Witaj! Logowanie Rejestracja
(2) Cracovia - GKS Tychy 13.09.2017 r., godz. 18.30



jurassic
Liczba postów:5,065 Reputacja: 863
13-09-2017, 21:02 #1
Już "po meczu" dosłownie i w przenośni, a wątku meczowego brak !

Cóż, dzień "pechowy" i mecz też !



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!


Jakub88
Liczba postów:100 Reputacja: 64
13-09-2017, 21:17 #2
Słabiutko dzisiaj zagrali ku wielkiemu zdziwieniu o co kaman??



Pavlopc
Liczba postów:275 Reputacja: 154
13-09-2017, 21:35 #3
Hokeiści też ludzie. Przekalkulowali sobie, że wygodniej wygrać superpuchar i odpuścić dzisiaj, niż przegrać superpuchar i jak Tychy walczyć dziś o rewanż. Krótko mówiąc, gramy swoje w zasadniczym.



CHT
Liczba postów:1,428 Reputacja: 214
13-09-2017, 21:36 #4
Ważne, że w meczu o stawkę daliśmy im radę. Poza tym chłopaki mogą być trochę wypompowani po CHL. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Byle dawać im radę w meczach o stawkę, a cały zasadniczy możemy im oddać.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2017, 22:11 przez CHT.



[Obrazek: 65aedi.jpg]

ARTU
Liczba postów:655 Reputacja: 99
13-09-2017, 21:57 #5
Uff, dwa zwycięstwa z Tychami na początek sezonu i zacząłbym się martwić o finał, a tak wszystko po staremu Big Grin



sterby
Liczba postów:6,394 Reputacja: 3,999
13-09-2017, 22:04 #6
No właśnie. Tychy zaczęły dziś marsz po następny srebrny medal, a może nawet brązowy Wink



[Obrazek: comment_tWHSap1AVSha9ZfklcXcEruuYp0SwdvA,w400.jpg]
Prawda jest prawdą, nawet wtedy gdy nikt w nią nie wierzy.

Błąd jest błędem, nawet jeśli wszyscy w niego wierzą.

zubereg Moderator
Liczba postów:7,518 Reputacja: 694
13-09-2017, 23:59 #7
Nic nam nie chciało wpadać...Słabszy dzień Radzika i tyle...



mkp
Liczba postów:566 Reputacja: 73
14-09-2017, 10:18 #8
Oj tam, oj tam. Przegraliśmy to przegraliśmy. Na wuj drążyć temat? Tychy się pocieszyć trochę chociaż mogą Wink



hank
Liczba postów:8,100 Reputacja: 8,465
14-09-2017, 13:32 #9
Zdarzyło się , trudno .Jest czas aby błędy wyeliminować i poprawić grę , zwłaszcza w obronie .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: