Witaj! Logowanie Rejestracja
[4] Gks Tychy vs Cracovia | niedziela, 23.09.2018, godz. 17:00



agent44 Moderator
Liczba postów:4,913 Reputacja: 461
24-09-2018, 10:35 #21
Mecz był słaby, zwłaszcza Tyscy od drugiej tercji zaprezentowali się miernie. Zryw zaliczyli w ostatnich minutach, ale to nie zmienia obrazu większości spotkania. Nie ma się co dziwić, że nawet w Tychach frekwencja maleje, co do tej pory raczej było rzadkością.

Bepierszcz chciał się pokazać z dobrej strony Gusovowi - szkoda, że nie wykorzystał tych dwóch sytuacji, praktycznie sam na sam z Murrayem.

A co do Sykory - on po prostu załatwił nas niejako w swoim stylu, i wg mnie uczyni to jeszcze nie raz.



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"


MSC
Liczba postów:4,826 Reputacja: 482
24-09-2018, 11:14 #22
Zdobędą tyle mistrzostw ile my i frekwencja będzie jak u nas teraz.



[Obrazek: m7e6pj.jpg]

docent
Liczba postów:6,517 Reputacja: 476
24-09-2018, 13:51 #23
(23-09-2018, 20:42)*REVENATOR* napisał(a):  Po przegranym spotkaniu o superpuchar  chyba ciężko być zadowolonym z kolejnej przegranej z Tyszanami ??

no chyba ze cieszymy się jak zawodnicy z U-23 z każdego punktu ,bramki czy dobrego zagrania ?

przepraszam ale większość zawodników mówiło ze walczymy o konkrety!!!
A właśnie że nie, bo na tym etapie ligi ważne jest raczej to, czy ta drużyna w ogóle ma z czym startować do gks-ów, czy jest potencjał, czy forma rośnie. Na razie można powiedzieć "nieśmiałe" tak. Uważam, że trzeba na razie grać tym, co jest, żeby Łuba i chłopcy z 4 ataku się rozwijali, i pracować  nad mądrymi transferami na PO ( a najlepiej już na koniec sezonu zasadniczego).



"O to zaś głównie chodzi, o tę bezwzględną, najwyżej napiętą energię wysiłku, ktokolwiekbądź jest przeciwnikiem."
Czas, 19.06.1918

jurassic
Liczba postów:5,105 Reputacja: 903
24-09-2018, 14:13 #24
Ja tam uważam obserwując tą naszą nową drużynę, że wielce prawdopodobne jest, że wejdzie w nią tzw. "team spirit", jak w drużynę z sezonu 2004/2005 ! Widać zaangażowanie wszystkich zawodników w obserwację tego co dzieje się na lodzie, a nie tzw. siedzenie na ławie i podpieranie się kijem ! A to już jest pierwsza jaskółka dobrego ducha w drużynie ! Trzeba poprawić skuteczność napastników w ataku i najazdy na bramkę rywala, to powinno być dobrze.
Z bramkarzem amerykańskim to czekamy na jego papiery.
Michał denerwuje mnie swoim notorycznym wypluwaniem krążka przed siebie, co miało miejsce również wczoraj, na szczęście bez konsekwencji, a Robert tego nie robi i dlatego według mnie jest pewniejszy na bramce !

Co do Tyszan, atmosfera zaczyna przypominać naszą, 2-gi mecz na którym byłem w Tychach (SPP + wczoraj) bez dopingu !  Exclamation

Za to my (we dwóch) robiliśmy głośny doping naszym prawie przez cały mecz ! Smile



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

docent
Liczba postów:6,517 Reputacja: 476
24-09-2018, 19:38 #25
Wypluwanie krążka przed siebie da się wyeliminować, robił to na początku Odrobny i to była nasza kopalnia złota. Ale przestał...



"O to zaś głównie chodzi, o tę bezwzględną, najwyżej napiętą energię wysiłku, ktokolwiekbądź jest przeciwnikiem."
Czas, 19.06.1918

*REVENATOR*
Liczba postów:6,939 Reputacja: 660
24-09-2018, 21:09 #26
(24-09-2018, 13:51)docent napisał(a):  
(23-09-2018, 20:42)*REVENATOR* napisał(a):  Po przegranym spotkaniu o superpuchar  chyba ciężko być zadowolonym z kolejnej przegranej z Tyszanami ??

no chyba ze cieszymy się jak zawodnicy z U-23 z każdego punktu ,bramki czy dobrego zagrania ?

 przepraszam ale większość zawodników mówiło ze walczymy o konkrety!!!
A właśnie że nie, bo na tym etapie ligi ważne jest raczej to, czy ta drużyna w ogóle ma z czym startować do gks-ów, czy jest potencjał, czy forma rośnie. Na razie można powiedzieć "nieśmiałe" tak. Uważam, że trzeba na razie grać tym, co jest, żeby Łuba i chłopcy z 4 ataku się rozwijali, i pracować  nad mądrymi transferami na PO ( a najlepiej już na koniec sezonu zasadniczego).

jeżeli odpowiadał Ci ostatni sezon to faktycznie masz rację !
Mi  nie odpowiadał ,bo nie dość ze zasadniczy co najwyżej średni w naszym wykonaniu to już PO totalny kataklizm!!
i nie ma zna znaczenia ze nawet jak przyjdą do nas ,,gwiazdy'' ale trener ich odpowiednio nie ustawi ,zmotywuje   to po prostu nic z tego nie będzie( patrz Sikora u nas i w  Tychach ?  !!)



docent
Liczba postów:6,517 Reputacja: 476
26-09-2018, 11:45 #27
Ostatni sezon mi, delikatnie rzecz ujmując, nie odpowiadał. Ale wydaje mi się, że rację mam, że ta drużyna ma potencjał - 1 gks już pokonany, myślę, że przyjdzie też czas na drugi. Jak Sykorze przejdzie hipermotywacja Big Grin co znając tego grajka jest raczej pewne.



"O to zaś głównie chodzi, o tę bezwzględną, najwyżej napiętą energię wysiłku, ktokolwiekbądź jest przeciwnikiem."
Czas, 19.06.1918

kaleb
Liczba postów:3,588 Reputacja: 966
26-09-2018, 12:44 #28
Ale czy przejdzie mu super motywacja na nas?








Skocz do: