Witaj! Logowanie Rejestracja
1XBET

Na CAŁYM forum obowiązuje kategoryczny zakaz umieszczania jakichkolwiek postów, tematów, sygnatur, linków, obrazków itp. związanych z polityką! W przypadku złamania tego zakazu będziemy najpierw ostrzegać, a następnie bez zastanowienia się BANOWAĆ! (October 26)

Ekokatastrofa?



Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:8,486 Reputacja: 168
10-11-2017, 13:36 #761
Elwood przez pięć lat notorycznie, prawie codziennie atakował mnie, że wypowiadam pierdoły o ekonomii na której się nie znam. Równocześnie zadeklarował, że on się nie wypowiada na tematy na których się nie zna, a ja znam.
Następnie zaczął opowiadać bzdury na tematy klimatologii na których się kompletnie nie zna. (Ja mam piątkę w indexie z klimatologii i meteorologii i opublikowałem kilka artykułów na w/w temat.) Wypisywał tu bzdury klimatyczne, kompletne bzdury. Nie jakieś tam półprawdy z którymi można od biedy dyskutować, ale KOMPLETNE BZDURY!!!!!!
Ale to jeszcze nie koniec:
Z punktu widzenia swojej śmiesznej i infantylnej klimatologii zaczął atakować mnie. Wyśmiewał się ze mnie, że nie wiem, że jeden wybuch wulkanu Krakatau dostarczył do atmosfery więcej CO2 niż naprodukowała ludzkość w całej swojej historii. (Jakby ktoś nie wiedział, to informuję, że człowiek spalaniem paliw kopalnych i rolnictwem dostarcza rocznie do atmosfery rocznie 130 x więcej CO2 niż wybuchy wszystkich wulkanów na Ziemi.)

Elwood, jeżeli nie chcesz uchodzić za dwulicowca, który inną miarą ocenia siebie, a inną innych ludzi odpokutuj swoją winę w następujący sposób. Wyśmiewałeś się tu ze mnie około 200x. Przez 200 kolejnych dni stań przed lustrem i wypowiadaj do niego te same słowa, które wypisywałeś pod moim adresem. Nabijaj się z siebie tak jak nabijałeś się ze mnie.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.


Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:8,486 Reputacja: 168
10-11-2017, 22:49 #762
Taki post zamieściłem w nocy na Facebooq:

Na chłopski rozum: Po co ktoś miałby wymyślać bajki o jakiś zagrożeniach, których nie ma? "Lecz ludzi dobrej woli jest więcej" śpiewał Czesiu Wydrzycki. Nawet nie o to chodzi, że ich jest więcej, ale o to, że generalnie (to znaczy pomijając dość częste wyjątki, ale nie aż tak częste, żeby skasowały tą generalność) opłaca się żyć w prawdzie, nawet tym ludziom, którzy są z natury sukinsynami. Weźmy człowieka, który ma smykałkę do interesów i jakiś kapitał i chciałby produkować prąd. Nie interesuje go moralność, ale tylko kasa. Po co miałby się lewą dłonią drapać po prawym uchu. Czy nie łatwiej wybudować tańszą elektrownię węglową niż inwestować w droższe (jeszcze) wiatraki. Po co miałby wymyślać jakąś teorię o Globciu, jak większy profit dałoby mu nie wymyślanie jej. Ekolodzy? Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że każde źródło energii jest jakoś tam szkodliwe dla środowiska. Elektrownie wodne zaburzają reżym hydrologiczny, wiatraki szpecą krajobraz i zabijają ptaki, panele słoneczne zajmują dużą powierzchnię nie pozwalając oddychać ziemi etc, etc. Skoro antropogenicznego Globcia nie ma no to chyba najekologiczniejsza byłaby energetyka cieplna. Pyły można wychwycić, hałdy i jeziorka w wyrobiskach tworzą niezłe Szwajcarie. Jako Hanys zawsze lubiłem zwałów skały płonnej i mikropojezierza antropogeniczne. Jakież energetyka węglowa, przy założeniu nie istnienia antropogenicznego Globcia, byłaby ekologicznym dobrodziejstwem wyzwalając nas od nieekologicznych źródeł typu wiatr, woda, jądro, panele. W takim przypadku ekolog powinien walczyć o elektrownie cieplne. Lewactwo? Wiadomo, że idee wędrują z lewa do prawa i na odwrót. Dawniej nacjonalizm był lewicowy, teraz jest prawicowy. Ekologizm był prawicowy (por. np. Knut Hamsun i Błogosławieństwo ziemi tudzież proekologiczne ustawy III Rzeszy), a antyekologizm lewicowy. Teraz w okresie panowania nowych ruchów społecznych jest na odwrót. Jako konwencjonalny moment zaistnienia tej zmiany można przyjąć 1968. Ale coś chyba temu nowemu lewakowi ekologiście pozostało z sympatii do starszego lewactwa. Jeżeli tak, to po co miałby odbierać pracę górnikom, pozbawiać kraje rozwijające się taniej energii z paliw kopalnych. Tak na chłopski rozum wymyślanie teorii o nie istniejącej antropogeniczności Globcia nie jest NIKOMU na rękę. Ani lewakom, ani prawakom, ani wielkiemu kapitałowi, ani prostym ludziom, ani krajom rozwiniętym ani nie rozwiniętym, ANI EKOLOGOM. Skoro jednak ta teoria 3ma się dobrze, trzeba jednak zidentyfikować jej źródło. Skąd się wzięła, Skąd? Odpowiedź jest prosta: Z NAUKI. Tu jest jej źródło!



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.






Skocz do: