Witaj! Logowanie Rejestracja
Cracovia - Pogoń Szczecin sobota 19-05-2018 godzina 18.00



leszeczek
Liczba postów:11,589 Reputacja: 3,535
21-05-2018, 11:06 #101
Jak się chce uderzyć psa trenera, to kij się zawsze znajdzie.

Nie dostałem odpowiedzi na pytanie, czy gdybyśmy wczoraj ( we wczorajszym ustawieniu ) wygrali to też byście narzekali na eksperymenty?

Ja akurat wielu z tych zawodników chciałem zobaczyć w meczu o stawkę i jestem zadowolony, że miałem do tego okazję. Jedyne co mi się nie podobało, to fakt, że grał Piątek, wobec gadek, że ma odejść. Chętnie w większym zakresie zobaczyłbym Rakoczego i że Datkovicia na stoperze.

Tysiące razy pojawia się narzekanie, że trener nie dał szansy temu czy tamtemu w meczu gdy wynik był sprawą drugorzędną. Gdy dał, to narzekanie, że wystawił bubla.
Kończę te dywagacje.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)


eredin
Liczba postów:6,931 Reputacja: 1,091
21-05-2018, 11:14 #102
Leszeczek wyjaśnił wszystko. I w przyszłym sezonie cudów z frekwencją bym się nie spodziewał



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

pasiasty68
Liczba postów:871 Reputacja: 66
21-05-2018, 11:20 #103
(21-05-2018, 11:06)leszeczek napisał(a):  Jak się chce uderzyć psa trenera, to kij się zawsze znajdzie.

Nie dostałem odpowiedzi na pytanie, czy gdybyśmy wczoraj ( we wczorajszym ustawieniu ) wygrali to też byście narzekali na eksperymenty?

Ja akurat wielu z tych zawodników chciałem zobaczyć w meczu o stawkę i jestem zadowolony, że miałem do tego okazję. Jedyne co mi się nie podobało, to fakt, że grał Piątek, wobec gadek, że ma odejść. Chętnie w większym zakresie zobaczyłbym Rakoczego i że Datkovicia na stoperze.

Tysiące razy pojawia się narzekanie, że trener nie dał szansy temu czy tamtemu w meczu gdy wynik był sprawą drugorzędną. Gdy dał, to narzekanie, że wystawił bubla.
Kończę te dywagacje.
To był ligowy mecz o punkty. Gdyby one były,to reszta byłaby mniej istotna. Jak już ktoś napisał w większości meczów można testować graczy. Jest po sezonie może będą jakieś transfery skład się zmieni to i sposób gry też w jakimś stopniu. To ile był warty ten test skoro sezon się skończył ? A kolejny się zacznie od sparingów gdzie śmiało będzie można zacząć testowanie zamiast od meczu z Pogonią.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2018, 11:26 przez pasiasty68.



gusto
Liczba postów:498 Reputacja: 696
21-05-2018, 11:26 #104
Jakby Piątek nie zagrał to zaraz by była awantura, że Probierz niewdzięcznik odmówił kibicom zobaczenia Piątka ostatni raz w akcji.



leszeczek
Liczba postów:11,589 Reputacja: 3,535
21-05-2018, 11:29 #105
O jakie punkty, a w zasadzie, co dały by te punkty?
Jak chcesz rozumnie dokonać transferów, musisz znać wartość stanu posiadania. Taki mecz dał dodatkowe spojrzenie. także część vox populi domagała się wglądu w zasoby.
Jak widać wszystkich zadowolić się nie da.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

pasiasty68
Liczba postów:871 Reputacja: 66
21-05-2018, 11:38 #106
Co by dały punkty w wygranym meczu ? Skoro już trzeba łopatą - to satysfakcję kibicom na weekend i pożegnanie sezonu. Jeden mecz z pewnością niczego nie wyjaśnił jeśli chodzi o testowanie graczy o owo testowanie musi być kontynuowane w kolejnych meczach.



dziurkacz
Liczba postów:203 Reputacja: 466
21-05-2018, 11:41 #107
Co za naiwne i zero jedynkowe myślenie.
Mądry trener nawet jak chce przetestować jakiś zawodników, ocenić siłę, umiejętności zmienników, to nie wpuszcza rezerwowych na łapu capu, tylko robi to z głową.
Tak, by nie przerżnąć już na starcie meczu, tak by sprawdzany zawodnik miał odrobinę poczucia komfortu, że gra w zespole z wartościowymi zawodnikami, po prostu w lepszym składzie łatwiej pokazać swoje umiejętności i bardziej to przypomina normalną sezonową sytuację.
Nie jest żadną weryfikację wypuszczenie rezerwowego składu i oglądanie jak łapie oklep, przydatność poszczególnego zawodnika powinna być oceniona na tle pozostałej części drużyny zbliżonej do najmocniejszego składu.



hank
Liczba postów:8,001 Reputacja: 8,135
21-05-2018, 13:01 #108
Mnie ten nieszczęsny mecz wyjaśnił przynajmniej jedno - wielu forumowiczów domagało się gry dwoma napastnikami . I tak zagraliśmy . Okazało się jednak, że przy dzisiejszym stanie posiadania gra dwoma zawodnikami na pozycji DP to za mało a nasza druga linia leży . Ponadto rywalowi chciało się grać co nie zawsze gwarantuje sparingpartner .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

konserwa
Liczba postów:2,421 Reputacja: 1,369
21-05-2018, 13:10 #109
(21-05-2018, 13:01)hank napisał(a):  Mnie ten nieszczęsny mecz wyjaśnił przynajmniej jedno - wielu forumowiczów domagało się gry dwoma napastnikami . I tak zagraliśmy . Okazało się jednak, że przy dzisiejszym stanie posiadania gra dwoma zawodnikami na pozycji DP to za mało a nasza druga linia leży . Ponadto rywalowi chciało się grać co nie zawsze gwarantuje sparingpartner .
Wielu forumowiczów zna taktykę tak jak pingwin piasek Sahary Smile

Zarówno grając 1 jak i dwoma napastnikami (zwłaszcza), kluczowa jest jak npisałeś pomoc.

Kogo my w tej pomocy mamy? Covilo i Dimun? Defensywnie owszem, w ofensywie Miro dokłada głowę a Dimun pokazał że potrafi uderzyć, ale to są indywidualne wyskoki a nie zespołowa gra ofensywna. W tej obydwaj są słabiutcy. Skrzydeł nie mamy, pozostaje Hernandez, który dobre mecze przeplata słabymi a w tych dobrych też potrafi zniknąć.
Niestety nie mamy dziś pomocy więc tracimy środek pola, a lepsze zespoły (ostatnio nawet Pogoń) potrafią takie prezenty wykorzystać.
Dobra pomoc to przynajmniej 2-3 graczy którym piłka nie przeszkadza, którzy potrafią rozegrać, z klepy, podjąć właściwą decyzję (z tym u nas tragedia), zagrać prostopadłą piłkę. Z tego żyją napastnicy. A skoro jest taka bieda w pomocy, przejście na dwóch napastników to tylko gwóźdź do trumny.



Miszczu2007
Liczba postów:6,158 Reputacja: 731
21-05-2018, 14:09 #110
Nie można było tak eksperymentować z Sandecją? Mnie nie interesują punkty z Pogonią w ostatnim meczu, ale zwycięstwo z KOSĄ, dla której jesteśmy jednym z głównym wrogów już tak. I 1:4 u siebie w derbach i z Pogonią to KOMPROMITACJA, którą może bym wybaczył gdyby chodziło o mecz z inną drużyną.



stasiuk
Liczba postów:654 Reputacja: 54
21-05-2018, 14:43 #111
(21-05-2018, 14:09)Miszczu2007 napisał(a):  Nie można było tak eksperymentować z Sandecją? Mnie nie interesują punkty z Pogonią w ostatnim meczu, ale zwycięstwo z KOSĄ, dla której jesteśmy jednym z głównym wrogów już tak. I 1:4 u siebie w derbach i z Pogonią to KOMPROMITACJA, którą może bym wybaczył gdyby chodziło o mecz z inną drużyną.
Popieram w całej rozciągłości. W sumie odpuściliśmy mecz wrogowi (czyt. kosie), a przyjaciół ograliśmy. I to jest bardzo przykre i paradoksalne.



konserwa
Liczba postów:2,421 Reputacja: 1,369
21-05-2018, 16:17 #112
A gdybyśmy odpuścili? Sandecja miałaby 36 pkt. - leci także.
Zgodzie nie pomoglibyśmy, sobie zaszkodzilibyśmy na wszystkich możliwych poziomach - wizerunkowym, sportowym, zarządzanie ludźmi.
Kto by zyskał? Kilku półgłówków, którzy profanują w swych wyobrażeniach pojęcia honoru.



Miszczu2007
Liczba postów:6,158 Reputacja: 731
21-05-2018, 16:33 #113
(21-05-2018, 16:17)konserwa napisał(a):  A gdybyśmy odpuścili? Sandecja miałaby 36 pkt. - leci także.
Niezła demagogia. Jesteś Nostradamus? Sandecja miałaby 35 pkt i szansę na utrzymanie przed ostatnią kolejką, w której grali z utrzymaną Lechią. Nie wiadomo jaki byłby wynik gdyby Sandecja grała z nożem na gardle i agresją ze zlepkiem leni z Gdańska.


Cytat:Zgodzie nie pomoglibyśmy, sobie zaszkodzilibyśmy na wszystkich możliwych poziomach - wizerunkowym, sportowym, zarządzanie ludźmi.
Nie zaszkodzilibyśmy sobie na żadnym.

Cytat:Kto by zyskał? Kilku półgłówków, którzy profanują w swych wyobrażeniach pojęcia honoru.
Bełkot i obrażanie to przejaw frustracji. Może dla odmiany uzasadniłbyś "swoje zdanie"?



ian thorpe
Liczba postów:9,189 Reputacja: 5,897
21-05-2018, 17:29 #114
próby, testy, eksperymenty itd. zdrowo zawiało. Może mi ktoś wytłumaczyć, na czym to polegało ?
Ja widziałem w meczu ewentualnie tylko jednego zawodnika, nna teoretycznie nie swojej pozycji - Datkovica
Nie trzeba być bardzo rozgarniętym, by znaleźć informację, że w/w gracz grywał na tej pozycji, i postawienie go na PO nie było niczym niezwykłym.
http://www.transfermarkt.pl/niko-datkovi...ler/178056
Rozmawiamy o graczu, za którego w 2015r Legia chciała wyłożyć wg nieoficjalnych informacji 1 mln euro i [propozycja została odrzucona.
Kto tam dalej do tych testów ? Pestka na LO ? Swoja pozycja
Wdowiak, Culina ? Grali na swoich pozycjach
Madsen jako drugi napastnik ? Też to było już wcześniej grane, tylko w krótszej ramie czasowej.
Gdzie więc te niby testy, próby, eksperymenty ? Rozumiem, że liczy się tylko grupa JEDENASTU graczy a reszta ma robić za atrapy w klubie ? Ja myślałem, ze to ma tak funkcjonować, że ci wchodzący, chcą wygryźć tych co do tej pory grali Wink Podobno podstawa sukcesu w klubie jest na zasadzie, pokaż mi ławkę rezerwowych a powiem ci jak silna jest drużyna.
Oczywista oczywistość, ze paru graczy nie zrobiło wyniku z powodu ...braku umiejętności ? Może psycha za słaba ? Nie wiem, ale tego się na treningu nie zobaczy. Wdowiak na Wielickiej jest rewelacyjny, a w meczu...kicha. Rozumiem, że Probierz nie miał prawa go wpuścić na boisko ?
Bzdury, bzdury, bzdury...



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !






Skocz do: