np: na Wawę - SWPS, SGH, Koźmiński, POU. Te uczelnie mają renomę międzynarodową. W małopolskim też kilka naprawde senswonych szkół można znaleźć, które nie tylko dają studentom (i nie tylko) różne ciekawe opcje typu MBA na WSZiB'ie ale także dają możliowość studiowania wielu kierunków, których na państwówkach nie znajdziemy, a nawet jeśli, to przedmioty wykładane są tak, jak to się działo w latach 70-80tych, a dobrze wiemy że czas w miejscu nie stanął.

Co do godzin i zarobków wykładowców: bardziej się przykładasz kiedy masz płacę (niską) z urzędu, czy kiedy Ci płacą więcej i masz nowocześnieszy sprzęt do dyspozycji (a tak jest zwykle na szkołach prywatnych)? Co więcej, jak zapewne wiesz, uczelnie państwowe dostają dotacje z kasy państwa za każdy nowy kierunek otwarty, więc coraz rzadziej idą na nie na jakość a na ilość, a uczelnie prywatne? Chcą otworzyć nowy kierunek - muszą za to sobie same zapłacić. Jest różnica.

P.S. Jestem skłonny do rzeczowej i merytorycznej dyskusji Smile













Skocz do: