Witaj! Logowanie Rejestracja
Żałośni Polscy sędziowie ...



quentin
Liczba postów:6,612 Reputacja: 733
25-07-2017, 08:39 #1,641
(25-07-2017, 07:45)pppxx89 napisał(a):  Bądźmy poważni - nikt kto zna przepisy nie kwestionuje tego, że ta decyzja Marciniaka była słuszna.

Ja kwestionuje. By w ogóle mówić o bloku Miro, tenże Miro musiałby stać przy Nalepie i go blokować. Nie wiem jaką omawiacie sytuację bo na pewno nie tą z meczu. To że w dalszej części akcji Nalepa biegnie omijając Miro nie oznacza z automatu że ktoś go blokował.

Natomiast zupełnie nie dziwi mnie zachowanie Marciniaka, w jego przypadku to normalne że robi z siebie nieomylnego.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2017, 08:40 przez quentin.




pppxx89
Liczba postów:29 Reputacja: 13
25-07-2017, 08:46 #1,642
Najwyraźniej stanie w miejscu w  taki sposób, że obrońca musi cię ominąć by dojść do piłki, jest uznawane za "branie udziału w akcji" w rozumieniu przepisu o spalonym. Nie ma znaczenia to, czy Miro chciał czy nie chciał blokować Nalepę - chodzi tylko o sam skutek w postaci umyślnego lub nieumyślnego przeszkodzenia obrońcy. Tak to rozumiem intuicyjnie, ale samego przepisu nie znam.



quentin
Liczba postów:6,612 Reputacja: 733
25-07-2017, 09:04 #1,643
Przepisy tego nie precyzują co każdy znający przepisy pewnie potwierdzi. Być może na szkoleniach omawiano takie przypadki, ale skoro odwołujesz się do przepisów to te na to nie wskazują. Stanie na pozycji spalonej nie jest karane. Spalony jest w momencie podania a wtedy Miro nikogo i niczego nie blokuje. To co się dzieje później nie ma tu nic do rzeczy. To że Nalepa go omija może być wynikiem skrócenia sobie drogi do piłki (w końcu ta nadlatuje ze strony przeciwnej niż pozycja Covilo). Może to, może tamto a przepis mówi o ewidentnym działaniu uniemożliwiającym dojście do piłki obrońcy. Jak w tej akcji widzisz takie działanie to raczej się nie zrozumiemy i przepisy nie mają tu nic do rzeczy.



pppxx89
Liczba postów:29 Reputacja: 13
25-07-2017, 09:17 #1,644
Przejrzałem właściwe przepisy i zdaje mi się że możesz mieć rację Smile








Skocz do: